spalone rzeczy
Źródło: policja.pl

Górny Śląsk. Tragiczny finał pożaru altanki. Strażacy znaleźli ciało 57-letniej kobiety i jej psa

8 Grudnia 2020

Pożar wybuchł około godziny 9:45, w poniedziałek, 7.12. Altanka stojąca na terenie ogródka działkowego niedaleko ulicy Okrzei w Jastrzębiu-Zdrój. Niestety, w pogorzelisku znaleziono ciało kobiety i psa. Strażakom udało się uratować poparzonego mężczyznę.

Tragiczny w skutkach pożar objął altankę, oraz ścianę sąsiedniej konstrukcji. Nad terenem ogródków działkowych unosiły się kłęby ciemnego dymu, okoliczni mieszkańcy od razu zadzwonili po pomoc. Choć straż pożarna szybko dotarła na miejsce, nie udało się uratować kobiety oraz jej psa. Akcja gaśnicza była dość niebezpieczna. W niewielkim budynku znajdowało się aż 5 butli z gazem.

Rudy kocurek wygina śmiało ciało. Właścicielka przyłapała zwierzaka w absurdalnej pozycjiRudy kocurek wygina śmiało ciało. Właścicielka przyłapała zwierzaka w absurdalnej pozycjiCzytaj dalej

Pożar objął altankę i okoliczne zabudowania

Przybyły na miejsce zastęp Państwowej Straży Pożarnej od razu przystąpił do akcji ratunkowej. Sytuacja była dość poważna. Od razu dostrzeżono mężczyznę z poważnymi oparzeniami ciała.

Zobacz także: Michał Wiśniewski popisywał się przed szpitalem [wideo]

- Po przyjeździe na miejsce zdarzenia stwierdzono, że jedna altanka objęta jest w całości pożarem, a ściana sąsiedniej zaczyna się palić. W trakcie prowadzonych działań prowadzono przeszukanie terenu i natrafiono na mężczyznę z oparzeniami ciała, któremu udzielono pierwszej pomocy i przekazano zespołowi Pogotowia - powiedział kapitan Łukasz Cepiel, rzecznik Komendy Miejskiej PSP w Jastrzębiu-Zdroju, cytowany przez Dziennik Zachodni.

Zobacz także: Szczeniak z najpiękniejszymi oczami na świecie. Wygląda jak z bajki Disneya

Po zabezpieczeniu rannego i odkryciu ciała kobiety oraz zwłok psa przystąpiono do gaszenia płonących budynków. Polewano je wodą z dwóch węży strażackich. Z jednego z budynków usunięto 5 butli z gazem. Wysoka temperatura mogła doprowadzić do ich wybuchu.

Gdy pożar udało się opanować przystąpiono do dalszego przetrząsania pogorzeliska, oraz dogaszania tlących się ognisk. Później miejsce zdarzenia zostało przekazane policjantom.

Teksty wybrane dla Ciebie:

Do pożaru mógł doprowadzić niedopałek papierosa

Choć jeszcze za wcześniej, by stwierdzić to na pewno, do pożaru mógł doprowadzić niedopałek papierosa. Ranny mężczyzna ma 51-lat, zmarła 57-letnia kobieta, oboje przebywali tam za zgodą właściciela.

- To nie byli właściciele, ale mieli pozwolenie, aby tam przebywać. To bezdomni. Ogień pojawił się najprawdopodobniej od niedopałka papierosa. W środku jednej altanki był też piecyk opałowy. Prowadzimy intensywne czynności w tej sprawie - dodaje Halina Semik, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębie-Zdroju.

Niestety w okresie zimowym dochodzi do takich sytuacji. Często pożary wybuchają także na skutek niewłaściwego zabezpieczenia paleniska czy nieszczelnego lub niedrożnego przewodu kominowego.

Policja wciąż prowadzi w tej sprawie czynności. Poparzony mężczyzna trafił do szpitala.

Czy psy potrafią wyczuć ciążę szybciej niż ty? Poznaj sekret niezwykłej zdolności czworonogówCzy psy potrafią wyczuć ciążę szybciej niż ty? Poznaj sekret niezwykłej zdolności czworonogówCzytaj dalej

Zobacz także w naszych serwisach:

źródło: dziennikzachodni.pl

Następny artykuł