pies w schronisku
Źródło: facebook.com/Brenda Fielden

Był wiecznie smutny, nigdy się nie uśmiechał. Po latach zobaczył swojego pana, stało się niemożliwe

26 Listopada 2020

Pies, który trafił do schroniska, przez długie miesiące ani razu nie zamerdał ogonem czy się uśmiechnął. Zachowywał się jak pogrążony w głębokiej depresji, był apatyczny i nie wchodził w żadne interakcje z wolontariuszami, którzy próbowali się z nim zaprzyjaźnić. Wszystko zmieniło się, gdy opublikowali jego zdjęcie w mediach społecznościowych.

Nie sądzili, by pies o takim usposobieniu mógł znaleźć nowy dom. Uznali jednak, że warto przynajmniej dać mu szansę. Post dotyczący czworonoga nie spotkał się ze zbyt dużym zainteresowaniem. Okazało się jednak, że zareagował na niego jedyny mężczyzna, który miał szansę dotrzeć do zwierzaka - jego właściciel. Rozpoznał zaginionego trzy lata wcześniej pupila na załączonej fotografii.

Black Friday w Rossmannie. Artykuły dla zwierzaków kupisz za grosze, obniżki nawet do 75%Black Friday w Rossmannie. Artykuły dla zwierzaków kupisz za grosze, obniżki nawet do 75%Czytaj dalej

Pies uśmiechnął się dopiero na widok opiekuna

Rzadko kiedy dochodzi do sytuacji, w której właścicielowi udaje się połączyć z zaginionym pupilem po długim czasie. W tym wypadku zadziałał zwykły zbieg okoliczności. Algorytm portalu Facebook podsunął mu akurat ten post lokalnego schroniska. Po tak długim czasie nie był jednak pewien, czy na pewno byłby w stanie go rozpoznać. Mimo to skontaktował się z dyrekcją placówki.

Wolontariusze postanowili zaaranżować spotkanie. Obawiali się, że okaże się, że zaszła pomyłka, jednak uznali, że warto zaryzykować. Realia życia na ulicy czy w schronisku ewidentnie odciskały silne piętno na psychice czworonoga. Każdy promyk nadziei był więc na wagę złota.

DZISIAJ GRZEJE:
1. 61-latek znęcał się nad zwierzętami, policja nie miała litości. Wpadła do gospodarstwa, zrobiła co musiała
2. Małżeństwo Szkudlarków z Kalisza ma 9 synów. W rodzinie doszło ostatnio do historycznego wydarzenia
3. Dziecko przywiązało psa do ławki i porzuciło. Ale treść listu przyprawia o łzy, powód jest zupełnie inny niż myślisz

Początkowo zwierzak zachowywał się tak samo, jak przy innych osobach, które spotykał w schronisku. Nie chciał nawet spojrzeć, na mężczyznę, który wszedł do jego boksu. Siedział ze wzrokiem smutno wbitym w ścianę.

Kiedy mężczyzna zbliżył się do niego i zaczął go głaskać, coś się zmieniło. Pies powoli przypominał sobie znajomy zapach. Po chwili udało mu się skojarzyć go z dawno niewidzianym właścicielem. Zwierzak uśmiechnął się po raz pierwszy od trzech lat. Ta ekspresja oraz fakt, że w końcu pokazał swoją żywiołowość, sprawiły, że wolontariusze mieli pewność, że mężczyzna jest jego właścicielem. Pies wrócił z nim do swojego domu.

ZOBACZ WIDEO:

Wieniawa wrzuciła zdjęcie z rozgwiazdą na pupie. Joanna Krupa komentuje: Wieniawa wrzuciła zdjęcie z rozgwiazdą na pupie. Joanna Krupa komentuje: "Myśl, co robisz"Czytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE W NASZYCH SERWISACH:

  1. Pojawiło się ostrzeżenie. Od pierwszego "ataku zimy" dzielą nas godziny, Polacy powinni się przygotować
  2. Fakt: Dramat polskiej aktorki na wakacjach w egzotycznym kraju. Dowiedziała się, że jest zakażona. Utknęła na miejscu
  3. Robert Janowski adoptował psią seniorkę ze schroniska. Nic nie zwiastowało tragedii, bardzo współczujemy
  4. Tragedia w Świętokrzyskim. Znaleziono zwłoki 48-latka pozbawione kończyn, posesji pilnował amstaff
  5. Gabriel z "Królowych życia" pochwalił się nowym projektem. Internauci atakują: "Tym razem jakie niewinne zwierzę straciło życie?"
  6. Suczka urodziła się jako mieszanka golden retrievera i jamnika. Najsłodsza rzecz, jaką dziś zobaczycie
  7. Ogromne zmiany w Apple. Aktualizacja iPhone'a nie dla każdego

źródło: pawmygosh.com

Następny artykuł