pies i list
Źródło: Hendricks County Animal Shelter/Facebook

Przywiązał owczarka do drzewa, zostawiając poruszającą wiadomością. Nie mieści się w głowie

25 Września 2020

Owczarek został przywiązany do drzewa i pozostawiony przy ulicy. Były właściciel zostawiły przy nim poruszającą wiadomość, w której opisał zwierzaka i wyjaśnił, co zmusiło go do porzucenia psa. Czworonoga znaleźli pracownicy lokalnego schroniska. Opisali historię Roadiego, jednocześnie przestrzegając właścicieli psów. Porzucenie ich stanowi przestępstwo, jeśli nie możemy się nimi zając powinniśmy skontaktować się z odpowiednią instytucją.

Owczarek został porzucony przez swojego byłego właściciela w dość okrutny sposób. Sądząc z treści wiadomości, mężczyzna nie miał złych intencji. Naraził go jednak na ogromne niebezpieczeństwo. Pozostawienie psa przywiązanego do drzewa wystawia go na duży stres i zagraża jego życiu i zdrowiu. W końcu może tak stać godzinami, nim ktoś w końcu się nim nie zainteresuje. Zazwyczaj porzucający czworonoga zwierzę ludzie nie dbają o zapewnienie mu dostępu do wody i zapasu jedzenia.

Ustawiali kamery w lasach, aby nagrać dzikie zwierzęta. Nie spodziewali sięUstawiali kamery w lasach, aby nagrać dzikie zwierzęta. Nie spodziewali sięCzytaj dalej

Owczarek trafił do schroniska dla zwierząt

Pies był zadbany, nie doświadczał przemocy ani nie miał problemów ze zdrowiem. Stanowił mieszankę owczarka niemieckiego z australijskim. W liście znalazły się także wypisane szczepienia oraz wizyty u weterynarza, choć nie dołączono psiej metryki ani książeczki z ich pełnym wykazem, prawdopodobnie dlatego, że pozwoliłaby ona zidentyfikować poprzedniego właściciela, któremu zależało na pozostaniu anonimowym. Być może mężczyzna wstydził się faktu, że musiał zostawić zwierzę. To tłumaczyłoby czemu nie udał się prosto do schroniska lub fundacji. Wolontariusze takich instytucji przekonują, że nie powinno się patrzeć na oddawanie psa jako powód do wstydu, a raczej wyraz troski o jego dobro i bezpieczeństwo. Jeśli nie jesteśmy w stanie się nim zaopiekować, lepiej przekazać go instytucji.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Golden retriever zorientował się, że jedzie do weterynarza. Wideo z auta rozkłada na łopatki
2. Żona oskarżyła go o podjadanie z lodówki. Kiedy zobaczył nagranie z ukrytej kamery, oniemiał
3. Meksyk. Wyciągnęli z kanałów gigantycznego szczura. Przechodnie nie dowierzali własnym oczom

Przy owczarku znaleziono list

Właściciel powody swojej decyzji zawarł w pozostawionej przy psie wiadomości. Owczarek nie tylko nie doświadczył przemocy, miał bardzo wygodne życie. Właściciel rozpieszczał go przysmakami, kupił mu własny fotel i łóżko z pianki dostosowującej się do kształtu jego ciała. Niestety kryzys związany z pandemią koronawirusa sprawił, że stracił jedyne źródło dochodów. Jak napisał, nie stać go już na utrzymanie psa. Niedługo także i on będzie potrzebował pomocy. Stwierdził, że prawdopodobnie straci także mieszkanie. Choć powody jego decyzji są zrozumiałe, dużo lepiej postąpiłby zgłaszając się z czworonogiem prosto do instytucji, a nie przywiązując go do drzewa.

Zabrała pitbulla na badanie krwi. Gdy weterynarz zbliżył się z igłą, pies nie czekał nawet sekundyZabrała pitbulla na badanie krwi. Gdy weterynarz zbliżył się z igłą, pies nie czekał nawet sekundyCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pola Raksa gwiazdą “Czterej pancerni i pies”. Tak dzisiaj wygląda gwiazda serialu
  2. Dorosły owczarek niemiecki pierwszy raz widzi małego szczeniaka. Niezwykła reakcja psa
  3. Suczka żebrała na ulicy o jedzenie. Mężczyzna postanowił ją śledzić, osłupiał gdy poznał prawdę
  4. Chaos na lotnisku. Turyści rzucili się do ucieczki, nie mogli uwierzyć własnym oczom nagranie z Bielska-Białej podbija sieć. Ciężko uwierzyć, co zrobili z owcami
  5. Po śmierci pana kundelek został całkiem sam. Przez trzy miesiące czekał na pomoc
  6. Niebywała wpadka Andrzeja Dudy. Jego słowa o Rzymie Polacy zapamiętają na długo

Źródło: metro.co

Następny artykuł