pies balkon
Źródło: twitter.com/Policja Olsztyn

Olsztyn. Właściciel zostawił psa na rozgrzanym balkonie. Kiedy straż przybyła na miejsce, odkryła straszną rzecz

30 Czerwca 2020

Pies pozostawiony został bez dostępu do wody czy jakiegokolwiek schronienia przed lejącym się z nieba żarem. Zwierze miało na sobie za ciasną obrożę, która jeszcze bardziej utrudniała mu oddychanie. Niezbędna była interwencja policji oraz straży pożarnej.

Pies był osłabiony i słaniał się na nogach. Gdy tylko sąsiedzi dostrzegli zwierzę, znajdujące się na rozgrzanym balkonie mieszkania na drugim piętrzę, zawiadomili policję. Zgłaszający zdarzenie świadkowie podkreślali, że sytuacja trwa już od wielu godzin. Policja od razu podjęła decyzję o podjęciu interwencji. W sprawie toczy się postępowanie mające wyjaśnić okoliczności tego incydentu.

Mężczyzna rzucił się do wody. Labrador zareagował natychmiast, wideo wbija w fotelMężczyzna rzucił się do wody. Labrador zareagował natychmiast, wideo wbija w fotelCzytaj dalej

Pies uratowany przez straż pożarną

Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce okazało się, że właścicieli nie ma w mieszkaniu, za to w środku znajduje się drugi czworonóg. Na miejsce wezwano straż pożarną, która za pomocą wysięgnika dała radę wejść na balkon. Zwierzę, które znajdowało się na słońcu było osłabione i niedotlenione ze względu na duchotę oraz zbyt ciasno zapiętą obrożę. Mundurowi dostali się również do mieszkania i pomogli drugiemu czworonogowi. Oba zwierzaki trafiły do olsztyńskiego schroniska dla zwierząt, gdzie znajdują się pod opieką specjalistów.

Z relacji świadków wynika, że pies pozostawał na balkonie przez około 8 godzin, między 11:00 a 19:00. Na pochwałę zasługuje też postawa jednego z mieszkających wyżej sąsiadów, który podał mu wiadro zimnej wody. Przybyły na miejsce właściciel tłumaczył policjantom, że pies musiał zostać przypadkowo zamknięty na balkonie przed jego dziecko.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Ratowali 600 zwierząt. W przyczepie campingowej było też dziecko, szczegóły akcji ratunkowej porażają 2. Potrzebują naszej pomocy. Jeśli znajdziesz jakiegoś na ziemi, koniecznie go podnieś

W sprawie toczy się postępowanie, policja apeluje o rozsądek

Policjanci badają okoliczności sprawy oraz zabezpieczyli dowody, które będą mogły posłużyć prokuraturze do postawienia zarzutu narażenia zwierzęcia na utratę życia lub zdrowia. Właścicielowi psa grozi do 2 lat więzienia. Policjanci podkreślają, że tylko w ostatnich dniach interweniowali trzykrotnie ratując z opresji zwierzęta pozostawione bez należytej ochrony termicznej. Psy i koty (i inne zwierzęta) narażone są na udary lub przegrzanie organizmu w tym samym, lub nawet większym stopniu niż ludzie. Dlatego właściciele zwierząt powinni mieć ich komfort termiczny na uwadze. Podkreśla się też wagę reakcji świadków na widok psów i kotów pozostawionych w nagrzanych samochodach lub pozbawionych dostępu do wody pitnej.

ZOBACZ ZDJĘCIE:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Owczarek niemiecki i corgi właśnie zostali rodzicami. Ich szczeniaki są niezwykłe
  2. Poruszający apel o pomoc schroniska w Radysach. Potrzeba rąk do pracy i podstawowych produktów dla zwierząt
  3. Brzuch owczarka był ogromny. Właściciele czekali na szczeniaki, prawda zwaliła ich z nóg
  4. Urzędniczka trzymała kundelka w pełnym żarze. Zagłodzone zwierzę walczy o życie
  5. Obrazek jest niesamowicie trudnym testem na spostrzegawczość. Tylko 1% ludzi jest w stanie go zdać
  6. Strażak uratował szczeniaka z pożaru. Zachowanie właścicieli w lecznicy wprawia w osłupienie

Źródło:polsatnews.pl

Następny artykuł