geoffrey patrzy w okno
Źródło: facebook.com/Pinky Paws Search & ResQ

Adoptowany pies cały czas wpatrywał się w okno. Niewiarygodny powód

2 Sierpnia 2020

Pies po adopcji zazwyczaj cieszy się nową rodziną. Większość zwierząt z domów tymczasowych i schronisk marzy jedynie o tym, by znaleźć stałych opiekunów, z którymi spędzą resztę życia. W tym wypadku adoptowany czworonóg nie mógł odnaleźć się w nowym miejscu. Ciągle patrzył się w okno. Kiedy zrozumieli, czemu zachowuje się w ten sposób, wiedzieli, że nie mogą go zatrzymać.

Pies nie wykazywał zainteresowania rodziną, próbującą nawiązać z nim relacje. Przy każdej możliwej okazji próbował wyrwać się i pobiec w nieznanym im kierunki. Mimo prób i szczerych chęci nowych domowników, zwierzak wciąż wydawał się nieobecny, jakby chciał znaleźć się gdzieś indziej. Opiekunowi zapewniali mu bardzo dobre warunki i otaczali miłością, jednak nie mogli skłonić go, by zapomniał o czymś co znajdowało się bardzo daleko od niego. Podejrzewali, że może tęsknić za swoją matką, lub mógł doświadczyć traumy.

Koń był na skraju śmierci. Dzięki ratownikom zmienił się nie do poznaniaKoń był na skraju śmierci. Dzięki ratownikom zmienił się nie do poznaniaCzytaj dalej

Pies chciał wrócić do swojego poprzedniego domu

Pewnego dnia psu udało się wymknąć z domu. Nikt nie rozumiał, czemu otoczony miłością zwierzak, któremu zapewnili tak dobre warunki, mógłby chcieć wrócić na ulicę. Nie pomyśleli o tym, że mógł chcieć wrócić do poprzedniego miejsca zamieszkania. Zanim do nich trafił Geoffrey mieszkał w domu tymczasowym. Szczeniaki nie trafiają zwykle bezpośrednio do schroniska. Warunki panujące tam mogłyby poważnie odbić się na zdrowiu i psychice czworonoga. Futrzak trafił więc do domu tymczasowego, w którym opiekowała się nim wolontariuszka. Maluch mocno się z nią zżył. Traktował ją prawie jak swoją matkę. Chciał do niej wrócić i zamieszkać na stałe, w miejscu, z którego go zabrano do nowego, obcego domu. Jak dowiedzieli się później właściciele pies wiele przeszedł, nim połączył się ze swoją ulubioną panią.

DZISIAJ GRZEJE:1. Widzowie TVN nie wierzyli własnym oczom. Wszystko poszło na żywo
2. Noworodek krzyczał w kołysce. Nieprzewidziana reakcja shiba inu chwyta za serce
3. Najmniejszy pies świata mieszkał we Wrocławiu. Chihuahua mierzył tylko 6 centymetrów

Geoffrey został potrącony przez samochód

Gdy tylko pies uciekł, właściciele skontaktowali się z fundacją, od której go przygarnęli. Wolontariuszka, która świetnie pamiętała małego psiaka od razu zaangażowała się w poszukiwania. Podejrzewała, że pies mógł mocno się do niej przywiązać i, że mógł próbować do niej wrócić. Otrzymali wiele wiadomości o domniemanych miejscach pobytu psa. Jedna z informacji sugerowała, że uczestniczył w wypadku samochodowym, jednak uciekł spłoszony nim kierowca dał radę mu pomóc. W końcu usłyszeli, że pies może znajdować się na terenie opuszczonego magazynu. Gdy pojechali na miejsce i wolontariuszka zawołała go po imieniu, Geoffrey od razu do niej podbiegł. Kobieta stwierdziła, że nie może znowu oddać psa. Właściciele, widząc, że pies mocno przywiązał się do kobiety przyjęli jej decyzję ze spokojem, interesowało ich jedynie dobro zwierzaka.

- Wiedziałam, że dom z którego uciekł, był bardzo dobry, a jego właściciele świetnie się nim opiekowali. Jednak nie mogłam wysłać go tam z powrotem. On bardzo mnie kochał i nie wyobrażał sobie mieszkać z nikim innym. Teraz jest najszczęśliwszym pieskiem na świecie. Ja też się cieszę, że Geoffrey jest częścią mojej rodziny- stwierdziła w poście na Facebooku wolontariuszka.

Zbiórka na karmę dla zwierząt z Radys, każdy grosz się liczy!

https://zrzutka.pl

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kolejna wpadka Filipa Chajzera. Na wizji padły niewybredne komentarze, widzowie mają już dość
  2. Uczestniczka "Rolnik Szuka Żony" wzięła ślub i to wcale nie z rolnikiem. Ujawniła prawdę, która może się nie spodobać wielu widzom
  3. 17-latek ożenił się z 51-latką. Jak wyglądają i jak im się wiedzie 18 lat później?
  4. Japończycy mają wizję na 2040 rok. Wiadomo, co ze zwierzętami na świecie
  5. Buldog francuski i jego niewiarygodny talent. Internauci oniemieli z zachwytu, wideo
  6. Doberman zaczął biec w kierunku dziewczynki. Wszystko się nagrało
  7. Wprowadzają stan klęski żywiołowej i godzinę policyjną. Sytuacja za granicą jest dramatyczna

Źródło: kochamyzwierzaki.pl

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł