Pies w pociągu
Źródło: unsplash/ Florencia Viadana

Podpuścili psa, aby wsiadł do pociągu. Przestraszone zwierzę nie wiedziało, gdzie się znajduje

24 Czerwca 2020

Pies wsiadł do pociągu, choć zdecydowanie nie chciał tego robić. Ktoś podpuścił przestraszone zwierzę, które prawdopodobnie szukało w okolicach torów swojego opiekuna. Psiak wysiadł na kolejnej stacji i nie wiedział, gdzie się znajduje. Internauci rozpoczęli poszukiwania właściciela i przerażonego pieska.

Pies z czerwoną obróżką błądził ulicami Mińska Mazowieckiego. Zwierzę było spanikowane i przerażone. Nie wiedziało, gdzie jest i którędy ma wrócić do domu. Psiaka zauważyli przechodnie, którzy od razu zaczęli działać. Wiedzieli, że muszą pomóc zwierzęciu dotrzeć do domu. Tym bardziej, że chwilę wcześniej ktoś potraktował psa w okrutny sposób. Podpuścił przerażonego czworonoga, aby wsiadł do pociągu...

Pitbull zerwał się w nocy i zaczął drapać w drzwi. Kiedy właściciel je otworzył, zamarłPitbull zerwał się w nocy i zaczął drapać w drzwi. Kiedy właściciel je otworzył, zamarłCzytaj dalej

Mińsk Mazowiecki. Ktoś podpuścił psa, aby wsiadł do pociągu

Fanpage "Kolejowy Mińsk Mazowiecki" opublikował na swoim Facebooku poruszający apel. Nieznane osoby podpuściły psa, aby wszedł do pociągu i pojechał w kierunku Warszawy. Zwierzę wsiadło na stacji Mińsk Mazowiecki Anielina, wysiadło na kolejnej - Mińsk Mazowiecki. Całe szczęście czworonóg nie dojechał do oddalonej o ok. 45 km stolicy. Mińszczanie rozpoczęli poszukiwania właściciela i przerażonego psa.

- Piesek średniej wielkości, długi pyszczek, sierść długa biała z jasno brązowymi wstawkami ogólnie podobna do LESSI z filmu. Przyjazny dał się głaskać.. Miał czerwona obróżkę (chyba taka przeciwpchelna). Do tego piesek zdezorientowany spanikowany. Ogólnie zadbany i nie był mokry od deszczu więc chyba musiał komuś niedawno uciec. Niestety nie zdążyłem zrobić zdjęcia. Pomóżcie znaleźć właściciela lub kto zobaczy tego psa niech mu pomoże bo widać zdezorientowany a bardzo przyjazny - opublikował apel Kolejowy Mińsk Mazowiecki.

Mińszczanie zareagowali na apel, zaczęli go udostępniać w sieci, zwierzaka szukać w okolicy. Kilka godzin później zwierzę odnalazło się i wróciło do swoich właścicieli.

- Dziękujemy za Wasze udostępnienia, otrzymaliśmy informację, że to właśnie dzięki sile facebooka udało się szczęśliwie sprawę zakończyć! - czytamy na Facebooku.

Suczka prawdopodobnie wymknęła się podczas karmienia. Całe szczęście, że udało jej się wrócić do domu.

ZOBACZ ZDJĘCIE:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Beagle wąchał i lizał po nosie panią. Kobieta u lekarza poznała druzgocącą prawdę
  2. Powiedział husky'emu "Dzień dobry". Rozmowne zwierzę odpowiedziało właścicielowi w zabawny sposób, świetne nagranie
  3. Rzucił psu piłkę do wody. Nagle wynurzyło się ogromne zwierzę i wciągnęło labradora ze sobą
  4. Pitbulle zaatakowały chihuahua. Właściciele rzucili się psu na ratunek, doszło do tragedii
  5. Kotka straciła wszystkie młode. Niesamowite, kogo adoptowała. Zdjęcia wyciskają łzy z oczu
  6. Bydgoszcz. Kobieta ściskała psa, aż ten wył. Kiedy wyszła z nim na balkon, wydarzyła się tragedia

Źródło: facebook

Następny artykuł