Wyrzucili psa
Źródło: screen z facebook/Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt

Przywiązali psa do bramy schroniska i odjechali. Zachowanie urzędników zaskakuje i poraża

24 Maja 2020

Pies został przywiązany do bramy przez właścicieli. Zwierzak miał "zdemolować mieszkanie", więc opiekunowie porzucili go w okrutny sposób.

Kilka dni temu Schronisko AZYL w Dzierżoniowie udostępniło skandaliczne nagranie, na którym widać jak właściciele przywiązują swojego psa do bramy. Opiekunowie nie wahali się nawet przez moment. Zdecydowali się pozbyć psiaka, który miał niszczyć im dom. Czworonóg został szybko z tamtąd zabrany, jednak to co się stało dalej zaskakuje.

Przywiązali psa do pracy. Urzędnicy kazali oddać im zwierzaka

Porażające nagranie zostało udostępnione w sieci, dzięki czemu udało się namierzyć właścicieli. Kiedy w sieci wywiązała się ogromna burza, trzy dni później opiekunowie zgłosili się do schroniska, ponieważ zastanowili się nad swoim czynem i chcieliby odzyskać pupila. Schronisko, które przygarnęło psiaka było w szoku, uważało, że pies nie powinien trafić do pary. Skąd pracownicy mieli mieć pewność, że właściciele ponownie nie postąpią w ten sam sposób? Oczywiście nie mieli żadnej...

Choć strażnicy miejski złożyli zawiadomienie na policję o porzuceniu psa, właściciele nie ugięli się. Po odmowie oddania im pupila odwiedzili Straż Miejską, Policję i Urząd Miasta. Okazało się, że ostatnia z instytucji zdecydowała, aby pies wrócił do właścicieli. Pracownicy schroniska, którzy podlegają pod UM dostali pismo, w którym można było przeczytać, że nie mają żadnych podstaw prawnych do niewydania zwierzaka.

- Nie popieramy traktowania zwierząt przedmiotowo, jak zabawek. Gdy pojawiły się problemy nie było przeciwwskazań pozbyć się problemu,lecz gdy zrobiło się głośno chcemy odzyskać swoje zwierzątko. Nie jesteśmy zadowoleni z obrotu sprawy i przykro Nam, że jako schronisko nie możemy nic więcej zrobić. Jednak postanowiliśmy upublicznić tę decyzje licząc na rozwiązanie przede wszystkim korzystniejsze dla zwierzaka - napisali pracownicy schroniska w sieci.

DZISIAJ GRZEJE:1. Kobieta czyściła psa na myjni samochodowej. Czworonóg płakał z bólu, nikt nie pomógł
2. Kotek urodził się z rzadką chorobą. Zdjęcia odbierają mowę, ludzie prześcigają się by go adoptować

Na całe szczęście apel w sieci pomógł i po chwili można było przeczytać aktualizację. Piesek nadal pozostaje w schronisku. Niemniej jednak pozostaje pytanie - jak ta sprawa naprawdę się zakończy?

ZOBACZ ZDJĘCIA:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Na zdjęciu skrył się puchaty piesek, widzisz? Zagadka dla bystrzaków, nawet właściciele nie potrafili go znaleźć
  2. Mały jelonek pojawił się na ganku. Niespotykana reakcja kota
  3. Husky obudził chłopca w słodki sposób. A jak Wasze psy budzą dzieci?
  4. Spotkali na spacerze małego lisa. Kiedy wrócili do domu, nie mogli uwierzyć w zastany widok
  5. Uznała, że wyrzucone i opuszczone psy nie zasługują na adopcję. Akop Szostak stanął w obronie zwierząt
  6. Niemowlę odpoczywało na łóżku. Szczeniak za wszelką cenę próbował się do niego zbliżyć

Źródło: facebook Schronisko AZYL w Dzierżoniowie i Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt

Następny artykuł