Pies uśmiecha się
Źródło: facebook.com/Furr Station

Mężczyzna popłakał się, myśląc, że stracił przyjaciela. Okazało się, że padł ofiarą psiego żartu

15 Lipca 2020

Pies może odczuwać przyjemność i dumę z faktu, że udało mu się wywołać u swojego opiekuna określoną reakcję. Czasem czworonogi celowo nas irytują, lub rozbawiają. Niektóre futrzaki potrafią nawet bawić się z właścicielami w chowanego, pozorując własną ucieczkę i obserwując szukających ich ludzi. Jonel wykazał się w tej kwestii wybitnie pomysłowym, ale też okrutnym poczuciem humoru. Sądząc ze zdjęcia, pies w odróżnieniu od właściciela bawił się świetnie.

Pies spędzał ze swoim panem dzień nad rzeką. W pewnym momencie przerażony mężczyzna zorientował się, że nigdzie nie ma jego pupila. Od razu przystąpił do poszukiwań, jednak nie mógł go znaleźć. W końcu, pomyślał, że futrzak mógł chcieć się schłodzić w rzece. Gdy podszedł do brzegu, to co zobaczył zmroziło krew w jego żyłach. Rzeki stanowią jedne z najniebezpieczniejszych kąpielisk. Rwący nurt, wiry, pełne mułu i piasku dna jak i roślinność brzegowa, w którą można się zaplątać, stanowią poważne zagrożenia zarówno dla ludzi jak i zwierząt. Nic więc dziwnego, że mężczyzna dał się nabrać swojemu pupilowi.

Na kochający dom czekał 2461 dni. Wzruszająca adopcja psa ze schroniskaNa kochający dom czekał 2461 dni. Wzruszająca adopcja psa ze schroniskaCzytaj dalej

Pies pływał do góry brzuchem

Oniemiały właściciel patrzył na swojego pupila unoszącego się bez ruchu na powierzchni wody z zamkniętymi oczami. Od razu przyjął najgorszy możliwy scenariusz. Założył, że pies bawiący się w rzece musiał utonąć. Długo nie mógł zebrać się w sobie na tyle, by podejść do dryfującego po powierzchni ciała przyjaciela. Rozpłakał się myśląc, że stracił go na zawsze.

- Szukałem Jonela, znalazłem go w takiej pozycji. Od raz posmutniałem. Zacząłem płakać, lecz gdy w końcu zebrałem tyle odwagi by wyciągnąć go z wody, on jakby nigdy nic obrócił się, podpłynął do brzegi i odszedł jakby nigdy nic. Patrzcie na jego szelmowski uśmieszek! Joneeel, to nie są żarty!!!!! - napisał w poście w serwisie Facebook właściciel zwierzaka.

Jonel zażartował sobie z właściciela

Ulga mężczyzny szybko ustąpiła więc miejsca irytacji, ciężko mieć mu ją za złe. W końcu myślał że stracił swojego najlepszego przyjaciela, a wszystko okazało się jednie psotą zwierzaka. Sytuacji nie załagodziło widoczne na twarzy psa bezgraniczne samozadowolenie. Mężczyzna podzielił się też zdjęciami z całego zajścia. Pyszczek Jonela rzeczywiście wygląda, jakby ten uśmiechał się w iście szyderczy sposób. Sytuacja właściciela psiaka jest nie do pozazdroszczenia. Pies o takim poczuciu humoru może przyprawić człowieka o zawał.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kociak wygląda, jakby go namalował Picasso. Internauci oszaleli na jego punkcie
  2. Policjanci przygotowali posiłek dla pięciorga dzieci, których matka została zabrana do szpitala
  3. Adoptowała kotkę po przejściach, dla której zamontowała duże parapety. Dominika Gwit o odpowiedzialnej adopcji zwierząt
  4. Ojciec zrobił pamiątkowe zdjęcie córce na wycieczce. Kiedy spojrzał na nie w domu, nie mógł uwierzyć
  5. Chihuahua utonęła w wodzie. Plażowicze skierowali podejrzenia na właścicielkę
  6. Jasnowidz Jackowski dokonał porażającego wyznania. Wakacje w 2020 roku mogą zostać przerwane. Tragedia

Źródło: theanimalclub.net

Następny artykuł