zatrzymany 17-latek
Źródło: pixabay/autokaremcom

Nastolatek, który uciekł z poprawczaka wyrzucił psa przez okno. Powody porażają

1 Września 2020

Nastolatek uciekł z zakładu poprawczego, w którym umieścił go sąd. 17-letni zbieg postanowił szukać schronienia u swojej krewnej, mieszkanki Świętochłowic w województwie Śląskim. Do zdarzenia doszło w drugiej połowie sierpnia, jednak do tej pory małoletniemu przestępcy udawało się uniknąć policji. Wczoraj, 31 sierpnia, około północy funkcjonariusze ustalili miejsce pobytu sprawcy przestępstwa.

Nastolatek wyrzucił psa swojej krewnej przez okno. Zwierzę uderzyło w ziemie po upadku z pierwszego piętra, a więc wysokości około 6 metrów. Przybyli na miejsce funkcjonariusze zabezpieczyli zwierzę i przekazali je pracownikowi lokalnego schroniska. Czworonóg mocno kulał na tylne łapy, mogło także dojść do obrażeń wewnętrznych, trzeba było przewieźć go do weterynarza. Policjanci zabezpieczyli także telefon, pozostawiony przez uciekającego w panice 17-latka. Okazało się, że urządzenie zostało wcześniej skradzione.

Owczarek spotkał na swojej drodze dziki. Nie wszystko poszło zgodnie z jego planemOwczarek spotkał na swojej drodze dziki. Nie wszystko poszło zgodnie z jego planemCzytaj dalej

Nastolatek wyrzucił psa przez okno

Małoletni przestępca odpowie więc nie tylko za znęcanie się nad zwierzęciem, ale także kradzież. Na razie przewieziony został do placówki wychowawczej, z której wcześniej uciekł. W sprawie wciąż prowadzone są czynności mające prowadzić do ustalenia wszystkich faktów. Śledczy po otrzymaniu zgłoszenia od razu udali się na miejsce. Zabezpieczono dowody oraz ustalono dane oraz rysopis sprawcy. Funkcjonariusze od razu przystąpili do poszukiwań, jednak nie znaleźli nastolatka.

- Po dotarciu na miejsce mundurowi ustalili, że we wspomnianym mieszkaniu doszło do kłótni między 17-latkiem, a jego krewną. Wtedy też awanturujący się świętochłowiczanin złapał czworonoga i wyrzucił go przez okno, a następnie uciekł - relacjonują policjanci.

Nie jest jasne, czy okrucieństwo wobec zwierzaka, miało być formą zemsty na krewnej, która nie chciała udzielić zbiegowi pomocy. Być może działał on w emocjach, którym dał upust robiąc krzywdę bezbronnemu, niewinnemu stworzeniu, które akurat znalazło się zbyt blisko agresywnego przestępcy.

DZISIAJ GRZEJE:1. Chciała nagrać uroczy filmik z pitbullem. Nagle zwierzę obudziło się
2. Myśleli, że ich pies jest chodzącym ideałem. Wszystko zmieniło się, gdy zobaczyli nagranie z ukrytej kamery
3. Nastolatek, który uciekł z poprawczaka wyrzucił psa przez okno. Powody porażają

Nastolatkowi grożą poważne konsekwencje

17-latek odpowie więc za kradzież oraz znęcanie się nad zwierzęciem. Jako, że był już wcześniej karany prawdopodobnie poniesie poważne konsekwencję. Obecnie kontynuuje odsiadkę w zakładzie poprawczym, jednak możliwe, że po osiągnięciu pełnoletności zostanie przeniesiony do więzienia.

- Młodzieniec opuszczając w pośpiechu mieszkanie zgubił telefon komórkowy. Ukradł go kilka dni wcześniej, zanim uciekł z ośrodka wychowawczego, w którym na co dzień przebywa. Mundurowi ustalili rysopis agresora i rozpoczęli jego poszukiwania. Dzisiaj tuż po północy 17-latek wpadł w ręce świętochłowickich stróżów prawa. Za popełnione przestępstwa grozi mu do 5 lat więzienia - dodają mundurowi.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pies, który wygląda jak człowiek, podbija sieć. Te zdjęcia to nie fotomontaż, niebywały zwierzak
  2. Córka Andrzeja Gołoty wygląda oszałamiająco. Na zdjęciach jest jak mama w młodości
  3. Policjant uratował niezwykle rzadkie zwierzę. Jest chronione na terenie naszego kraju
  4. Przez okno samochodu zobaczyła worek. Kiedy się przyjrzała bliżej, od razu zahamowała
  5. Shiba inu nie może się doczekać, aż jego pani się obudzi. Nagrała, co wyczynia pies przy jej łóżku
  6. Zginęła cała rodzina. Wielki wybuch na wschodzie Polski. Prawdziwy horror

Źródło: policja.pl

Następny artykuł