Pies na wieży
Źródło: screen z facebook/the dodo

Porażające odkrycie na wieży. Ktoś wyrządził okropną krzywdę pitbullowi

16 Czerwca 2020

Pitbull został porzucony przez swojego właściciela. Nie ma żadnego dobrego miejsca na zostawienie psiaka, jednak to, co zrobił opiekun przyprawia o zawrót głowy. Zwierzę prawdopodobnie miało nigdy nie zostać znalezione. Na wysokiej wieży czekało na śmierć...

Ktoś pozostawił pitbulla w pustej wieży, która miała ponad 1000 metrów wysokości. Przerażone zwierzę, które miało szelki na sobie bało się wykonać jakikolwiek ruch. Pies szukał ratunku, jednak ten długo nie nadchodził. Kiedy zobaczył człowieka, w dalszym ciągu był sparaliżowany strachem. Bał się zejść po schodach, potrzebny był specjalny ratunek.

Przerażony pitbull bał się opuścić wieżę

Przerażone zwierzę nagrał pewien mężczyzna, który znalazł psiaka i chciał mu pomóc. Pitbull panicznie bał się zejść po schodach, nie potrafił zaufać nowo napotkanej osobie. Mało tego, mężczyzna był również ze swoim czworonogiem, nie wiedział jak zwierzęta zareagują na siebie. Zdecydował się wezwać specjalistyczną pomoc. Nagrał wideo, w którym omówił całą sytuację, wskazał miejsce, pokazał porzuconego pitbulla.

Niemowlę raczkowało do labradora. Rodzice nie zdążyli zareagować, kamera nagrała wszystkoNiemowlę raczkowało do labradora. Rodzice nie zdążyli zareagować, kamera nagrała wszystkoCzytaj dalej

Organizacja "Second Chance Animal Rescue of Puerto Rico" przybyła na ratunek. Pracownicy przez 30 minut szukali wieży ukrytej w dżungli. Kiedy dotarli na miejsce, zauważyli porzuconego pitbulla. Pies nie miał siły, wyraźnie było widać, że się poddał. Kobieta, która ratowała psa oszacowała, że mógł na wieży spędzić nawet miesiąc. Wieża nie miała żadnego zadaszenia, ciągle świeciło na nią słońce. Okazało się, że nos zwierzęcia został spalony przez słońce.

DZISIAJ GRZEJE: 1.Mężczyzna znalazł w lesie wykopany dół. Całe szczęście, że zajrzał do środka

2. Listonosz podszedł do ogrodzenia, za którym czaił się owczarek niemiecki. Powalające sceny, kamera uchwyciła moment spotkania

Pracownicy zabrali zwierzaka z wieży, jednak powrót do organizacji nie był taki prosty. Pies był wycieńczony spacerem w dół. Po 20 minutach wręcz padł na ziemię, musiał odpocząć. Będący na miejscy mężczyzna wziął pitbulla na ramiona i zaczął z nim kierować się do wyjścia z lasu. Pies został zabrany do kliniki, gdzie otrzymał imię po sławnym wikingu, Ragnar.

- On jest prawdziwym wojownikiem - słyszymy we wzruszającym nagraniu.

ZOBACZ WIDEO:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Usłyszeli dziwny dźwięk dobiegający ze zbitej kuli błota. Gdy ją rozkruszyli, zamarli
  2. Niemowlę raczkowało do labradora. Rodzice nie zdążyli zareagować, kamera nagrała wszystko
  3. Bez nosa, oczu, ucha - poważnie okaleczone psy połączyła niesamowita więź. Zdjęcia wyciskają łzy z oczu
  4. Matka zostawiła dziecko z 45-kilogramowym buldogiem. Kiedy wróciła z imprezy, jej świat runął w gruzach
  5. 78-latek wyszedł z domu i nie miał siły na powrót. Towarzyszył mu pies, którego zachowanie zasługuje na medal
  6. Rozpylają na trawnikach monotlenek diwodoru. Właściciele psów boją się o pupili

Źródło: pawmygosh.co



Następny artykuł