Zając pomógł zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru
Źródło: pexels/pixabay

Nikt nie zauważył groźnego pożaru przed blokiem. Tragedii zapobiegł zając, niewiarygodne

5 Sierpnia 2020

Pożar, który wybuchł tuż przed jednym z budynków w Łodzi mógł doprowadzić do straszliwej tragedii. Jednakże, w wyniku nieprawdopodobnego zrządzenia losu przypadkowym bohaterem mieszkańców bloku okazał się być... zając!

Pożar wybuchł nocą przy ulicy Zawiszy Czarnego 35 obok budynku mieszkalnego i zaparkowanych obok samochodów osobowych. Wszyscy mieszkańcy smaczni spali w swoich łóżkach nie mając świadomości, że tuż przed ich oknami rośnie groźny płomień, a powietrze spowijają gęste kłęby ciemnego dymu. W każdej chwili mógł zapalić się blok. Całkowitym przypadkiem funkcjonariusze Animal Patrol Straży Miejskiej w Łodzi byli w okolicy. Zbieg okoliczności sprawił, że na miejsce w porę przyjechała straż pożarna. Wszystko dzięki zającowi.

Dziecko siedziało na trawie, kiedy podszedł do niego pies. Rodzice nie zareagowaliDziecko siedziało na trawie, kiedy podszedł do niego pies. Rodzice nie zareagowaliCzytaj dalej

Strażnicy miejscy wykryli pożar przypadkiem

We wtorkowy poranek w okolicach godziny 3 a 4 nad ranem dwaj strażnicy miejscy z Animal Patrolu w Łodzi wracali do bazy po zakończonym wezwaniu. Wcześniej zajmowali się potrąconym przez samochód zającem, który został odwieziony do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Łagiewnikach, gdzie weterynarze zadbają o to, aby jak najszybciej wrócił do zdrowia. Traf chciał, że znaleźli się na osiedlu Stare Bałuty, gdzie dostrzegli, że przed jednym z bloków pali się sterta gabarytowych śmieci.

DZISIAJ GRZEJE:1. Sąsiad Polski z przerażeniem patrzy na sytuację nad Wisłą. Rozważają decyzję o przymusowej kwarantannie dla Polaków
2. Szczenięta bawiły się pod pudełkiem, nikt nie wiedział, co razem kombinują. Wszystko stało się jasne, kiedy zajrzano do środka
3. Bokser znalazł patent na niemowlaka. Pies robi jedną rzecz koło dziecka, wszystko nagrano

Płomień objął śmieci wystawione przed blokiem, które najprawdopodobniej były starymi meblami i rozrósł się do wysokości 3-4 metrów. Strażnicy miejscy natychmiast powiadomili Straż Pożarną, która przyjechała na sygnale na miejsce, budząc zdezorientowanych mieszkańców. Według sprawozdania żaden z lokatorów nie wiedział, że przy budynku szaleją płomienie i grozi im ogromne niebezpieczeństwo. Zaalarmowani mieszkańcy przeparkowali samochody w bezpieczne miejsce, a strażakom udało się ugasić ogień.

Teoretyzując, można powiedzieć, że dziwnym przypadkiem nieoczekiwany ratunek zająca pośrednio przyczynił się do zapobiegnięcia straszliwych strat spowodowanych pożarem. A być może to wcale nie był przypadek?

Zbiórka na karmę dla zwierząt z Radys, każdy grosz się liczy! Kliknij TUTAJ, aby pomóc.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Duży pies w jednej chwili skoczył w kierunku dziecka. Sekundy później babcia musiała zareagować, wszystko się nagrało
  2. Uratowana puma znalazła nowy dom. Na nagraniu widać, że jest szczęśliwa
  3. Dlaczego koty ignorują nas, kiedy wołamy je po imieniu? Naukowcy rozwiali wszelkie wątpliwości
  4. Zaczęła kopać w ziemi, nie chciała odejść. Kotka wykopała prawdziwy skarb
  5. Tragedia na Mazurach, husky zginął 80 metrów od domu. Właściciele podejrzewają myśliwych
  6. Justyna Steczkowska skrytykowana za rozmnażanie kotów. "Co za bezmyślność", internauci nie dowierzają

Źródło: expressilustrowany.pl

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł