nadgryziona deska
Źródło: youtube.com/TheSun

Na plaży wybuchła panika. Mężczyzna stracił życie, został zaatakowany

10 Września 2020

Mężczyzna został zaatakowany gdy surfował u wybrzeży australijskiego miasta Gold Coast. To pierwszy taki incydent od 60 lat. 46-latek został ugryziony w nogę, jego ciało dostrzegli inni turyści. Widok krwi i obrażeń mężczyzny wywołał panikę. Inni surferzy wyciągnęli go na brzeg i rozpoczęli reanimację, jednak nie udało się go uratować. Drapieżna ryba, która rzuciła się na człowieka musiała być ogromna.

Mężczyzna pływał na desce niedaleko od plaży, na której niedługo odbywać się będą największe zawody surfingowe na świecie. Polujący rekin musiał z daleka wyczuć jego zapach. Choć ataki tych drapieżników na ludzi należą do rzadkości, obecny rok jest rekordowy pod względem liczby incydentów związanych z tymi rybami. Ostatnio tak źle było w roku 2016. Jak do tej pory życie straciło 6 osób, odnotowano 19 incydentów związanych z rekinami. Naukowcy spekulują na temat przyczyn takiego stanu rzeczy.

W Polsce ruszy pierwsza klasa o profilu łowieckim. Będą uczyć polowania na zwierzętaW Polsce ruszy pierwsza klasa o profilu łowieckim. Będą uczyć polowania na zwierzętaCzytaj dalej

Mężczyzna został ugryziony przez rekina

Po ataku zamknięto 18-kilometrowy odcinek wybrzeża. To pierwszy przypadek związany z agresywnym drapieżnikiem w Gold Coast od 62 lat. Zdarzenie jest tym dziwniejsze, że jakiś czas temu zamontowano ogromne sieci na pływakach. Miały one zapobiegać wpływaniu rekinów w strefę przybrzeżną. Widok zakrwawionych zwłok oraz okrzyki ostrzegające turystów przed niebezpieczeństwem przełożyły się na wybuch paniki.

- Wszyscy na plaży zaczęli panikować, dzieci siedzące na piasku płakały. Kilka osób obserwowało akcję ratowniczą i nie mogło uwierzyć w to, co widzą - powiedział CNN świadek zdarzenia Leo Cabral.

Przybyli na miejsce ratownicy udzielili surferowi pierwszej pomocy, jednak szybko stwierdzili zgon. Rozległa rana, rozciągająca się od pachwiny aż do łydki sprawiła, że mężczyzna bardzo szybko się wykrwawił.

DZISIAJ GRZEJE:1. Jeż i kot są najlepszymi przyjaciółmi. Nietypowy duet stał się prawdziwymi gwiazdami
2. Masz w domu psa? Szykuj portfel, już zdecydowane
3. W Polsce ruszy pierwsza klasa o profilu łowieckim. Będą uczyć polowania na zwierzęta

Rekina, który zabił mężczyznę zmyliła temperatura wody?

Możliwe, że za większą liczbę ataków na rekinów na ludzi odpowiadają zmiany klimatyczne. Wraz z topnieniem lodowców i zmianą natężenia wiatrów zmieniają się również prądy oceaniczne. Obecnie zimne pływy zbliżyły się mocno do wybrzeży kontynentu. Łososie australijskie preferują chłodniejsze wody, drapieżniki polujące na nie są tego świadome. Sprawia to, że wielkie ryby podpływają coraz bliżej turystycznych plaż.

- Nie jesteśmy naturalnymi ofiarami żadnego morskiego stworzenia, jednak gdy rekiny polują na łososie, a obecnie mamy szczyt sezonu na australijskiego łososia... Rekin polujący na nie, widzi ludzką nogę, która jest mniej więcej tej samej wielkości co dorosły łosoś, może się pomylić - stwierdził profesor Harcourt w rozmowie z 9news.au.

Władze Australii szukają sposobu na zapobieganie atakom rekinów. Obecne rozwiązania są nieskuteczne. Sieci odpowiadają za śmierć wielu zwierząt gatunków chronionych, rekiny zaś najczęściej przepływają pod spodem.

ZOBACZ FILM:

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Jechał jak wariat. Chcieli go ukarać, a skończyło się eskortą do szpitala
    2. Mężczyzna uratował psa rasy beagle przed uśpieniem. Pies podziękował mu w niezwykły sposób
    3. Skazał piękną klacz na śmierć. Wolontariusze błagają o pomoc, zostały ostatnie godziny
    4. Gigantyczny dog niemiecki zbliżył się do przerażonego szczeniaczka. Właścicielka nie reagowała
    5. Dorobił się milionów na przemyśle futrzarskim. Milioner tłumaczy się z warunków panujących na fermach zwierząt
    6. Polski rząd nagle wydał "pomarańczową listę". Jest długa

źródło: polsatnews.pl

Następny artykuł