Swiatzwierzat.pl
Norki na wolności

swiatzwierzat

Z ostatniej chwili. Norki zarażone koronawirusem na wolności, 100 osobnikom udało się uciec

1 Grudnia 2020

Autor tekstu:

Ewa Matysiak

Udostępnij:

Norki zarażone zmutowanym wirusem COVID-19 znalazły sposób, aby uciec z duńskiej fermy futerkowej. Pomimo trwającej w kraju akcji wybijania zakażonych osobników, około stu przedstawicieli gatunku rozbiegło się w nieznanym kierunku. Eksperci

W Danii od przeszło miesiąca trwa masowe wybijanie norek, u których wykryto zarażenie wirusem COVID-19. Do tej pory ponad 10 milionów zwierząt straciło życie z rąk hodowców. Ich ciała zakopano, lecz niedługo później policjanci zauważyli, że nabrzmiałe od gazów truchła zwierząt zaczynają "wychodzić na powierzchnię".

Drastyczne widoki niczym z filmów grozy obiegły media, a zaniepokojeni internauci zaczęli porównywać zaistniałą sytuację do apokalipsy zombie. Więcej na ten temat możesz znaleźć >tutaj<

Zakażone norki rozbiegły się po kraju

Sytuacja na duńskich fermach futerkowych robi się coraz poważniejsza. Nie wszystkie norki zakwalifikowane jako zarażone koronawirusem zostały uśpione. Części z nich udało się uciec i zniknąć na wolności bez śladu.

Jak podaje brytyjski serwis informacyjny "Guardian", ucieczki norek z duńskich ferm futerkowych nie są niczym nadzwyczajnym. Każdego roku udaje się zbiec nawet kilku tysiącom osobników. Tym razem blisko sto przedstawicieli gatunku zniknęło z fermy w niewyjaśnionych okolicznościach.

Biorąc pod uwagę obecnie trwającą sytuację na świecie, ucieczka "zaledwie" setki norek może nieść ze sobą znacznie poważniejsze konsekwencje niż wyłącznie straty finansowe producentów futer.

- Każdego roku ucieka kilka tysięcy norek, ale w tym około 5 proc. spośród uciekających zwierząt mogło być zarażonych SARS-CoV-2 – informuje Sten Mortensen, kierownik badań weterynaryjnych w Veterinary and Food Administration w Danii.

Zbiegłe zwierzęta stanowią niebezpieczeństwo

Eksperci nie mają wątpliwości w kwestii zagrożenia, jakie niesie ucieczka zakażonych futerkowców z fermy. Według szacunków około 5 proc. z nich mogło być zarażonych koronawirusem. Z tego powodu wystąpiło prawdopodobieństwo, że na wolności mogą one przekazać chorobę kolejnym dzikim zwierzętom.

Jednocześnie Sten Mortensen podkreśla, że norki z naturą stronią od towarzystwa i prowadzą samotny tryb życia. Może być to pewnym pocieszeniem, które jednak nie wyklucza możliwości rozprzestrzenienia się koronawirusa wśród innych gatunków zwierząt. Najbardziej prawdopodobnym sposobem zakażenia jest sytuacja, w której osobniki innych gatunków spożyją mięso zarażonych norek lub wejdą w kontakt z ich odchodami.

Trwa masowe wybijanie norek w Danii. Co z Polską?

Pragniemy przypomnieć, że z obawy przed rozprzestrzenienie się kolejnej mutacji SARS-CoV-2, która może śmiertelnie zagrozić mieszkańcom kraju, władze Danii podjęły drastyczną decyzję o wybiciu wszystkich osobników na terenie państwa. W konsekwencji Danię dotknął poważny kryzys m.in. ze względu na brak podstawy prawnej do wydania takiego polecenia przez władze. 

Z racji rosnącego zagrożenia epidemiologicznego pod koniec listopada zaczęto podejrzewać, że polskie fermy futerkowe również nie są wolne od wirusa i mogą stanowić kolejne ognisko. Na szczęście wyniki testów przeprowadzonych na Pomorzu okazały się negatywne (więcej na ten temat możesz przeczytać >tutaj<). 

źródło: o2.pl

Podobne artykuły

niedźwiedź w Sapporo

Inne zwierzęta

Blady strach padł na Sapporo, gdy dziki niedźwiedź grasował po ulicach. Są ranni

Czytaj więcej >

Inne zwierzęta

Turyści rozjuszyli hipopotama. Nagranie z pościgu sprawia, że włos jeży się na głowie

Czytaj więcej >
koń i skater

Inne zwierzęta

Śmiały skater próbował wykonać trik na deskorolce kosztem konia, gorzko tego pożałował

Czytaj więcej >
Worki

Inne zwierzęta

Nietypowy przemyt. Przewoził 14 kg pijawek z Ukrainy

Czytaj więcej >
Paw

Inne zwierzęta

Paw siedział na parapecie w centrum Warszawy. Na miejscu interweniowały służby

Czytaj więcej >
Mały bóbr

Inne zwierzęta

Boberek pilnie potrzebuje pomocy. Został bez mamy, teraz jego życie zależy od człowieka

Czytaj więcej >