Policja
Źródło: twitter.com/Polska Policja

Nastolatka uratowała szczeniaka wyrzuconego do rzeki. Sprawca wciąż jest na wolności

23 Lutego 2021

19-letnia mieszkanka Brudzowa (woj. świętokrzyskie) rzuciła się do rzeki, aby uratować porzucone szczenię. Poprzedni właściciel zwierzęcia za wszelką cenę chciał się go pozbyć, dlatego uciekł się do najokrutniejszych metod. Niespełna 2-miesięczny pies został uwięziony w plastikowej reklamówce i puszczony z nurtem lodowatej rzeki. Gdyby nie pomoc dzielnej nastolatki, malec nie miałby najmniejszych szans wydostać się na brzeg. Kielecka policja rozpoczęła poszukiwania sprawcy porzucenia.

Do makabrycznego znaleziska doszło w poniedziałek, 22 lutego po godzinie 19. Funkcjonariusze z komisariatu w Morawicy koło Kielc przyjęli zgłoszenie 19-letniej mieszkanki sąsiedniej wioski. Młoda kobieta przyniosła ze sobą zziębniętego szczeniaka, którego wyłowiła z rzeki.

Nastolatka rzuciła się na ratunek tonącemu szczenięciu

Nastolatka opowiedziała policjantom, że podczas przechadzki wzdłuż rzeki usłyszała piski. Jak się okazało, ktoś w okolicy próbował pozbyć się niechcianego zwierzęcia, posuwając się do jednego z najbrutalniejszych sposobów.

Sprawca wsadził niedawno urodzonego szczeniaka do plastikowej siatki i bez skrupułów wrzucił go do rzeki, licząc, że się utopi. Zwierzę czekała pewna śmierć. Na całe szczęście jego plan się nie powiódł. 19-latka w porę zainterweniowała, ratując życie maleństwa.

- Zgłaszająca poinformowała, że godzinę wcześniej będąc na spacerze w rejonie miejscowości Brudzów, usłyszała głos piszczącego psa. Wydobywał się on z foliowej reklamówki wrzuconej do rzeki – informuje Karol Macek, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach. – 19-latka weszła do wody i wyciągnęła psa na brzeg, który był już bardzo zziębnięty – dodaje.

Młoda kobieta wypuściła psa z pułapki, a następnie zgłosiła zaistniałą sytuację stróżom prawa. Niespełna dwumiesięczny piesek otrzymał imię Promyk i trafił pod opiekę swojej wybawczyni. Nic mu już nie grozi.

Kenia. Tragiczna śmierć trzech pięknych żyraf. Poraził je prądKenia. Tragiczna śmierć trzech pięknych żyraf. Poraził je prądCzytaj dalej

Poszukiwany sprawca

19-latka, w przeciwieństwie do zwyrodniałego właściciela szczenięcia, wykazała się ogromną odwagą i poświęceniem, ryzykując własnym życiem i zdrowiem dla tonącego szczenięcia. Dlatego policjanci zwracają się z apelem o pomoc w ustaleniu sprawcy porzucenia psa.

- Kryminalni z komisariatu policji w Morawicy apelują do wszystkich osób, które rozpoznają psa lub mają informacje mogące się przyczynić się do ustalenia sprawcy porzucenia czworonoga, o kontakt – mówi Karol Macek.

Informacje można przekazać osobiście w Komisariacie Policji w Morawicy przy ulicy Wolności 31C, lub telefonicznie pod numerem 47 802 1425 bądź numerem alarmowym 112.

To wspaniale, że psiak tak szybko znalazł dom i kochającego nad życie właściciela. Mamy nadzieję, że Promyk i jego nowa właścicielka szybko się do siebie zbliżą i staną się nieodłącznym duetem.

Zobacz zdjęcia:

x

fot. KMP Kielce

Artykuły polecane przez redakcję Świata Zwierząt:

Następny artykuł