pies covid
Źródło: youtube.com/ TiHoVideos

Psy pomogą w walce z koronawirusem. Naukowcy są pewni

30 Lipca 2020

Psy mają węch nawet do 10 tysięcy razy silniejszy od ludzkiego. Naukowcy z Uniwersytetu Weterynarii w Hanowerze postanowili sprawdzić, czy będą w stanie wyczuć różnicę w zapachu śliny osoby zdrowej i zarażonej koronawirusem. Psy należące do niemieckiej armii obwąchały 1000 próbek pochodzących od osób chorych i grupy osób, którym nic nie dolegało. Szkolone czworonogi wykazały się niebywałą skutecznością.

Psy, jak wynika z badania, mogą pochwalić się skutecznością większą niż duża część dostępnych na rynku testów wykrywających przeciwciała zwalczające wirusa. W aż 94% wypadków zwierzęta były w stanie wskazać właściwą fiolkę ze śliną (osób zarażonych). O tym, że psy potrafią na węch wyczuć niektóre choroby zakaźne wiedzieliśmy od dawna. Pomagają przy wykrywaniu na przykład malarii czy niektórych odmian grypy. Weterynarze postawili więc hipotezę, że podobnie może być z COVID-19. Psy które wzięły udział w eksperymencie były wcześniej szkolone do wykrywania zagrożeń biologicznych.

Wyprowadził się na pustkowie w bardzo szczytnym celu. Piękna historia o miłościWyprowadził się na pustkowie w bardzo szczytnym celu. Piękna historia o miłościCzytaj dalej

Psy wykazywały aktywność przy zakażonych próbkach

Zdaniem ekspertów wyniki badań są obiecujące. W 94% przypadków, psy zaczynały zachowywać się aktywniej przy próbkach pacjentów zakażonych, ignorując te pochodzące od zdrowych pacjentów. Mimo to, gdy do rozrachunku dodamy inne choroby układu oddechowego oraz zwykła grypę, skuteczność czworonogów może wyglądać odrobinę inaczej.

DZISIAJ GRZEJE:1.Nie żyje aktorka znana z seriali z TVP i Polsatu. Miała 47 lat
2. Dziewczynka wypadła z 9 piętra bloku. Wszyscy oniemieli, gdy poznali sprawcę
3. Husky został wychowany przez koty. Teraz zachowuje się dokładnie jak one

- Myślmy, że psy są w stanie wyczuć zmiany metaboliczne, które zachodzą w organizmach chorych pacjentów. Potrzebne są dodatkowe testy - teraz naszym celem jest nauczenie zwierząt, by potrafiły odróżnić zakażenie koronawirusem od zwykłej grypy - stwierdziła profesor Maren von Koeckritz-Blickwede

Na nagraniu obrazującym przebieg eksperymentu widzimy, jak psy wpuszczane są do specjalnego pomieszczenia. Pod jedną ze ścian umieszczono posiadający kilka przegródek stojak. W każdej z nich znajduje się fiolka ze śliną. Psy podchodziły do rzędu otworów i wąchały po kolei próbki. Przy tych pochodzących od zakażony zaczynały drapać w stojak i merdać ogonem.

Czworonogi będą odsiewać chorych na lotniskach

Naukowcy widzą wiele potencjalnych zastosowań tego sposobu wykrywania choroby. Mogłyby zastąpić mało skuteczne pomiary temperatury na lotniskach. Pasażerowie czekający na odprawę byliby obwąchiwani przez psa, w razie wykrycia przez niego zakażenia można by szybko odizolować chorego nie narażając innych pasażerów. Przesiew chorych pozwoliłby też ograniczyć zakażenia w miejscach publicznych, na koncertach, wydarzeniach sportowych czy w szpitalach. Wątpliwości budzą jedynie doniesienia o zwierzętach zakażonych wirusem. Choć brakuje dowodów na to, by człowiek mógł się od nich zarazić kwestia ta pozostaje otwarta. Nie udało się jednoznacznie wykluczyć możliwości transmisji choroby na człowieka.

ZOBACZ FILM:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Media przekazały najgorszą wiadomość. Nie mogli nic zrobić, niestety nie żyje
  2. Na zdjęciu schował się pies. 90% osób poddaje się w kilka sekund
  3. 17-latek ożenił się z 51-latką. Jak wyglądają i jak im się wiedzie 18 lat później?
  4. Strażak wyskoczył z munduru i rzucił się do wody. Powód zasługuje na wielkie brawa
  5. Odbiera mowę, przyznali się dlaczego porzucili psa. Nie mieści się w głowie
  6. 3-letni owczarek niemiecki cały czas wygląda jak szczeniak. Za słodkim wyglądem kryje się choroba
  7. Porażające zdjęcia z Karpacza. Co się dzieje?

Źródło: polsatnews.pl

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł