Łapa psa
Źródło: pixabay/1187283

Pobił bezbronnego psa. Szczegóły tylko dla ludzi o mocnych nerwach

12 Maja 2020

Pies padł ofiarą napaści, której okrucieństwo przekracza wszelkie pojęcie. Sprawca w końcu usłyszał zarzuty.

Mężczyzna z Żychlina usłyszał zarzuty. Za znęcanie się nad psem grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności. Czy to wystarczająca kara za tak bestialski czyn?

Pies cudem uszedł z życiem

Mężczyzna zaatakował psa swojej partnerki kijem. Bezbronne zwierzę zostało prawie zakatowane na śmierć. O sytuacji poinformował służby mundurowe świadek zdarzenia. Kiedy pies trafił pod opiekę weterynaryjną, jego stan wstrząsnął lekarzami.

Pies miał otwartą ranę głowy oraz połamane żebra. Przerażone, straumatyzowane zwierzę zostało po prostu poddane torturom. Jego kat był pod wpływem alkoholu, jednak nie jest to żadne wytłumaczenie dla jego czynu. Całe szczęście policjanci szybko ujęli oprawcę zwierzaka. W wyniku śledztwa na światło dzienne wyszły straszne szczegóły. Funkcjonariusze byli wstrząśnięci tym, co zrobił mężczyzna. Bez powodu okładał psa kijem do tego stopnia, że zwierzę odniosło bardzo poważne obrażenia.

Po interwencji policji, psiak trafił w dobre ręce - przebywa w ośrodku należącym do fundacji "Cztery Łapy". Kiedy tylko dojdzie do siebie po traumatycznych doświadczeniach zostanie mu znaleziony nowy dom.

Mężczyzna z Żychlina w końcu usłyszał zarzuty - może zostać ukarany nawet 3 latami pozbawienia wolności. Jednak wymiar tej kary może wywołać pytanie - czy za tak okrutny, bestialski czyn, nie należy się cięższy wyrok?

DZISIAJ GRZEJE: 1. Pies przyniósł w pysku małe zawiniątko. Właścicielka zdębiała, gdy zobaczyła zwierzę. Co to było? 2. Golden retriever uratował małego kotka. Przyniósł go ledwo żywego w pyszczku

Jeżeli jesteście świadkami przemocy wobec zwierząt - reagujcie. Zawsze można zadzwonić pod 112 albo do lokalnej organizacji walczącej o prawa zwierząt. Nie bądźmy obojętni na krzywdę bezbronnych stworzeń.

Trzymamy kciuki za szybki powrót do zdrowia biednego czworonoga, mamy nadzieję, że szybko dojdzie do siebie i uda mu się odbudować zaufanie do człowieka.

ZOBACZ ZDJĘCIE:

Pies trafił do weterynarza w opłakanym staniePies trafił do weterynarza w opłakanym stanie
Pixabay/Mihail_hukuna

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Uratowała maleńkiego kotka ze śmietnika. Dopiero po czasie zrozumiała, z czym dokładnie ma do czynienia
  2. Mężczyźni urządzili rajd samochodowy. Ucierpiał niewinny kot
  3. Kilkadziesiąt koni może umrzeć z głodu. Fundacja błaga o pomoc
  4. Nazwano go najbrzydszym tygrysem świata. Kto go pokocha?
  5. Doberman chwycił małą dziewczynkę za pieluchę. Powód odbiera mowę
  6. Właściciele porzucili starszego psa. Tłumaczenia są porażające

Źródła: rmf24.pl; wtv.pl

Następny artykuł