Amaretto liczył na nowy dom
Źródło: facebook/schronisko dla bezdomnych zwierzat w celestynowie

Chciał adoptować psa, nie przyjechał. Okropny powód, inni niż myślisz

14 Sierpnia 2020

Pies czekał na swojego nowego opiekuna. Wszelkie przygotowania były już poczynione, pracownicy schroniska czekali z zapartym tchem aż mężczyzna stawi się w siedzibie. Niestety, nigdy nie przyjechał. Usprawiedliwił się w oburzający sposób.

Pies, który od dłuższego czasu był mieszkańcem Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Celestynowie miał wielką nadzieję na znalezienie nowego domu. W najbliższej przyszłości zwierzę o imieniu Amaretto miało trafić pod opiekę opiekuna. Jednakże, w dniu adopcji nikt nie stawił się w schronisku. Pracownicy fundacji byli zdumieni nieobecnością spodziewanej osoby, dlatego zadzwonili z pytaniem. Powód, jaki usłyszeli bardzo ich obruszył.

Na komisariacie samo zapalało się światło. Myśleli, że to duchy, sprawcą było zwierzęNa komisariacie samo zapalało się światło. Myśleli, że to duchy, sprawcą było zwierzęCzytaj dalej

Pies nie został adoptowany - dlaczego?

Do przykrej sytuacji doszło w poprzednim roku i została ona opisana na oficjalnym fanpage'u fundacji Celestyniaki - Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Celestynowie. Pracownicy schroniska byli poruszeni niefortunnym losem biało-brązowego psa o imieniu Amaretto. Zwierzę miało zostać adoptowane lada dzień, dlatego wszyscy cieszyli się, że kolejny czworonóg trafi wprost do kochającej rodziny. Niestety, ich oczekiwania zostały zawiedzione. Psiak został w murach schroniskach, nigdy nie doczekał się przyjazdu nowego pana.

DZISIAJ GRZEJE:1.Dog niemiecki zrobił awanturę, bo nie dostał jedzenia na czas. Właściciele płakali ze śmiechu
2. Mężczyzna próbował kopnąć bezbronnego psa. Wszystko zarejestrowała kamera

- Tego psa oszukał człowiek. Zrobił mu nadzieję i nie przyjechał na umówioną adopcję - w tych gorzkich słowach wolontariusze opisali incydent na stronie schroniska.

Osoba, która zobowiązała się przygarnąć Amaretto mogła mieć ważny powód, który uniemożliwił jej przyjazd w tamtym dniu. W końcu wypadki losowe mogą pokrzyżować nawet najpilniejsze plany i nie powinno oceniać się innych bez znajomości ich sytuacji życiowej. W takim razie, jaki był powód nie stawienia się na umówioną wizytę adopcyjną? Pracownicy przytuliska dla potrzebujących zwierząt nie pozostawiają wątpliwości. "Ten ktoś kupił sobie owczarka".

W licznych komentarzach na stronie Celestyniaków internauci potępiali zachowanie osoby, która porzuciła Amaretto z tak okropnego powodu. Niemniej jednak, na drodze psiaka pojawił się inny kandydat gotowy do adopcji zwierzęcia, który szczęśliwie zabrał pupila do domu.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Liczba psów, jaką widzisz, zdradza o Tobie wszystko. Ilu się doliczyliście?
  2. Koniec z paleniem w miejscach publicznych. Zwiększa ryzyko zakażenia koronawirusem, więc władze Hiszpanii podjęły decyzję
  3. Pieski poznały nowego członka rodziny, czekały na to aż 9 miesięcy. Ich reakcja chwyta za serce
  4. Jaką rasą kota jesteś? Quiz powie prawdę o Tobie
  5. Zostawił owczarka niemieckiego w hotelu dla psów. 2 tygodnie później wydarzyła się okropna rzecz
  6. Stało się, przywracają obostrzenia, wpłyną na wakacje. Nasi sąsiedzi podjęli decyzję

Źródło: wamiz.pl

Koniecznie obejrzyj nieziemsko pyszny i prosty przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł