Nie żyje król sawanny
Źródło: unsplash/David Tomaseti

Tragiczna wiadomość z Wrocławia. Niestety, nie żyje prawdziwy król

7 Października 2020

Nie żyje jeden z najbardziej rozpoznawalnych mieszkańców wrocławskiego ZOO. Wczoraj popołudniu pracownicy ogrodu przekazali smutną wiadomość o śmierci Miombo - lwa afrykańskiego. Król sawanny mieszkał we Wrocławiu od 11 lat i był niekwestionowanym ulubieńcem odwiedzających.

Nie żyje Miombo, lew z wrocławskiego zoo. Opiekunowie dzikiego zwierzęcia rozstali się z nim 6 października. Tego samego dnia na mediach społecznościowych pojawił się wpis upamiętniający króla zwierząt. Zarząd ogrodu zoologicznego w celu upamiętnienia wyjątkowego podopiecznego zachęca fanów Miombo do podzielenia się jego zdjęciami pod wpisem na Facebooku oraz wsparcia finansowego na rzecz ochrony zwierząt w Afryce.

Śląsk. Z premedytacją przejechał labradora samochodem. Zapadł przełomowy wyrok w sprawie oprawcy zwierzątŚląsk. Z premedytacją przejechał labradora samochodem. Zapadł przełomowy wyrok w sprawie oprawcy zwierzątCzytaj dalej

Nie żyje Miombo, pokonała go ciężka choroba

Jak wspominają pracownicy ogrodu zoologicznego we Wrocławiu, Miombo był lwem afrykańskim (podgatunek angolski), który przyszedł na świat w czerwcu 2007 roku we francuskiej placówce Parcs Zoologiques Lumigny. Do Polski przybył w bardzo młodym wieku, bo zaledwie jako dwulatek i pozostał tam do końca swoich dni. W kwestii popularności nie miał sobie równych. Był bardzo rozpoznawalnym zwierzęciem wśród odwiedzających zoo, w szczególności tych najmłodszych. To nie przypadek, że dziki kot został nazwany Miombo. Miombo to bowiem suchy las podrównikowy występujący na obszarach wschodniej Afryki, który jest miejscem zamieszkiwanym przez inne lwy angolskie. Niestety, populacja tych zwierząt wciąż drastycznie maleje. Przetrwanie tego zagrożonego wyginięciem gatunku nie będzie możliwe bez pomocy ze strony człowieka i dotacji na wzmocnienie ochrony przyrody.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Właściciele psów mogą pójść na urlop. Znana firma wprowadziła urlop psacierzyński. Ile wynosi?
2. Pies załatwił się w domu. Mężczyzna zrobił wstrząsającą rzecz, nie mieści się w głowie
3. Czarny pies zbliżył się do gangu kotów. Nagle zdarzyła się niespodziewana rzecz, musiał uciekać w podskokach

Pracownicy wspominają Miombo jako "majestatycznego i pięknego, troskliwego i drapieżnego, ale też leniuszka oraz głodomora". Zwierzę od dłuższego czasu zmagało się z poważnymi problemami z nerkami, co przyczyniło się do jego śmierci. Po przeprowadzanym zabiegu lew nie wybudził się z narkozy i odszedł we śnie. To wielki szok i strata dla świata zwierząt. Jeszcze nie tak dawno, bo 10 sierpnia pracownicy ZOO we Wrocławiu świętowali Międzynarodowy Dzień Lwa i z dumą pokazywali nagrania Miombo. Kto mógł przewidzieć, że do tragedii dojdzie tak szybko?

ZOBACZ NAGRANIE:

Opiekun żegna się z ciężko chorą kotką. Wideo, którego nie da się wyrzucić z pamięciOpiekun żegna się z ciężko chorą kotką. Wideo, którego nie da się wyrzucić z pamięciCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pan młody wybiegł z własnego wesela. Gdy goście poznali powód ucieczki, osłupieli ze zdumienia
  2. Najdroższy kot świata. Kosztuje nawet do 40 tysięcy złotych, jest niewiarygodny
  3. Grupa twardzieli budzi postrach wśród oprawców zwierząt. Wymierzają sprawiedliwość lepiej niż policja
  4. Nastolatek wyrwał bezdomnemu z rąk królika i zrobił najgorszą rzecz na świecie. Wszyscy się przyglądali, ale nikt nie pomógł
  5. Dramatyczne zdjęcia słoni obiegły świat. Zwierzęta żywią się na wysypisku śmieci
  6. Nie żyje 5 osób. Wśród nich mogą być Polacy. Porażająca tragedia za polską granicą

Źródło: fakt.pl

Następny artykuł