puma i kot
Źródło: zrzutka.pl

PILNE: Koniec poszukiwań pumy Nubii. Zwierzę trafiło do nowego domu

12 Lipca 2020

Puma i jej właściciel poszukiwani byli od piątku. W policyjnej obławie uczestniczyły dwa helikoptery oraz oddział antyterrorystyczny. Zbiegowie przez dwa dni ukrywali się lasach. W końcu zwierzę trafiło do ogrodu zoologicznego. Policja oraz reprezentanci podejrzanego wydali swoje oświadczenia.

Puma znajdowała się pod opieką mężczyzny od 2012 roku. Zakupił ją w czeskiej hodowli i od tej pory trzymał w przydomowej klatce. Posiadanie niebezpiecznych zwierząt przez osoby prywatne jest w Polsce nielegalne. 36-letni weteran z Afganistanu, Kamil S. wielokrotnie karany był przez sąd za stwarzanie zagrożeń, na przykład wyprowadzając drapieżne zwierzę na smyczy. Ostatecznie sąd wydał wyrok, na mocy którego pieczę nad zwierzęciem przejął poznański ogród zoologiczny.

Weteran, który uciekł z pumą do lasu wciąż jest poszukiwany. Opublikował nagranianie. Wiadomo, co ze zwierzęciemWeteran, który uciekł z pumą do lasu wciąż jest poszukiwany. Opublikował nagranianie. Wiadomo, co ze zwierzęciemCzytaj dalej

Puma i jej właściciel uciekli podczas próby przejęcia zwierzęcia

Pracownicy ogrodu, wraz z towarzyszącymi im dziennikarzami podjęli próbę przejęcia zwierzęcia, prawnie należącego do zoo. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, mężczyzna nielegalnie przywłaszczył sobie zwierze, którego powinno znajdować się pod opieką zoo. Weteran miał grozić pracownikom nożem, a także samobójstwem, po czym wsiadł z wielkim kotem do samochodu i uciekł do lasu. Mimo dużego zaangażowania lokalnej i krajowej policji w sprawę, przez dwa dni udawało mu się unikać organów ścigania.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Golden retriver znalazł niecodzienną pracę w szpitalu. Jego pojawienie się wywołuje uśmiechy pacjentów
2.16-latek zrobił niewyobrażalną rzecz małemu kotu. Nagranie poruszyło tysiące osób

Oświadczenie policji i relacja osób wspierających weterana

Z najnowszych doniesień wynika, że puma trafiła do Zoo w Chożowie, a nie tak jak zakładał pierwotny plan, w Poznaniu. Łukasz Litewka, radny z Sosnowca na swoim Facebookowym profilu zamieścił post, w którym donosi o tym wydarzeniu.

Osoby ze środowiska Kamila S. organizują dla niego pomoc prawną, powstała także petycja wnosząca o ułaskawienie mężczyzny jak i zezwolenie na powrót pumy do jego domu.

Oświadczenie wydała także policja z Zawiercia. Funkcjonariusze krytykują zachowanie dziennikarzy i pracowników zoo, zaznaczając, że chodzi o niebezpieczne zwierzę, które mimo pozornie łagodnego usposobienia i pięknego wyglądu, może stanowić zagrożenie. Czytamy w nim między innymi, że:

Biorąc pod uwagę szczególny charakter tej sprawy i dokonane rozpoznanie, było do przewidzenia, iż dotychczasowy właściciel nie będzie chciał oddać Nubii dobrowolnie, gdyż bezsprzecznie jest z nią bardzo związany emocjonalnie. Z tego względu przed podjęciem działań związanych z przekazaniem pumy zasadnym było dokładne zaplanowanie czynności, w tym zapewnienie ewentualnego udziału mediatora, co w naszym przekonaniu mogło przyczynić się do rozwiązania tej sytuacji w sposób jak najmniej dolegliwy (również dla pumy), a przede wszystkim zapewniający bezpieczeństwo wszystkim uczestnikom czynności. W dniu wczorajszym zostaliśmy zaskoczeni wiadomością, że przedstawiciele ZOO w Poznaniu wraz z asystującymi im dziennikarzami podjęli samodzielną próbę przejęcia Nubii, nie informując nas wcześniej o tym fakcie. Próba ta okazała się nieskuteczna, a jej efektem była ucieczka dotychczasowego właściciela z pumą. Jedynym pozytywnym aspektem tej nieudanej realizacji jest fakt, że nikt nie doznał obrażeń ciała.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Dziewczynka wsadziła rękę do rury wystającej z ziemi. Wyjęła z niej coś, co wprawia w osłupienie
  2. Przygarnął 100-latkę, którą krewni wyrzucili z mieszkania. Wielkoduszny gest taksówkarza
  3. Rabowali domy, byli nieuchwytni. Wpadli przez małego owczarka niemieckiego
  4. Milioner zamienił rzeźnię w schronisko dla psów. Wydał całą fortunę na pomoc dla zwierzaków
  5. Mariola Bojarska-Ferenc apeluje o rozsądną opiekę nad zwierzętami. "Pies to nie zabawka"
  6. Pokazał paragon z Malborka. Nawet nie jadł obiadu, trudno nie tracić nerwów widząc kwotę

Źródło: eska.pl

Następny artykuł