pies na posesji
Źródło: policja.pl

Makabryczne doniesienia z Olsztyna. Psy trzymane w fatalnych warunkach, właścicielkę czeka surowa kara

28 Października 2020

Psy, które na swojej posesji trzymała 57-letnia mieszkanka Olsztyna, były zaniedbywane od wielu miesięcy. Interweniujący na miejscu policjanci zaniemówili, gdy zobaczyli dwie suczki, w wieku około 8 i 12 miesięcy. Spodziewali się tego, że zwierzęta będą brudne i wychudzone. Rzeczywistość jednak przeszła ich najśmielsze oczekiwania.

Psy trafiły pod opiekę pracowników schroniska w Olsztynie. Po tym, co policjanci zastali na miejscu, nie mogli podjąć innej decyzji. Pozostawienie psów w ich dotychczasowym domu wiązałoby się z ich dalszymi cierpieniami. Trudno zrozumieć motywy osób, które tak traktują swoje zwierzęta. Jasne jest, że nie darzą ich żadnym uczuciem. Często opisujemy sytuację, w których zwierzęta trzymane są na krótkim łańcuchu, nie mają zapewnionego właściwego pożywiania, nie mówiąc o potrzebach związanych z ruchem czy stymulacją intelektualną.

Twój kot się nudzi? Niezawodne sposoby na rozerwanie mruczkaTwój kot się nudzi? Niezawodne sposoby na rozerwanie mruczkaCzytaj dalej

Psy trzymane były w strasznych warunkach

Warunki, w jakich przebywały dwa czworonogi, zszokowały interweniujących na miejscu funkcjonariuszy policji. Z przeprowadzonego z zastaną na miejscu kobietom wywiadu wynikało, że nie zajmuje się ona przebywającymi na jej terenie zwierzętami. Miały one należeć do jej syna, który całe dnie spędza poza domem. Suczki nie miały nawet własnych misek na wodę czy jedzenie. Cała posesja pełna była zgniłych resztek jedzenia.

- Widok zwierząt wprawił interweniujących policjantów w osłupienie. Po wejściu na posesję ich oczom ukazały się psiaki, które prawdopodobnie zaniedbywane były od dłuższego czasu. Jedna z suczek przypięta była do budy pasem o długości krótszej niż wymagane zgodnie z ustawą 3 metry, a 8-miesięczna psina miała na szyi metalową kolczatkę, która wbijała się w szyję zwierzęcia, powodując ból i cierpienie. Obie suki były brudne, zapchlone, a ich budowa wskazywała na wychudzenie - relacjonują interwencję policjanci.

DZISIAJ GRZEJE: 1.Właściciel nagrał psa w nietypowej sytuacji. Jeden drobny szczegół przykuł uwagę wszystkich
2. Kary uderzą zapominalskich kierowców. Zaczynają się od 170 złotych, wystarczy zapomnieć o jednym
3. Monitoring nagrał, co sprzątacz robi psu. Nagranie dostało się do sieci

Na dodatek roczny piesek miał poważny, widoczny uraz oka, który właściciel najwyraźniej ignorowali. Nikt z domowników nie miał zamiaru zapewnić im opieki weterynaryjnej. Losem zwierząt nikt się nie przejmował. Ich właściciel pozostawiał je bez opieki na całe dnie, jego matka nie czuła się zobowiązana do dbania o nieswoje czworonogi.

Buda, do której przywiązany był pies nie spełniała jakichkolwiek standardów. Zbudowany ze spróchniałych desek domek był nieocieplony, w środku brakowało jakiejkolwiek wyściółki czy legowiska. Mieszkające w niej psy musiały leżeć na gołej ziemi. Zimą panująca w środku temperatura nie różniłaby się od tej na zewnątrz. Nikt nie sprzątał psich odchodów, które pokrywały cały teren. Na szczęście zwierzaki trafiły pod opiekę weterynarzy i doświadczonych pracowników schroniska. Po ich wyleczeniu, sterylizacji szczepieniach zaczną szukać nowych domów. Z racji na ich wiek, mają duże szanse na szybką adopcję.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

Zaniedbany pies

Zaniedbany pies

Cieszyła się, że jej kotka nauczyła się sztuczki. Nie przewidziała jednej katastrofyCieszyła się, że jej kotka nauczyła się sztuczki. Nie przewidziała jednej katastrofyCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Szczeniak był w okropnym stanie. Nie mógł uwierzyć, kto przyszedł go adoptować
    2. Pies rzucił się na małego chłopca. Niebywałe, co wydarzyło się sekundę później
    3. Twój kot się nudzi? Niezawodne sposoby na rozerwanie mruczka
    4. 90% osób nie jest w stanie znaleźć lamparta na tym zdjęciu. Błyskawiczny test na spostrzegawczość
    5. Mężczyzna przyłapał żonę w łóżku z kimś innym. Myślała, że nikt ich nie nakryje, grubo się myliła
    6. Wspaniały czyn 19-letniej strażaczki. Mało osób zdecydowałoby się na taki gest

Źródło: policja.pl

Następny artykuł