kotka
Źródło: Stowarzyszenie Chełmska Straż Ochrony Zwierząt

Skandal na Lubelszczyźnie. Opiekunka ujawniła, co 5-latka robiła kotu

27 Stycznia 2021

Szarpanie, ciąganie, przyduszanie, rzucanie - tak w skrócie można opisać zachowanie 5-letniej dziewczynki z Białopola pod Chełmem na Lubelszczyźnie względem kota. Dziecko pod nieobecność rodziców znęcało się nad biednym zwierzęciem. Prawda wyszła na jaw po publikacji porażającego wideo przez jej 22-letnią opiekunkę w sieci. Niania chwaliła się poczynaniami dziecka.

Wstrząsające nagranie zostało udostępnione w sieci, 22 stycznia. Post wzbudził ogromne emocje wśród internautów, którzy powiadomili odpowiednie służby o możliwości popełniania przestępstwa. Nagranie zabezpieczono, a dzięki szybkiej reakcji udało się namierzyć adres zamieszkania 5-latki i jej 22-letnią opiekunkę, która była spokrewniona z dzieckiem.

5-latka znęcała się nad kotem

- Szarpie kota, przydusza, pociera nim o lustro, siada na nim. Od kilkunastu lat zajmuję się ochroną praw zwierząt, ale ten materiał zrobił na mnie szokujące wrażenie - przyznaje w rozmowie z polsatnews.pl Mariusz Kluziak z Chełmskiej Straży Ochrony Zwierząt.

Z uwagi na wiek dziecka sprawa zajmie się sąd rodzinny dla nieletnich.

Śląsk: Ktoś wymyślił psu nieludzką karę. Wykorzystał go jako żywy cel, w ciele kundelka tkwi 5 kulŚląsk: Ktoś wymyślił psu nieludzką karę. Wykorzystał go jako żywy cel, w ciele kundelka tkwi 5 kulCzytaj dalej

Kotka odebrana od rodziny

Jak czytamy na Facebooku, Stowarzyszenia Chełmska Straż Ochrony Zwierząt kot został odebrany od właścicieli i trafił do domu tymczasowego. Opiekunowie oddali go dobrowolnie, zrzekli się praw do zwierzęcia. Mruczek został przebadany weterynaryjne. Kotka odczuwa dyskomfort w okolicach kręgosłupa, poza tym jest zdrowa.

- Została przy okazji odrobaczona, założyliśmy jej książeczkę zdrowia. W stosunku do człowieka jest delikatnie nieufna, zachowuje dystans, chociaż wykazuje zainteresowanie, pozwala się głaskać, jednak odczuwa lęk przy braniu jej na ręce. Mamy nadzieję, że mimo doznanych urazów, tych cielesnych i tych psychicznych szybko wróci do równowagi - czytamy na Facebooku Chełmskiej Straży Ochrony Zwierząt.

Kotka po kastracji, szczepieniach, po upewnieniu się, że wszystko z nią jest dobrze, zostanie wydana do adopcji. Wspomóc leczenie kotka można TUTAJ.

Artykuły polecane przed redakcję Świata Zwierząt:

źródło: polsatnews.pl

Następny artykuł