labrador w piwnicy
Źródło: facebook.com/ Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt

Wrocław. Zamknęła labradora w piwnicy. Na podwórko wypuściła kilka razy

26 Lipca 2020

Labrador spędził w ciemnej piwnicy kilka lat. Właścicielka sporadycznie wypuszczała go na podwórko. Właścicielka nie przejmowała się losem chorego i wygłodzonego psa. Nawet podczas interwencji inspektorów, nie znalazła żadnych powodów do skruchy. Mimo ewidentnego złego stanu zwierzaka, kłóciła się z Inspektorami Ochrony Zwierząt i nie chciała wydać im biednego stworzenia. DIOZ udostępnił film z przejęcia psa na Facebooku.

Labrador to łagodny pies, ceniony za swój spokój oraz przyjazny stosunek do ludzi. To aktywna rasa, która lubi ruch i zabawy w wodzie.Nagranie udostępnione przez Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt to przykład bulwersującego zaniedbania zwierzaka. Żył on w strasznych warunkach. Spał na kawałku tektury, przez większość czasu pogrążony w absolutnej ciemności. Dostawał za mało jedzenia, co poskutkowało skrajnym wygłodzeniem. Pies miał wiele chorób i problemów wynikających z tego jak musiał żyć.

Rybnik. Nieznany sprawca otruł kocięta, wstrząsająca historia tylko dla ludzi o mocnych nerwachRybnik. Nieznany sprawca otruł kocięta, wstrząsająca historia tylko dla ludzi o mocnych nerwachCzytaj dalej

Labrador widział słońce 5 razy w ciągu 4 lat

Dramat psiaka rozegrał się w piwnicy jednej z kamienic znajdujących się przy ulicy Karczemnej we Wrocławiu. Z relacji sąsiadów wynika, że pies wyszedł na podwórko na około 5 krótkich spacerów w ciągu 4 lat. Całą resztę czasu spędzał leżąc w zimnej i ciemnej piwnicy. Właścicielka psa nie widziała w tym nic złego. Mimo, że zwierzę ewidentnie było zaniedbane i chore, próbowała przekonać inspektorów, że to normalne, i psu nic nie dolega. Doświadczeni wolontariusze nie dali wiary zapewnieniom kobiety. Zdecydowali się odebrać jej suczkę. Ich zdaniem pies znajdował się w stanie krytycznym i musiał szybko trafić do kliniki weterynaryjnej.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Sąsiedzi Kaczyńskiego przerwali milczenie. Zdradzili tajemnice życia obok prezesa
2. Szczęśliwy finał dla jednej z suczek z Radys. Znalazła kochający dom, choć adopcja była wymagająca
3. Labrador czekał cały tydzień na pana przed szpitalem. Nie wiedział, że już nigdy nie wróci

Psa przewieziono na badania

Labrador został odebrany poprzednim właścicielom. Inspektorzy niezwłocznie zawieźli go na badania. Poza skrajnym wycieńczeniem lekarz stwierdził również problemy kardiologiczne oraz ropomacicze. Jego zdaniem pies był skrajnie wygłodzony, gdyby jego sytuacja nie uległa zmianie, prawdopodobnie zmarłby w przeciągu kilku najbliższych miesięcy. Gdy pies nabierze trochę masy i zyska dość sił, przejdzie operację. Później prawdopodobnie trafi do adopcji. Mamy nadzieję, że znajdzie kochający dom, w którym otrzyma lepszą opiekę, niż dotychczas. W sprawie właścicielki psa złożono zawiadomienie do prokuratury. Za znęcanie się nad zwierzętami kobiecie grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

ZOBACZ FILM:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zenon Martyniuk błaga o pomoc. Liczy się każde wsparcie, sytuacja jest dramatyczna
  2. Zagubiona suczka Cleo pokonała blisko 100 km by wrócić do domu. Na miejscu jednak spotkało ją ogromne nieszczęście
  3. Oświadczył się plastikowej lalce, niedługo będzie ślub. Wspólne zdjęcia wbijają w fotel
  4. Mocne słowa jednej z polskich fundacji. Ma dość. Po fali krytyki nie chce pomagać już zwierzętom
  5. Fotograf siedział sześć dni w lesie, żeby zrobić zdjęcia lampartom. Opłacało się, efekt jest powalający
  6. Pokazała zdjęcie syna z pierwszego i ostatniego dnia szkoły. Lata minęły, a przyjaciel pozostał
  7. Samochód wjechał w grupę turystów. Są ciężko ranni. Druzgocące zdarzenie w europejskim mieście

Źródło:facebook.com/DIOZpl

Następny artykuł