monitoring zarejestrował przyjaźń
Źródło: facebook.com/ Twoja Boska Świadomość

Monitoring uchwycił lamparta wchodzącego w nocy do zagrody krów. Niewiarygodne, co stało się później

30 Listopada 2020

Monitoring miał dać hodowcy bydła odpowiedź na to, dlaczego jego psy co noc ujadają praktycznie o tej samej porze. Gdy przejrzał nagrania, nie mógł uwierzyć własnym oczom. Okazało się, że lampart każdego wieczora odwiedzał zagrodę, w której spały jego krowy. Żadnej z nich nie stała się jednak krzywda.

Monitoring uchwycił niecodzienną i na pozór niewiarygodną scenę, lampart wydawał się przyjaźnić z jedną z krów należących do mężczyzny. Niespotykane zjawisko rozbudziło jego zjawisko. Co hodowca z przejęciem wpatrywał się w ekran komputera, czekając aż zwierzę, pojawi się w polu widzenia kamer. Jego zdziwienie potęgował fakt, że wszystkie inne sztuki bydła wydawały się przerażone obecnością dzikiego drapieżnika, tak blisko nich, podczas gdy jedna z nich wydawała się uradowana tymi nocnymi wizytami.

Monika Janowska o utracie suczki ze schroniska. Monika Janowska o utracie suczki ze schroniska. "Mieliśmy nadzieję, że zostanie na dłużej, bardzo przeżyłam jej odejście"Czytaj dalej

Monitoring uchwycił spotkanie lamparta z krową

Mężczyzna pokazał ujęcia, na których widać krowę i jej niecodziennego przyjaciela sprzedawcy, od którego nabył zwierzę. Handlarz bydła był w szoku. Podzielił się z nim niewiarygodną historią. Okazało się, że jedna z krów, które należały do niego kilka lat wcześniej odkarmiła porzucone przez matkę lamparciątko.

Oczywiście, gdy tylko odkryto obecność zwierzaka wśród krów, powiadomiono odpowiednie służby. Dziki kot trafił do rezerwatu, z którego wypuszczono go na wolność w 2002 roku. Okazało się, że niespełna rok później udało mu się odszukać krowę, która się nim opiekowała.

Teksty wybrane dla Ciebie:

Na wpół oswojony drapieżnik co noc odwiedzał swoją "mamę" w gospodarstwie, do którego trafiła. Co ciekawe, takie przywiązanie do rodzicielki nie jest cechą powszechną wśród przedstawicieli tego gatunku. W stanie naturalnym te dzikie koty odłączają się od rodziców, gdy tylko osiągną dojrzałość. Sceny z monitoringu byłyby więc niecodzienne, nawet gdyby miały miejsce pomiędzy dwoma lampartami. Wśród przedstawicieli dwóch różnych gatunków, z których jeden może stanowić zwierzynę łowną dla drugiego, są praktycznie niespotykane.

Zobacz zdjęcia:

Dramat w Lublinie. W mroźną noc zamknęli psa na balkonie i wyszli. Zwierzę było bliskie zamarznięcia, interweniowały służbyDramat w Lublinie. W mroźną noc zamknęli psa na balkonie i wyszli. Zwierzę było bliskie zamarznięcia, interweniowały służbyCzytaj dalej

Zobacz także w naszych serwisach:

Źródło: facebook.com

Następny artykuł