Takis wraz z podopiecznym
Źródło: facebook/Takis Shelter Crete

Poświęcił wszystko, aby ratować zwierzęta. Setki psów znalazły nowy dom

13 Lipca 2020

Pies to najlepszy przyjaciel człowieka - to powszechnie znana maksyma na temat naszych ulubionych towarzyszy. Niestety, kryzys gospodarczy w Grecji odbił się negatywnie na relacji pomiędzy człowiekiem a zwierzętami. Pupile są masowo wyrzucane z domów, co doprowadziło do plagi bezdomnych zwierząt, błąkających się po ulicach. Jednakże, znalazł się człowiek, który obrał pomoc poszkodowanym stworzeniom za swoja życiową misję.

Pies, który błąka się po ulicach w poszukiwaniu jedzenia to codzienny widok w Grecji, do którego większość się już przyzwyczaiła. Kryzys ekonomiczny odbił się nie tylko na ludziach, ale także na innych stworzeniach, które żyją w tym kraju. Od 2009 roku przez blisko 10 lat ludzie nie mieli wystarczających środków finansowych, które umożliwiłyby im kupno podstawowych produktów, jedzenia, leków czy opłacenie czynszu. Kryzys nie oszczędził nikogo, wielu mieszkańców Grecji ledwo wiązało koniec z końcem, nie mogli sobie pozwolić nadodatkowe wydatki. To była tylko kwestia czasu, aby wkrótce doszło do fali masowego porzucania zwierząt. Człowiekiem, który nie zgodził się na taki obrót sytuacji i postanowił odmienić los bezdomnych czworonogów był mężczyzna o imieniu Takis.

PILNE: Zoo w Chorzowie wydało komunikat. Wiadomo, co dalej z pumąPILNE: Zoo w Chorzowie wydało komunikat. Wiadomo, co dalej z pumąCzytaj dalej

Zrobi wszystko, aby nieść pomoc bezdomnym psom i kotom

Takis jest mieszkańcem Grecji w średnim wieku i do czasu kryzysu pracował jako dentysta. Od zawsze odczuwał wielką empatię w stosunku do zwierząt, lubił się nimi zajmować i spędzać z nimi czas. Kiedy zauważył, że coraz więcej zwierząt traci dom nad głową, choruje i cierpi głód, nie mógł przejść obok nich obojętnie. Czuł wewnętrzny obowiązek, musiał zrobić wszystko, co w jego mocy, aby im pomóc. Aby otworzyć własne schronisko na Krecie, postanowił sprzedać swój cały dotychczasowy dorobek. Niestety, pieniądze szybko zaczęły się kończyć, zaś liczba porzuconych zwierząt, które znajdowały w jego sanktuarium schronienie, ciągle wzrastała. Takis się jednak nie poddał, pracował dzień i noc w pojedynkę, a także wziął pożyczkę. Wkrótce ludzie zaczęli przesyłać mu datki, aby kontynuował swoją wspaniałą inicjatywę.

DZISIAJ GRZEJE:1.Udowodnił, że zasługuje na tytuł najlepszego przyjaciela człowieka. Niewiarygodne zachowanie psa
2. Dlaczego kot podgląda mnie w toalecie? Wcale nie ma złych intencji

Ponad 200 psów zostało uratowanych dzięki Takisowi

Takis prowadzi konto na Facebooku, które obserwuje prawie 500 tysięcy osób z całego świata. Codziennie dzieli się zdjęciami swoich podopiecznych oraz pokazuje proces przemiany psów, które doświadczyły szczególnie traumatycznych zdarzeń w swoim życiu. Mężczyzna pokazuje, że nawet schorowane, wygłodzone, spanikowane czy ranne zwierzęta mogą w krótkim czasie zmienić się nie do poznania z pomocą weterynarzy i behawiorystów. Komentarze ludzi są przepełnione życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia i pochwałami ogromnej determinacji założyciela schroniska. Do tej pory ponad 200 psów zostało uratowanych przez aktywistę, z czego większość znalazła nowe domy. Dzięki ogromnemu zasięgowi na portalach społecznościowych, nie tylko lokalni mieszkańcy, ale nawetosoby z odległych krajów przemierzają tysiące kilometrów, kierując się do jego sanktuarium, aby przygarnąć potrzebujące zwierzęta i zapewnić im godziwe warunki życia.

Bez wątpienia, Takis to niezaprzeczalnie człowiek o ogromnym sercu oraz wzór do naśladowania. Należą mu się wielkie brawa!

ZOBACZ NAGRANIA:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kociak wygląda, jakby go namalował Picasso. Internauci oszaleli na jego punkcie
  2. Nie zdążyli do kliniki i stało się, na parkingu. Niesamowite nagranie podbija internet
  3. Kotka 5 razy wracała do stojącego w płomieniach domu. W środku znajdowały się jej kociaki
  4. Można pomóc Kamilowi S. i pumie Nubii. W sieci zorganizowano zbiórkę pieniędzy
  5. Znaleźli porzucone w lesie szczeniaki. Nie było przy nich matki, maluchy nie miały co jeść
  6. Właściciel pumy stanął przed kamerami. Aż trudno powstrzymać łzy

Źródła: twojezwierzeta.pl

Następny artykuł