pies, który ma stracić dom
Źródło: facebook.com/Sylwia Zajac

Po 4 latach psiak ma stracić dom. Wolontariusze mają ostatnią szansę, by znaleźć mu kochającą rodzinę

29 Sierpnia 2020

Pies ma około 4 lat. Cały ten czas spędził w jednym domu. Prawdopodobnie nie działa mu się krzywda, otrzymywał dostateczną opiekę, jednak właściciel nie chce się już nim zajmować. Powiedział wolontariuszom, że może trzymać go jeszcze przez tydzień. Jeśli nie uda im się znaleźć mu nowego domu, resztę życia spędzi u jego znajomego, żyjąc na łańcuchu.

Pies jest wesoły, ufny i na dodatek piękny. To kundelek o biszkoptowej sierści. Obecnie znajduje się w okolicy Żar w województwie lubelskim. Zwierzak czeka na nowy kochający dom, w którym poza przyzwoitymi warunkami bytowymi, otrzyma miłość i opiekę. Nie wiemy, czemu właściciel chce się go pozbyć. Być może opieka nad zwierzakiem przestała sprawiać mu przyjemność. Choć to postawa, której nie potrafimy zrozumieć, warto zauważyć, że wykazał się minimum przyzwoitości, pozwalając fundacji znaleźć dla niego nowy dom, a nie porzucając.

Policjanci uratowali małego kotka. Groziło mu śmiertelne niebezpieczeństwoPolicjanci uratowali małego kotka. Groziło mu śmiertelne niebezpieczeństwoCzytaj dalej

Pies jest ufny i wesoły

Jako że psiak jest pełen wigoru i optymistycznie podchodzi do świata, byłaby wielka szkoda, gdyby ktoś trzymał go na łańcuchu. Mężczyzna, który jak na razie trzyma psa pozwalał mu swobodnie chodzić po posesji. Nie wiadomo czy uwiązanie nie odbije się negatywnie na zwierzaku. Wiele zwierząt cierpi nie mogąc swobodnie chodzić po okolicy. Nie umieją one wyczuć długości łańcucha. Co chwilę odchodzą dalej niż im na to pozwala, jeśli jest on przypięty do ich obroży, a nie szelek, może skutkować to podduszeniem psa lub urazami szyi i otarciami.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Przez lata opiekował się białymi lwami. Znienacka go zaatakowały, niestety nie żyje
2. Myśleli, że ich pies jest chodzącym ideałem. Wszystko zmieniło się, gdy zobaczyli nagranie z ukrytej kamery
3. Suczka z ogromnym guzem całe życie spędziła przykuta do ściany. Jej reakcja na ratowników łamie serce

Wolontariusze oferowali właścicielowi zapasy dla psa

Mimo że zaproponowano właścicielowi przekazanie mu budy oraz zapasu karmy, nie zgodził się dłużej opiekować zwierzakiem. Najwyraźniej stanowi on dla niego ciężar. Nie wiemy, czemu zwierzak aż tak mu zawadza. Na pewno nie chodzi jednak o jego charakter. Z relacji wolontariuszki wstawiającej ogłoszenie zachęcające do adopcji wynika, że pies nie wydaje się sprawiać problemów. Szuka kontaktu z człowiekiem, cieszy się z poświęcanej mu uwagi. Nie wiadomo, jak radzi sobie z obecnością innych zwierząt. Nie był kastrowany, może to być ważna informacja dla osób, które rozważają jego adopcję, jednak mają w domu niewysterylizowaną suczkę.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Psy zakradły się do pokoiku niemowlaka. Ukryta kamera uchwyciła, co zrobiły, rodzice nie mogli się otrząsnać
    2. Odwołali wesele i przekazali jedzenie bezdomnym w schronisku. Dzień ślubu spędzili z potrzebującymi
    3. Jak bawić się z kotem? Pomysły, które dadzą twojemu mruczkowi mnóstwo frajdy
    4. Monitoring nagrał, jak mężczyzna kopie na ulicy psa. Natychmiast dopadła go karma
    5. Kąpali się w morzu, nagle zobaczyli ogromnego rekina. Porażające nagranie, padły strzały
    6. Nowe obostrzenia dla Polaków. Nie jest dobrze, chodzi o kraje uwielbiane przez turystów

źródło: facebook.com/sylwia zając

Następny artykuł