piesek
Źródło: facebook/ekostraż

Zamknęli owczarki w rozpadających chlewikach. Dramatyczne warunki w pseudohodowli pod Wrocławiem

22 Stycznia 2021

Aktywiści z Ekostraży uratowali dwie suczki rasy owczarek niemiecki. Skrajnie zaniedbane zwierzęta żyły w strasznych warunkach pod Wrocławiem. Psy w momencie odbioru były zlęknione, skulone w sobie, leżały na zamarzniętych resztach słomy, bojąc się własnego cienia.

- Miała być hodowla owczarków niemieckich, miał być hotel dla psów, a skończyło się na rozpadających się drewnianych chlewikach dla psów w opuszczonym sadzie pod Wrocławiem. A w nich 2 owczarki niemieckie - zziębnięte (tak były tam, gdy termometry wskazywały - 18 stopni C), zaniedbane, przestraszone, że aż skulone w sobie, leżące na zamarzniętych resztkach starej słomy i nigdy chyba nigdy niesprzątanych odchodów. Bez jedzenia - w ostatnim czasie dokarmiane były przez okolicznych mieszkańców - i dostępu do wody - napisali aktywiści z Ekostraży na Facebooku.

Owczarki żyły w strasznych warunkach

Psy zostały zabrane z rozpadających się szop. Ich życie było zagrożone w takim miejscu. Okropne warunki mocno odbiły się na owczarkach. Zwierzęta były bezsilne, nie miały energii, do tego przestraszone i wyziębione.

- To 2 przerażone suki owczarka niemieckiego, obie zaniedbane, jedna dodatkowo silnie wychudzona - temperatura jej ciała po odebraniu wynosiła tylko ok. 34 stopni C. Oba psy mają pchły, poprzerastane pazury i ogromne pokłady lęku w sobie. Są po prostu złamane psychicznie długotrwałym samotnym siedzeniem w ciemności i zimnie - dodają aktywiści.

Weterynarz wystawił rachunek 7 tys. funtów. Właścicielka nie mogła uwierzyć, dopiero co kupiła szczeniakaWeterynarz wystawił rachunek 7 tys. funtów. Właścicielka nie mogła uwierzyć, dopiero co kupiła szczeniakaCzytaj dalej

Owczarki niemieckie to jedne z popularniejszych psów, chętnie wybierane przez miłośników zwierząt. Psy są towarzyskie, lojalne, bardzo inteligentne, a na dodatek potrafią obronić właściciela przed niebezpieczeństwem. Owczarki, które od lat służą człowiekowi zostały jednak okrutnie potraktowane przez swoich pseudowłaścicieli.

- To tylko człowiek potrafi. Zamknąć owczarki niemieckie - psy stworzone do towarzystwa i pracy z człowiekiem - w ciemnych, obskurnych, zasyfionych i zimnych szopach w sadzie na polu, pośrodku niczego. Tylko człowiek potrafi tak złamać psa.Owczarki z sadu z nami. Chude, zaniedbane, skulone w sobie, złamane. Dużo pracy przed nami! Pomóż nam w tym - dodają aktywiści na profilu na Facebooku.

Pracownicy Ekostraży, którzy codziennie walczą o lepsze życie zwierząt proszą o wsparcie. Pomóc można poprzez zbiórkę na FB lub przekazując 1% swojego podatku. KRS: 0000352569.

Nie wiadomo, jaka kara spotka właścicieli. Przypomnijmy za znęcanie się nad zwierzętami grozi nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Zobacz zdjęcie:

Artykuły polecane przed redakcję Świata Zwierząt:

Następny artykuł