Screen z programu "Pytanie na śniadanie"/https://pytanienasniadanie.tvp.pl/
Źródło: pytanienasniadanie

Cichopek wzięła psa na ręce, sekundy później stała się tragedia. Wstydliwa wpadka w "Pytaniu na śniadanie" TVP

20 Października 2020

W "Pytaniu na Śniadanie" doszło do wstydliwej wpadki. Podczas rozmowy o adopcjach zwierzaków, jeden z nich postanowił zrobić prowadzącej psikusa. Kiedy Kasia Cichopek wzięła psa na ręce, ten nasiusiał na nią. Gwiazda była zaskoczona, ale obronną ręką wyszła z całej sytuacji.

Pytanie na śniadanie można oglądać codziennie w porannych godzinach. Program ma miejsce na żywo, więc jak to bywa, zdarzają się wpadki. Ostatnio jedna z nich zdarzyła się świeżo upieczonej prowadzącej program, Katarzynie Cichopek. Podczas rozmowy o adopcji z Anną Lewandowską prowadzącą cykl "Czerwony dywan", Cichopek wzięła szczeniaka na ręce, który nie wytytrzymał. Jak wiemy, pieski mają małe pęcherze, nie potrafią wiele godzin wstrzymywać moczu. Szczeniak obsikał sweterek gwiazdy, wszystko zostało nagrane.

Przez 20 lat codziennie odwiedzał cmentarz. Kot wyznaczył sobie zadanie, niemożliwe, jakiePrzez 20 lat codziennie odwiedzał cmentarz. Kot wyznaczył sobie zadanie, niemożliwe, jakieCzytaj dalej

Pytanie na śniadanie: Pies obsikał Cichopek

Prowadząca na początku nie kryła zaskoczenia, wyglądała na nieco zmieszaną sytuacją. Sekundy później odniosła się na antenie do sytuacji. Kasia nie była zła na szczeniaka, w końcu każdemu małemu zwierzęciu może się zdarzyć.

– Słuchajcie, ja się nie gniewam. Jestem doświadczoną mamą, mam również psa, także przeżyłam już wszystko – wyznała Cichopek. Zaraz po incydencie otrzymała papierowe ręczniki, którymi mogła się wytrzeć. Podczas przerwy przebrała się w suche ubrania. Kolejny gość z pewnością nie zorientował się, jaka sytuacja miała miejsce chwilę wcześniej.

DZISIAJ GRZEJE:1. Wstrząsające słowa Grabowskiego o dawnych czasach. Jego ciotka robiła okropne rzeczy szczeniakom

3. Brzeg. Policja rozbiła nielegalną fabrykę szczeniąt. Hodowcy chcieli zbić na nich fortunę, więzili ponad 70 zwierząt

Wpadki w Pytaniu na Śniadanie

Taka wstydliwa wpadka mogła przydarzyć się każdemu, kto bierze na ręce małego pieska. Ale w programie "Pytanie na Śniadanie" nie brakuje też żenujących wpadek, za które prowadzący przepraszają później widzów. Niedawno Łukasz Nowicki wyrzucił na ziemię świeże bułki, które stały na stole. Zrobił to po uwadze gościa, który wyznał, że jasne pieczywo nie jest zdrowe. Innym razem również Nowicki naraził się widzom, żartując z depresji. Jego słowa wywołały wielkie oburzenie.

- Jak mam doła na przykład czasami, myślę sobie, że wziąłbym sobie takie lekarstewko i byłbym taki wesoły i szczęśliwy, i świat byłby taki piękny i różowy. A to chyba nie jest takie oczywiste.

Oczywiście w "Pytaniu na Śniadanie" mają miejsce również "zabawne", drobniejsze wpadki. W sierpniu Marzena Rogalska zarwała hamak i wylądowała na ziemi. Prowadząca nie potrafiła opanować śmiechu. Zarzekała, że wcale nie waży dużo, był to po prostu nieszczęśliwy przypadek.

ZOBACZ ZDJĘCIE:

Wpadka na wizji w Pytaniu na Śniadanie

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Szczeniak z najpiękniejszymi oczami na świecie. Wygląda jak z bajki Disneya
  2. Pies rzucił się na małego chłopca. Niebywałe, co wydarzyło się sekundę później
  3. 10-letni niechciany bokser miał zostać uśpiony. Pies ze smutku nawet nie chciał patrzeć na ludzi
  4. Policjanci chcieli aresztować mężczyznę, nagle znikąd pojawił się jego pies. Cudem uniknął więzienia
  5. Dlaczego psy rasy chow chow mają niebieskie języki? Legenda głosi, że stoi za tym klątwa
  6. Czy jechać na cmentarz 1 listopada? Papież Franciszek zabrał głos w sprawie, Polacy się ucieszą
  7. Surówkę z selera kochają duzi i mali, sekretem są rodzynki, którym nie da się oprzeć. Musisz spróbować choć raz

Źródło: fakt

Następny artykuł