psy z sobolewa
Źródło: policja.pl

Przetrzymywała na posesji 37 zwierząt. Znaleziono też martwe psy. 68-latka usłyszy zarzuty. Zdjęcia z interwencji porażają

9 Sierpnia 2020

Psy przetrzymywane były w budzących grozę warunkach. Kobieta trzymała je w małych klatkach w domu i pobliskich zabudowaniach gospodarczych . O warunkach w jakich trzymane są zwierzęta donieśli sąsiedzi. Policjanci i wolontariusze Pogotowia dla Zwierząt, w asyście weterynarza weszli na posesję by zabrać z niej zwierzęta. Na miejscu znaleźli 37 kundelków żyjących w horrendalnych warunkach oraz dwa martwe mieszańce w różnych stadiach rozkładu.

Psy były zaniedbane, brudne, chore i wygłodzone. Nikt nie poświęcał im wiele uwagi. Ciężko powiedzieć, czemu 68-latka gromadziła zwierzęta na swoim terenie. Z pewnością nie prowadziła hodowli psów. Jeśli rodziły się szczenięta, zachodziło to spontanicznie. Raczej nie chciała też pomóc tym czworonogom - lepiej czułby się już żyjąc na ulicach niż w tych okropnych warunkach. Wolontariusze i mundurowi byli w szoku, gdy zobaczyli skalę zaniedbań jakich dopuściła się starsza kobieta.

Suczka błąkała się po drodze, goniąc unikające jej samochody. Dzięki policjantom znalazła nowy domSuczka błąkała się po drodze, goniąc unikające jej samochody. Dzięki policjantom znalazła nowy domCzytaj dalej

Psy przetrzymywane były w małych klatkach

Opis interwencji mundurowych znalazł się na stronie policja.pl. Okoliczności sprawy mogą szokować osoby o słabszych nerwach. Ciężko zrozumieć co właściwie stało się w Sobolewie położonym niedaleko Garwolina.

Garwolińscy policjanci otrzymali zgłoszenie, że w jednym z gospodarstw położonych w gminie Sobolew znajdują się zwierzęta przetrzymywane w niewłaściwych warunkach. Na teren posesji pojechali policjanci wspólnie z przedstawicielami stowarzyszenia „Pogotowie dla Zwierząt” oraz lekarzem weterynarii. Na miejscu znaleźli zwierzęta przetrzymywane w fatalnych warunkach, było to 37 psów rasy mieszanej. Zwierzęta były zaniedbane, skrajnie wygłodzone i w bardzo złym stanie fizycznym. Podczas sprawdzenia posesji policjanci ujawnili dwa padłe kundle, w różnym stanie rozkładu. Wszystkie zwierzęta zostały odebrane i przekazane pod opiekę weterynaryjną.

Zdaniem osób podejmujących interwencję, mamy tu do czynienia raczej z przypadkiem celowego znęcania się nad zwierzętami, niż zaniedbań wynikających z niewiedzy czy braku możliwości zapewnienia im adekwatnej opieki. Szczególnie niepokoi fakt, że na posesji znaleziono martwe kundelki.

Żywe psy trafią do schroniska

Psy, które przeżyły w domu 68-latki piekło trafią do schroniska. Gdy tylko będzie to możliwe, po odrobaczenie i wykarmieniu ich na tyle, że ich życiu nie będzie nic zagrażać trafią do adopcji. Kobieta z kolei usłyszy zarzuty. Za popełnione przestępstwa grozi jej do 5 lat więzienia. Zdaniem niektórych kary za znęcanie się nad zwierzętami są zbyt niskie.

Właścicielem zwierząt była 68-letnia kobieta. Mieszkanka gminy Sobolew przetrzymywała psy w klatkach w stodole oraz we własnym domu. Za znęcanie się nad zwierzętami, poprzez trzymanie ich w niewłaściwych warunkach bytowania, w stanie rażącego zaniedbania oraz niezapewnienia im niezbędnej opieki lekarsko-weterynaryjnej kobiecie może grozić do 5 lat pozbawienia wolności.

ZOBACZ ZDJĘCIE:

Psy z SobolewaPsy z Sobolewa
policja.pl

Następny artykuł