znicz
Źródło: pixabay/Arcaion

Kupił fermę i przeprowadził się na nią z żoną i córeczkami. Właściciel zginął od 7 strzałów, rusza proces

22 Września 2020

Nie żyje 34-letni Piotr R., właściciel fermy, który w brutalny sposób został pozbawiony życia przez swojego pracownika. Mężczyzna zginął od 7 strzałów z nielegalnie posiadanej broni. Sprawca zbrodni odpowie przed Sądem. Ile lat mu grozi?

Śmierć mężczyzny wstrząsnęła mieszkańcami Zadowic. 34-letni właściciel zginął od strzałów z pistoletu w 2019 roku. Zabił go jego 54-letni kolega, który został zatrudniony przez niego na fermie drobiu. Właściciel miał wielkie serce, bowiem przyjął do pracy również konkubinę znajomego i pozwolił im mieszkać w budynku na terenie gospodarstwa. To właśnie kobieta miała być jednym z powodów, dlaczego mężczyzna pożegnał się z życiem

Ustawiali kamery w lasach, aby nagrać dzikie zwierzęta. Nie spodziewali sięUstawiali kamery w lasach, aby nagrać dzikie zwierzęta. Nie spodziewali sięCzytaj dalej

Zabił właściciela fermy, rusza proces

Piotr R. stał się właścicielem fermy drobiu kilka miesięcy przed śmiercią. Mężczyzna kupił ją za 700 tys. złotych. Przeprowadził się na nią z żoną, córeczkami (9 i 3 lat obecnie) oraz teściową. Na fermie zatrudnił znajomego i jego konkubinę. Jak powiedział Krzysztof K., który zabił mężczyznę, właściciele mieli dokuczać jego partnerce, poniżać ją i grozić jej śmiercią. Do tragedii doszło "z chęci zysku, kłótni ani porachunków".

– Przyczyny to psychoza i prześladowanie pracowników przez właścicieli firmy – mówił.

Podczas jednej z awantur oskarżony miał stracić panowanie nad sobą. Najpierw udał się do garażu, potem poszedł do kurnika, następnie zobaczył właściciela fermy, który biegnie w jego kierunku. Mężczyzna miał wiedzieć, że Krzysztof K. trzyma broń w ręku. Oskarżony przestraszył się rosłego właściciela fermy. Zaczął do niego strzelać, oddał 7 strzałów pozbywając się całego magazynku.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Policjanci pokazali nowego członka ekipy. Tak słodkiego labradora dawno nie widzieliśmy
2. Nagranie od razu wywołuje łzy. Pies położył się na grobie swojej pani i zrobił jedną rzecz, nie mogli dać wiary
3. Kupiła 10-letnią, schorowaną rybkę w zoologicznym. Niemożliwe, co się stało, kiedy zmieniła jej akwarium

Kiedy 34-latek upadł na ziemię, Krzysztof K. zdjął z jego szyi łańcuch z krzyżem o wartości 15 tys. złotych i uciekł z gospodarstwa. Biżuterię sprzedał w lombardzie za 600 zł, nie udało mu się uciec do innego miasta, został zatrzymany. Mężczyzna nie przyznał się do zabójstwa kolegi i żądania 150 tys. złotych. Wyznał, że chciał strzelić do kobiety, ale broń się zacięła. Grozi mu dożywocie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Za 5-złotówkę możesz dostać 1,5 tysiąca złotych. Od razu zacznij przeglądać szuflady
  2. Dwa jamniki wkradły się do zagrody lwa. Dziki kot zareagował natychmiast
  3. Czy psy idą do nieba? Są sprzeczne teorie
  4. Pies załamał się, gdy właściciele sprzedali jego najlepszego przyjaciela. Uciekł z domu, aby go odnaleźć
  5. Krokodyl chciał ich zaatakować, a oni go zlekceważyli. Niemożliwe, co z nim robili
  6. Ministerstwo potwierdziło, od środy się zacznie. Chodzi o zakaz lotów

Źródło: fakt

Następny artykuł