Policyjne psy
Źródło: facebook/ komenda stołeczna policji

Jest decyzja prokuratury w sprawie śmierci 6 policyjnych psów. Zginęły w wyniku awarii sieci ciepłowniczych

1 Października 2020

Policyjne psy zginęły w strasznych okolicznościach, nie miały żadnych szans na przeżycie. 6 specjalistycznych policyjnych czworonogów odeszło 21 lutego 2020 roku, kiedy to na warszawskiej Pradze przy ul. Jagiellońskiej doszło do awarii sieci ciepłowniczej. Zginęły w męczarniach, ale jak informuje RMF FM nikt za to nie odpowie.

Policyjne psy przebywały w zamkniętych boksach, nie miały szansy na ucieczkę. Zwierzęta ugotowały się żywcem, po tym jak doszło do awarii sieci ciepłowniczej. Wrząca woda wyciekła z instalacji, rozlała się i przedostała na teren nieodległego Laboratorium Kryminalistyki KG Policji. Psy z pewnością przeczuły zagrożenie i zaczęły głośno szczekać, ale nikt albo ich nie usłyszał, albo zlekceważył ich wołanie o pomoc.

Malutki jeleń nie bał się ogromnego psa. Wtedy owczarek zrobił rzecz, którą zapamięta do końca życiaMalutki jeleń nie bał się ogromnego psa. Wtedy owczarek zrobił rzecz, którą zapamięta do końca życiaCzytaj dalej

Śmierć 6 policyjnych psów, decyzja prokuratury

- Ta decyzja świadczy o tym, że prokuratura zdarzenie z 21 lutego tego roku potraktowała jako nieszczęśliwy wypadek. Śledczy uzasadniając swą decyzje argumentują, że w ich ocenie nie doszło do przestępstwa - badali, czy ktoś chociażby nieumyślnie "spowodował zdarzenie zagrażające życiu i zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach", czytamy na RMF FM.

Nie stwierdzono zaniedbań ze strony firmy odpowiedzialnej za prawidłową eksploatacje urządzeń przesyłowych. Brak było dowodów, że ktoś przyczynił się do śmierci zwierząt. Przesłuchanych zostało 20 świadków, przeanalizowano dokumentację techniczną, również sekcja zwłok owczarków nic nie wykazała. Jak informuje prokuratura "prawdopodobną przyczyną awarii była nieszczelność na styku płyt kanałowych, które przykrywały rurociąg, w efekcie której dochodziło do przenikania wód opadowych, co z kolei powodowało korozję rur".

DZISIAJ GRZEJE:1. Nie żyje nastolatek pogryziony przez amstaffa. Chłopiec miał tylko 12 lat
2. Kura zniosła jajko z ogonem. Porażające zdjęcia dziwnych jajek obiegły internet, prawda zwala z nóg
3. Myślał, że znalazł porzuconego koalę. Bardzo się pomylił, wziął do domu wyjątkowo rzadkie zwierzę

Policja pogrążyła się w żałobie

Policyjne psy wabiły się Magnet, Jogin, Edamis, Lasso, Jerk i Long. Były wyszkolone w kierunku osmologii. Po ich stracie mundurowi pogrążyli się w żałobie. "Brakuje słów, by opisać rozmiar tej tragedii. Żegnajcie nasi niebiescy bracia", napisali w sobotę na swojej stronie internetowej stołeczni policjanci.

Rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkomisarz Sylwester Marczak w rozmowie z mediach wyznał, że opiekunowie psów otrzymali wsparcie psychologiczne.

Policyjne psy zginęły w wypadkuPolicyjne psy zginęły w wypadku
policja.pl

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Przez 13 godzin fryzjerka ratowała włosy kobiety. Powód jest niewiarygodny, efekt po powala na kolana
  2. Labrador i chihuahua mają szczeniaka. Właściciele pokazali mieszkankę tych dwóch ras, niewiarygodne
  3. Pochwalili się pupilem nie z tego świata. Ludzie nie dowierzali własnym oczom, wygląda jak mieszanka kota i psa
  4. Owczarek zbliżył się do malutkiego dziecka. Nikt nie przewidział, co stanie się sekundę później
  5. Pies błaga właściciela, żeby nie wychodził do pracy. Nie do wiary, ma najsmutniejsze oczka na świecie
  6. TVN wydało oświadczenie ws. Doroty Gardias. Pogodynka zwiedziła całą Polskę, teraz walczy o życie

źródło: rmf fm

Następny artykuł