sala plenarna sejmu
Źródło: Kancelaria Sejmu / Łukasz Błasikiewicz

Politycy zapowiadają nowelizację ustawy o ochronie zwierząt. Zmiany dotkną miliony Polaków

8 Września 2020

Polacy od lat zabiegali o zmianę ustawy o ochronie zwierząt. Obecne przepisy dopuszczały wiele sytuacji, które wiązały się z cierpieniem futrzaków. Nowe prawo uderzy przede wszystkim w hodowców przemysłowych. Sprawność organów kontrolujących stan zwierząt ma wzrosnąć. Zyskają one nowe uprawnienia. Pojawią się jednak także nowe obowiązki dla zwykłych posiadaczy psów i kotów. Chodzi między innymi o kwestię identyfikacji pupili.

Polacy są oburzeni po ostatnim skandalu, który wywołała publikacja reportażu śledczego autorstwa dziennikarza Onetu, Janusza Schwertnera. Opisał on warunki panujące na fermach zwierząt futerkowych. Organizacje działające na rzecz praw zwierząt od lat apelowały o zmianę obecnie obowiązujących przepisów. Instytucje uprawnione do kontroli takich miejsc, takie jak Państwowa Inspekcja Weterynaryjna są niedofinansowane, brakuje im także uprawnień do efektywnego działania.

Bolesna prawda o przemyśle futrzarskim. Tysiące zwierząt cierpią po cichuBolesna prawda o przemyśle futrzarskim. Tysiące zwierząt cierpią po cichuCzytaj dalej

Polacy doczekali się końca przemysłu futrzarskiego

Przemysłowa hodowla zwierząt zawsze wiąże się z ich cierpieniem. Choć właściciele takich przedsiębiorstw przekonują, że futrzaków nie spotyka krzywda i traktowane są w sposób humanitarny, fakty wyglądają inaczej. Ciasne klatki i wybiegi, nieleczone urazy, bród i brutalne traktowanie to codzienność w tej branży. Jarosław Kaczyński zaprezentował projekt ustawy, która ma położyć kres cierpieniom zwierząt hodowanym na futra.

- Chcemy pokazać, że miarą naszego człowieczeństwa, jest to, w jaki sposób traktujemy zwierzęta. Chcemy zaimplementować rozwiązania, które funkcjonują chociażby w Austrii, Wielkiej Brytanii czy Chorwacji, i dlatego chcemy zakazać hodowli zwierząt futerkowych - stwierdził autor ustawy, Michał Moskal na dzisiejszej konferencji.

Zmiany dotyczą także zasad funkcjonowania schronisk. Koniec z placówkami prowadzonymi dla zysku. Opieką nad bezpańskimi czworonogami zajmą się organizacje pożytku publicznego i samorządy. To pokłosie między innymi skandalu z Radys.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Nagrano moment, gdy szczeniaczki po raz pierwszy spotkały się z tygrysami. Reakcja rozkłada na łopatki
2. 80-latek chciał zabić muchę. Pół mieszkania zdewastował nagły wybuch
3. Kot nie przepadał za córką właścicieli. Pewnej nocy ukryta kamera zarejestrowała, co robił w jej łóżeczku

Na Polaków posiadających zwierzaki czekają też nowe obowiązki

Każde zwierzę znajdujące się pod opieką osoby prywatnej musi być trzymane w adekwatnych warunkach. Pożegnamy się między innymi z łańcuchami i ciasnymi kojcami, które widujemy często na polskich wsiach.

- Zwierzęta nie będą mogły być trzymane w sposób stały na krótkich uwięziach. Będą musiały być zapewnione odpowiednie do ich rozmiarów warunki. Koniec z krótkimi łańcuchami, koniec z ciasnymi kojcami, bo uważamy, że posiadanie zwierzęcia, to również odpowiedzialność zapewnienia mu dobrych warunków bytowych - dodał Moskal.

Właściciele zwierząt będą musieli zatroszczyć się także o możliwość ich identyfikacji. Polacy będą musieli zaczipować swoje zwierzaki. Takie rozwiązanie pozwoli na ograniczenie porzuceń zwierząt. Zawsze będzie można dojść do tego, do kogo należał pies lub kot znaleziony na ulicy.

ZOBACZ GRAFIKI:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Bezdomny trafił do szpitala. Wkrótce lekarze zorientowali się, że mężczyzna nie jest sam
  2. Dlaczego kot przewraca się na plecy na twój widok? To ważny komunikat
  3. Psy zostały potraktowane jak śmieci. 13 szczeniaków i mama potrzebują pomocy
  4. York całe życie był przeznaczony tylko do rozpładniania. Ciężko na niego patrzeć, ale po metamorfozie uśmiech pojawia się na twarzy
  5. Jego suczka jest głucha i ślepa. Pokazał, co robi by ją obudzić, wzruszające wideo
  6. Magda Gessler w niebezpieczeństwie? Jest nagranie. Fani boją się o swoją idolkę

źródło: onet.pl

Następny artykuł