psy z nielegalnej hodowli
Źródło: facebook.com/Monmouth County SPCA

Hodowała w domu 61 psów. Gdy policjanci dotarli na miejsce, nie mogli uwierzyć własnym oczom

27 Lipca 2020

Psy przetrzymywane były w strasznych warunkach. Jedzenie podawane im było we wspólnych wielkich miskach, ich boksy były niesprzątane. Cały dom śmierdział odchodami. Niektóre psy były nimi pokryte w takim stopniu, że nie mogły się ruszyć. Sąsiedzi kobiety, mając dość nieprzyjemnego zapachu oraz ciągłego ujadania zawiadomili policję. Gdy kobieta otworzyła drzwi, funkcjonariusze byli w szoku.

Psy stłoczone były na małej przestrzeni. Wszędzie panował niewyobrażalny brud. Niektóre ze szczeniąt miały ledwie kilka godzin, jednak już były pokryte odchodami. Zdaniem przybyłych na miejsce pracowników schroniska, psy przetrzymywane w domu rozmnażały się w niekontrolowany sposób. Kobieta nie była w stanie zadbać choćby o ich podstawowe potrzeby. Większość sprzętów domowych była zniszczona. Przybyli na miejsce oficjele porównują to, co zastali na miejscu do przypadków domów zagraconych przez osoby cierpiące na zbieractwo. Tylko, że w tym wypadku kolekcję stanowiły zwierzęta...

Porzucili starszego psa w okropny sposób. Zostawili przy nim jedynie krótki liścikPorzucili starszego psa w okropny sposób. Zostawili przy nim jedynie krótki liścikCzytaj dalej

Psy praktycznie nie wychodziły na dwór

Pracownicy schroniska, którym powierzono zadanie przetransportowania psów do ośrodka mierzyli się z strasznymi warunkami. Pracowali w gorącu i niewyobrażalnym smrodzie. Podłoga była śliska od brudu. Psy znajdowały się w piwnicy oraz na parterze domu. Na obu tych piętrach ciężko było znaleźć choćby centymetr czystej powierzchni.

- Nasz zespół pracował na miejscu wiele godzin. Poziom amoniaku w powietrzu był tak wysoki, że aż palił w oczy. Pracownicy musieli nosić pełne ubranie ochronne, podobne do tego używanego w miejscach skażonych. Pracowali bez wytchnienia, dopóki wszystkie psy nie zostały stamtąd wyciągnięte i odstawione do schroniska - napisał w poście w serwisie Facebook pracownik schroniska.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Z ostatniej chwili: Nie żyje Marian Czajkowski
2. 5 łatwych komend, których możesz nauczyć psa. Co pies powinien umieć robić?
3. Zdjęcie zwierzęcia wyrzuconego na plażę odbiera mowę. Nikt nie ma pojęcia, czym jest

W ciągu kilku godzin pracy uratowano 61 zwierzaków. Część suczek była w ciąży. Wiele psów nie miało nawet kilku tygodni. Wszystkie czworonogi wymagały opieki weterynaryjnej. Wiele z nich była chora, inne były brudne i wymagały przeprowadzenia badań.

Kobiecie grożą poważne konsekwencje

To już drugi raz, kiedy policja i obrońcy zwierząt interweniują w domu kobiety. Poprzednio uratowano z jej nielegalnej hodowli 80 psów. Wtedy jednak wytoczono jej jedynie sprawę cywilną, kobietę ukarano grzywną oraz nakazano zapłatę za przeniesienie zwierząt do schroniska. Obecnie policja i prokuratura przygotowują się do postawienia jej zarzutów kryminalnych. Recydywa może skutkować wyższym wyrokiem, choć zdaniem zaangażowanych w sprawę osób, właściwsze byłoby skierowanie jej na przymusowe leczenie psychiatryczne.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Agnieszka Radwańska urodziła. Jest pierwsze zdjęcie, znamy płeć i imię maluszka
  2. Trudno powstrzymać uśmiech na widok psiaka Gomy. Wygląda jak miniaturowa owca
  3. Oświadczył się plastikowej lalce, niedługo będzie ślub. Wspólne zdjęcia wbijają w fotel
  4. Mocne słowa jednej z polskich fundacji. Ma dość. Po fali krytyki nie chce pomagać już zwierzętom
  5. Fotograf siedział sześć dni w lesie, żeby zrobić zdjęcia lampartom. Opłacało się, efekt jest powalający
  6. Pokazała zdjęcie syna z pierwszego i ostatniego dnia szkoły. Lata minęły, a przyjaciel pozostał
  7. Na zachodzie Europy szaleją pożary. Sytuacja jest dramatyczna

Źródło: theanimalclub.net

Następny artykuł