Policja wóz
Źródło: pixabay/fsHH

Przejmujące dwa dni w polskiej policji. W rzece znaleziono dwa psy. Nie żyły

4 Maja 2020

Policja została poinformowana o nieżywych psach, które znaleziono w Odrze. Jeden pies został wrzucony do wody w worku, drugi bez.

W piątek, 1 maja wędkarz łowiący ryby zauważył pływający worek w wodzie. Mężczyzna przyciągnął go na brzeg, po czym otworzył, aby zobaczyć jego zawartość. W środku znajdywały się zwłoki psa. Na miejsce zostały wezwane odpowiednie służby, które przekazały ciało czworonoga Wojewódzkiemu Inspektoratowi Weterynarii. Tam odbędzie się sekcja zwłok psa. Czy zwierzę umarło z przyczyn naturalnych, czy ktoś chciał się zwierzaka pozbyć?

Martwy pies znaleziony w wodzie

Następnego dnia w centrum Opola znaleziono kolejnego psa pływającego w rzecze. Policję poinformowało o nim Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami

– Do TOZ-u zadzwoniła osoba przechodząca wałami, a my poinformowaliśmy policję, a później złożyliśmy oficjalne zawiadomienie. Pies nie miał widocznych obrażeń, ale z uwagi na to, że psy to zwierzęta, które bardzo dobrze pływają, uważamy, że należy tę sprawę wyjaśnić – czytamy na Gazecie Wyborczej słowa wolontariuszki TOZ-u.

DZiSIAJ GRZEJE: 1. Jak uchronić psa w czasie kwarantanny przez koronawirusa? Lepiej nie robić jednej rzeczy w domu
2. Myślała, że przygarnęła zwykłego kota. Prawda zwaliła ją z nóg

Przemysław Kędzior z biura prasowego opolskiej policji dodał, że na razie nie ma podstaw, aby łączyć oba te przypadki ze sobą. Szczegóły tego, co stało się ze zwierzętami, ujawnią wyniki sekcji.

Na razie na nie czekamy, obie sprawy są prowadzone w kierunku naruszenia ustawy o ochronie zwierząt – mówił Kędzior.

Na stronie na Facebooku TOZ Opole można zobaczyć drastyczne zdjęcia wyłowionego psa.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Myśleli, że pies wraca na grób swojego właściciela. Gdy poznali prawdę, odebrało im mowę. Musieli działać
  2. Była osłabiona i wygłodzona. Tylko dzięki jednej rzeczy udało się uratować małą sówkę
  3. Czy potrafisz dostrzec wilka w lesie? Nie wszyscy radzą sobie z zagadką
  4. Zobaczył małe zwierzę w kanale. Chwycił pierwszą lepszą rzecz i pobiegł z pomocą
  5. Szczeniak stanął na wprost gigantycznego psa. Chwilę później wydarzyła się niesamowita rzecz

Źródło: Opole Wyborcza

Następny artykuł