simba
Źródło: instagram.com/ karendallakyan

Lwiątko cierpiało ku uciesze turystów. Prezydent Putin interweniował osobiście

7 Sierpnia 2020

Lew o imieniu Simba służył jako rekwizyt do zdjęć, wożony po rosyjskich kurortach i ośrodkach turystycznych. Kłusownicy zabrali go matce gdy miał zaledwie kilka tygodni. Lwiątko od tej pory doświadczało niewyobrażalnych tortur. Był głodzony, jego nogi złamano, by nie mógł uciec. W czasie sesji zdjęciowych bez przerwy polewano go lodowatą wodą, zwierzak trząsł się z zimna.

Lew po zabraniu od matki służył kłusownikom do zarabiania pieniędzy na sesjach zdjęciowych z turystami. Na początku lwiątko był za małe by stawiać opór czy próbować uciekać. Turyści nie zastanawiając się długo nad losem zwierzaka chętnie korzystali z usług właścicieli zwierzaka. Pozowali z nim uśmiechając się, w większości nie mając świadomości tego, że może dziać mu się krzywda. Podobne atrakcje, oferujące sesje zdjęciowe z dzikimi kotami i innymi egzotycznymi zwierzętami działają praktycznie na całym świecie. Zazwyczaj oferujący je ludzie nie traktują zwierząt w sposób humanitarny.

Chciał uciąć sobie drzemkę na hamaku, jednak ten był już zajęty. Bawiły się na nim trzy niedźwiedzie. Zdumiewające nagranieChciał uciąć sobie drzemkę na hamaku, jednak ten był już zajęty. Bawiły się na nim trzy niedźwiedzie. Zdumiewające nagranieCzytaj dalej

Lew był bity i torturowany

Gdy Simba stał się większy, właściciele mieli problemy ze zmuszeniem go do udziału w sesjach. Zwierzę urosło i mogło stanowić dla nich zagrożenie. Zaczęli więc torturować zwierzę, by wymusić na nim posłuszeństwo. Lew był bity, polewany lodowatą wodą i głodzony. Jego oprawcy chcieli zarobić na nim jak najwięcej. Cierpienia kota sprawiały, że chciał uciec swoim oprawcom. Jako, że łańcuchy i kajdany nie pasowały do stylistyki ich zdjęć, postanowili złamać mu tylne łapy, tak by nie mógł biec. Bito go ciężkimi przedmiotami, co poskutkowało uszkodzeniem kręgosłupa. Po kilku miesiącach takiego traktowanie zwierzę zachorowało. Było na skraju śmierci. Jako, że okrutni właściciele nie mogli już na nim zarobić postanowili go porzucić na pewną śmierć. Zostawili go w opuszczonej, walącej się stodole w rosyjskim Dagestanie.

DZISIAJ GRZEJE:1. Mężczyzna złapał wyrzuconego na plażę rekina za ogon. Dramatyczne sceny nagrała kamera
2. Szczeniak wygląda jak połączenie kota i psa. Internauci zastanawiają się nad rasą, my już wiemy

Zwierzę przeszło przez piekło

Tam znaleźli je ratownicy. Sprawa zyskała ogromny rozgłos w Federacji Rosyjskiej. Historia torturowanego lwa znalazła się na pierwszych stronach gazet. Znany z twardej polityki, jednak żywiący bardzo ciepłe uczucia do dzikich zwierząt prezydent Putin osobiście nakazał prokuraturze wszczęcie śledztwa, mającego ujawnić sprawców znęcania się nad wielkim kotem. Zwierzę trafiło pod opiekę najlepszy weterynarzy w kraju. Chirurg, który uratował mu życie stwierdził, że lew przeszedł "morze" cierpień i jego powrót do zdrowia stanowi prawdziwy cud. Z kliniki weterynaryjnej trafił prosto do rezerwatu w oddalonej o ponad 6,5 tysiąca kilometrów Tanzanii. Placówka zajmuje się rehabilitacją chorych, rannych i trzymanych w niewoli zwierząt. Wszystko wskazuje na to, że resztę życia zwierzę spędzi w komfortowych warunkach.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Byli przekonani, że uratowali szczeniaczki labradora. Kiedy lekarz powiedział im, co to za zwierzęta, zaparło im dech w piersiach
  2. Bezdomny wszedł do restauracji i poprosił o jedzenie za 2 zł. Odpowiedź kasjera zaskoczyła wszystkich świadków
  3. Dlaczego koty ignorują nas, kiedy wołamy je po imieniu? Naukowcy rozwiali wszelkie wątpliwości
  4. Naukowcy dowiedli, które rasy psów najczęściej gryzą dzieci. Tych psów lepiej nie prowokować
  5. Kot patrzy przez szybę błagając właściciela o pomoc. Do ogrodu wkradło się dzikie zwierze. Mężczyzna nie reagował
  6. Dramat na polskim lotnisku. Uderzyli prosto w ziemię

Źródło: sun.com

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł