Lwiątko z połamanymi łapkami schowane pod kocem
Źródło: Instagram/abtvru

Połamali małemu lwiątku łapy. Turyści robili sobie z nim zdjęcia, ślepi na jego cierpienie

18 Czerwca 2020

Lew o imieniu Simba został odebrany matce, kiedy miał kilka miesięcy. Następnie umieszczono go w pseudo zoo, gdzie stanowił jedną z głównych atrakcji turystycznych. Co więcej - bezduszni ludzie połamali lwiątku wszystkie łapy, kiedy ratownicy znaleźli malucha, był na skraju wyczerpania i śmierci. Na jego ciele widoczne były ślady po torturach. Setki żądnych pamiątki turystów fotografowało się z Simbą, nikt nie zareagował na cierpienie małego lwiątka. Teraz przed zwierzakiem codzienna walka o powrót do zdrowia.

Kiedy Simba trafił pod opiekę Karena Dallakyana, słynnego na całym świecie rosyjskiego weterynarza ratującego życia dzikich zwierząt, w tym wielkich kotów, lwiątko miało znikome szanse na przeżycie. Maluch miał połamane łapy, poważne ubytki w futrze, był odwodniony wygłodzony, a na jego ciele były widoczne niezliczone ślady po torturowaniu. Lwiątko przeszło piekło - zgotowali mu je żądni zysków pseudo hodowcy, którzy nie dość, że znęcali się nad zwierzęciem, to jeszcze odebrali matce jednocześnie pozbawiając je szansy na lwie dzieciństwo. Trwa walka o lepsze życie dla Simby, jednak potrwa ona zapewne długie miesiące. Zdjęcia z interwencji w pseudo hodowli, na których widać, w jakim stanie było lwiątko, są rozdzierające.

Lwiątko cierpiało w milczeniu, setki turystów widziało jego ból - nikt nie reagował

Simba jest ślicznym, uroczym lwiątkiem, któremu odebrano dzieciństwo. Zabrano go matce kiedy maluch miał zaledwie kilka miesięcy. Następnie trafił do pseudo hodowli, gdzie zrobiono z niego maszynkę do zarabiania pieniędzy. Połamano mu łapy - żeby nie ruszał się, kiedy pragnący pamiątki turyści chcieli zrobić sobie z nim zdjęcie. Lwiątko było regularnie katowane oraz głodzone. Kiedy ratownicy z organizacji pro zwierzęcej pojawili się w samozwańczym zoo, mały lew dosłownie umierał na widoku wszystkich. Nie było czasu do stracenia - trzeba było podjąć natychmiastowe działania.

Uratowany szczeniak podziękował swojemu bohaterowi. Wcześniej ktoś zrzucił go z mostu i zakleił pyszczekUratowany szczeniak podziękował swojemu bohaterowi. Wcześniej ktoś zrzucił go z mostu i zakleił pyszczekCzytaj dalej

Całe szczęście udało się odebrać malucha jego oprawcom. Lwiątko trafiło pod opiekę specjalistów, w tym Karena Dallakyana, słynnego weterynarza ratującego dzikie zwierzęta. Zwierzę musiało przejść serię bardzo skomplikowanych zabiegów, jego stan był opłakany. Jednak Simba jest już bezpieczny i znajduje się po opieką pełnych miłości i empatii weterynarzy i wolontariuszy.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Kot spróbował lodów, reakcja rozkłada na łopatki. Wideo ma już ponad 3 miliony wyświetleń, płaczemy ze śmiechu
2. Niesamowite, jaki wpływ na organizm człowieka ma mruczenie kota. Słowa ekspertów są elektryzujące

Przed lwiątkiem długa walka o powrót do zdrowia. Simba uczy się też bawić - tak, jak to robią jego rówieśnicy, oraz odbudowuje zaufanie do człowieka. Już nigdy nie spotka go żadna krzywda.

Pamiętajcie - jeżeli jesteście świadkami przemocy wobec zwierząt, reagujcie. Zdarzenie możecie zgłosić na numer 112 albo do lokalnej organizacji pro zwierzęcej. Nie pozwólmy na krzywdę niewinnych stworzeń.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

Wyświetl ten post na Instagramie.

#новостиАБТВ ???? Вот что пишет наш режиссёр Андрей Проскуряков: «Дорога до Махачкалы – ночь в гостинице – перелёт до Москвы – перелёт до Челябинска... И каждый раз нам было страшно подойти к клетке... ну, как он там?.. уффф... слава Богу, шевелится, дышит, урчит...» Мы уже рассказывали вам, что одна из серий нового сезона «Человеческого фактора» для телеканала «Россия-Культура» будет посвящена ветеринару из Челябинска Карену Даллакяну @karendallakyan . Совсем недавно наша дрим тим вместе с добрым доктором помчались в Дагестан. Там, в городке Избербаш, в его помощи нуждался львёнок 7-8 месяцев. Когда львёнка вытащили из сарая, он не мог даже ползти. Симба, так его назвали, не мог ни на минуту закрыть глаза из-за стресса, его увечья граничили со смертью. Оказалось, что его в качестве реквизита использовали уличные фотографы, кормили, чем попало, а потом решили избавиться... Когда парень, отдавая, назвал его «львёнок номер 18», было страшно представить – как сложились судьбы предыдущих семнадцати. В ночь со среды на четверг Симба всё-таки доехал до приюта для диких животных. Наш доктор Айболит не отходил от него часами, навещал по несколько раз за ночь. Карен решился на хирургическую операцию, только так получилось очистить кишечник. Вместо мяса царя зверей кормили отбросами, останками птиц с когтями и перьями... Промедление грозило дальнейшей интоксикацией организма и гибелью... Когда уезжала наша съёмочная группа, Симба ещё не до конца отошёл от наркоза. ???? Храброму львёнку предстоит долгая реабилитация в челябинском приюте для диких животных и птиц Фонда зоозащиты «Спаси МЕНЯ» @shelter_saveme . Мы все с нетерпением ждём выздоровления львёнка и верим, что он скоро поправится и встанет на все четыре лапы. ---- #АБТВ #АБТВпродакшн #ЧеловеческийФактор #КаренДаллакян #РоссияКультура #СпасиМеня

Post udostępniony przez АБ-ТВ Продакшн (@abtvru)

Wzrok Simby wyraża wszystkoWzrok Simby wyraża wszystko
Instagram/olga_lazareva_ru

Lwiątko uczy się bawić i ufać człowiekowiLwiątko uczy się bawić i ufać człowiekowi
Instagram/yuliyakhachaturova

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Szczeniak z najpiękniejszymi oczami na świecie. Wygląda jak z bajki Disneya
  2. Suczka została porzucona przy drodze. Kiedy ratownicy przyjechali ją uratować, zamarli
  3. Ksiądz odprawiał Mszę, kiedy wbiegł pies. Zachowanie czworonoga rozkłada na łopatki
  4. Spacer z psem zamienił się w walkę o przetrwanie. Ogromny aligator porwał zwierzaka do wody
  5. Matka zostawiła dziecko z 45-kilogramowym buldogiem. Kiedy wróciła z imprezy, jej świat runął w gruzach
  6. Przemysław Saleta adoptował niepełnosprawnego buldoga. Ich zdjęcia chwytają za serce

Źródło: boredpanda.com

Następny artykuł