Labrador trwał przy swoim przyjacielu
Źródło: FACEBOOK/1_DAY_RANCH

Nie żył od kilku dni. Przy jego ciele znaleziono psa. Policjanci na jego widok byli wstrząśnięci

30 Kwietnia 2020

Labrador z Oklahomy nie odszedł od swojego opiekuna nawet na moment. Gdy policjanci weszli do mieszkania, nie mogli uwierzyć.

Pewien mieszkaniec Oklahomy od lat zmagał się z długą i wyczerpującą chorobą. Niestety, nadszedł ten dzień, gdy jego ciało poddało się. Mężczyzna zmarł po ciężkiej walce ze schorzeniami. Jako pierwszy odnalazł ciało jego czarny labrador. To właśnie pies towarzyszył człowiekowi w jego ostatnich chwilach. Zwierzę nie opuściło swojego pana nawet wtedy, gdy ten już odszedł. Historia czworonoga stała się symbolem psiej wierności.

Pies nie opuścił zmarłego pana

Minęło kilka dni, zanim ktoś się zorientował, że starszy mężczyzna zmarł. Dopiero po paru dobach zaniepokojeni sąsiedzi zdecydowali się zadzwonić na numer alarmowy. Gdy do mieszkania weszli funkcjonariusze policji, ujrzeli niewiarygodny widok. Labrador leżał przy swoim właścicielu, nie chciał się poruszać. Policjanci mieli ogromne problemy, by odciągnąć czworonoga od ciała zmarłego. Pies był wierny do samego końca. Ta lojalność była siłą zatrzymana dopiero przez strażników i wezwanej wolontariuszki.

Zwierzę było przerażone i zrozpaczone. Trudno było przewidzieć jego zachowanie. Policjanci byli bezradni wobec smutku i przywiązania labradora do swojego ukochanego właściciela.

- Było jasne, że zmarły mężczyzna kochał swojego pupila. Pies po prostu odwzajemnił pełnię tego uczucia – opowiada dziennikarzowi PEOPLE Maeghan Olsen, założycielka pobliskiej kliniki weterynaryjnej.

Gdy Olsen po raz pierwszy zobaczyła labradora, stwierdziła, że ten jest naprawdę spanikowany. Cały się trząsł, dyszał, nie potrafił złapać równowagi i spokoju. Kobieta wiedziała, że każda próba wyniesienia psa na zewnątrz może skończyć się dramatycznie źle. Zamiast robić coś na siłę, zadecydowała, że trzeba dać zwierzęciu czas na przepracowanie smutku i żałoby. Usiadła obok czworonoga i zaczęła z nim rozmawiać. Mówiła do niego spokojnym i czułym głosem. Zwierzę powoli dochodziło do siebie. Terapia okazała się skuteczna.

Pies po jakimś czasie w końcu się wyciszył i uspokoił. Pozwolił się wyprowadzić z pokoju zmarłego. Opowieść o labradorze to piękny dowód na wierność zwierząt. Labrador został zabrany do domu Olsen. Teraz buduje zaufanie do nowego człowieka w swoim życiu.

ZOBACZ ZDJĘCIE:

Był wierny aż do końcaBył wierny aż do końca
facebook/1_Day_Ranch

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Owczarek niemiecki miał być uśpiony z powodu agresji. Gęś uratowała mu życie
  2. Źrebak nie chce opuścić uwięzionej matki. Nagranie wyciska łzy z oczu
  3. W słynnym miejscu koty pracują na pełen etat. Zajęcie na pewno przynosi im satysfakcję
  4. Właściciele pudla zmarli z powodu koronawirusa. Na apel psa ze schroniska odpowiedziało tysiące osób
  5. Nastolatka z Ukrainy kazała szczeniakowi napić się alkoholu. Jej tłumaczenia porażają
  6. Porzucony kot został adoptowany przez fretki. Myśli, że jest jednym z nich

Źródło: cesarsway.com

Następny artykuł