pitbull stoi
Źródło: pixabay.com/dillondygert

Jest decyzja w sprawie pitbulli, które zagryzły 12-letniego Kamilka. Przykre wiadomości

15 Października 2020

Pitbulle, które zaatakowały 12-letniego Kamila z Przemyśla, były zdaniem biegłej behawiorystki śmiertelnie niebezpieczne. Na podstawie jej opinii sąd wydał decyzję o uśpieniu zwierząt. Prezydent miasta musi wskazać weterynarza, który wykona zabieg. Choć decyzja jest przykra, zdaniem ekspertów to najrozsądniejsze możliwe wyjście.

Pitbulle przebywały na 15-dniowej obserwacji w schronisku w Przemyślu. Tam podlegały ocenie biegłych. Stan ich zdrowia ocenili weterynarze. Behawiorystka zajęła się ich psychiką i zachowaniem. W ciągu dwóch tygodni były monitorowane przez personel placówki. Każda ich interakcja z człowiekiem była analizowana pod kątem oznak agresji. To standardowa praktyka, kiedy psy atakują człowieka. Czy pitbulle powinny wrócić do opiekuna, a może są zbyt niebezpieczne? Niestety, staniało duże zagrożenie, że psy ponownie wyrządzą komuś krzywdę, stąd podjęto najgorszą z możliwych decyzji.

Pies ma całkowicie zieloną sierść. Powód jest inny, niż można się spodziewaćPies ma całkowicie zieloną sierść. Powód jest inny, niż można się spodziewaćCzytaj dalej

Decyzja w sprawie pitbulli

- Nawet gdyby zostały w schronisku, nigdy nie mogłyby zostać przekazane do adopcji. Stanowią za duże ryzyko. Sytuacja jest dla mnie bardzo przykra, bo to tylko ja je karmię i poję. Zawsze ratuję zwierzęta i staram się o to, aby było im jak najlepiej - mówi Przemysław Grządziel, kierownik schroniska w rozmowie z "Faktem".

Dodaje, że psy coraz gorzej znoszą pobyt w kojcach. Są zdrowe, ale śmiertelnie niebezpieczne. Pracownicy schroniska muszą bardzo na nie uważać.

Decyzją prokuratury pitbulle zostaną uśpione, a prezydent miasta wskaże weterynarza, który dokona eutanazji. Podkreślano, że nie stanowi to formy kary dla zwierząt, które nie podlegają ludzkiemu prawu, i jako takie nie ponoszą odpowiedzialności karnej. Jest to środek mający wyeliminować zagrożenie, jakie stanowią dla innych ludzi.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Pies pasterski na pracy zdalnej. Przezabawne wideo trafiło do sieci
2. Golden retriever za nic nie chce się ruszyć z kanapy. Właściciele nagrali przezabawny opór psa
3.
Szczeniaczek myślał, że umie chodzić po wodzie. Prawda okazała się bezwzględna

Atak pitbulla w Przemyślu

Do tragicznych zdarzeń doszło przy ulicy Lelewela w Przemyślu. Pod koniec września, 11-letni Szymon przyprowadził do domu kolegę, z którym chciał pobawić. W pewnym momencie roczny pitbull o imieniu Joker rzucił się na 12-letniego Kamila. Szymon próbował obronić kolegę, niestety pies był silniejszy i cięższy. Nie chciał puścić Kamilka. Zwierzę powaliło dziecko na ziemie i długo gryzło. Chłopiec trafił do szpitala z bardzo poważnymi ranami szyi, twarzy i klatki piersiowej oraz złamaną ręką. 12-letni Kamilek zmarł po 4 dniach walki w szpitalu. Drugiemu dziecku nic się nie stało.

Właściciel zwierząt 50-letni Mariusz S. został aresztowany. Usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci 12-letniego Kamila i narażenia zdrowia i życia swojego pasierba.

Szczeniaczek myślał, że umie chodzić po wodzie. Prawda okazała się bezwzględnaSzczeniaczek myślał, że umie chodzić po wodzie. Prawda okazała się bezwzględnaCzytaj dalej

źródło: o2.pl

Następny artykuł