labrador na ganku
Źródło: youtube.com/KMBC 9

Labrador przeszedł ponad 90 kilometrów, aby wrócić do domu. Finał historii bardzo zaskakuje

23 Lipca 2020

Labrador wymknął się swoim właścicielom i zniknął na ponad dwa tygodnie. Po tym czasie znalazł się na ganku domu. Problem w tym, że był to budynek, z którego dwa lata wcześniej wyprowadziła się jego rodzina. Nowi mieszkańcy powiadomili opiekunów psa. Nikt nie wie, jak psu udało się dotrzeć do oddalonego o ponad 90 kilometrów byłego mieszkania.

Labradory to psy o niebywale dobrym węchu, mocno przywiązujące się do ludzi i miejsc. Być może to właśnie te czynniki pozwoliły Cleo trafić do swojego starego domu. Podróż zajęła jej co prawda wiele dni, jednak bezbłędnie wyśledziła dawną siedzibę swojego pana. Problem w tym, że mężczyzna nie mieszkał tam już od dwóch lat, ciężko więc wyobrazić sobie, że jakiś zapach utrzymał się tak długo, nawet biorąc pod uwagę wyostrzony zmysł zwierzaka, odnalezienie tego miejsca stanowi nie lada wyczyn.

Szczęśliwy finał dla jednej z suczek z Radys. Znalazła kochający dom, choć adopcja była wymagającaSzczęśliwy finał dla jednej z suczek z Radys. Znalazła kochający dom, choć adopcja była wymagającaCzytaj dalej

Labrador przewędrował ponad 90 kilometrów

Gdy Colton Micheal, nowy właściciel adresu w Lawson w stanie Missouri wrócił po pracy do swojego domu spostrzegł, że ktoś czeka na jego ganku. Siedział na nim biszkoptowy labrador, którego mężczyzna nigdy wcześniej nie widział. Pies wyraźnie wyczekiwał na kogoś, jednak zdecydowanie nie był to ten mężczyzna ani nikt z jego rodziny. Gdy próbowali podejść do czworonoga, ten oddalał się lub szczekał, nie pozwalając im się zanadto zbliżyć. W końcu udało im się przekonać go, że nie chcą mu zrobić krzywdy. Zabrali znajdę do weterynarza, gdzie okazało się, że zwierzę ma pod skórą mikroczip z imieniem i adresem właściciela. Mężczyźnie udało się znaleźć opiekuna psa na portalu Facebook. Napisał do niego z informacją, że znalazł jego zgubę. Ustalili, że przez telefon dogadają się co do jej odbioru.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Śmierć w rodzinie Wałęsów przyszła nagle, bez ostrzeżenia. Śledczy ustalili czy popełnił samobójstwo
2. Właściciel pumy napisał list do prezydenta Poznania. O co prosi?
3. Nic słodszego dziś nie zobaczycie. Urocze szczeniaczki zasnęły w misce

Pies po dwóch latach wrócił pod swój stary adres

Opiekun Cleo nie wiedział wtedy jeszcze jaką drogę pokonał jego pies. Spodziewał się, że labrador znaleziony został przez któregoś z sąsiadów z jego miasteczka.

- Powiedziałem mu, że znalazłem jego psa, gdy powiedziałem mu gdzie się znajdujemy, mężczyzna zaniemówił - stwierdził znalazca zguby w rozmowie z KMBC News.

Prawdopodobnie nigdy nie dowiemy się jak psu udało się znaleźć stary dom po niemal dwóch latach od przeprowadzki. Nie poznamy też raczej szczegółów jego wyprawy. Te kwestie nie nurtują jednak Drew, właściciela labradora. Mężczyzna stwierdził, że po prostu cieszy się z bezpiecznego powrotu jego towarzyszki do domu.

ZOBACZ FILM:

ZAPRASZAMY NA NASZEGO INSTAGRAMA:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Byli przekonani, że uratowali szczeniaczki labradora. Kiedy lekarz powiedział im, co to za zwierzęta, zaparło im dech w piersiach
  2. "Nasz nowy dom" - jak wygląda za kulisami? Fot. instagram.com/nasznowydom
  3. Ktoś podrzucił worek pod Kościół. Policjanci zamarli, kiedy go otworzyli
  4. Szczęśliwy finał dla jednej z suczek z Radys. Znalazła kochający dom, choć adopcja była wymagająca
  5. Dog niemiecki nie chciał wypuścić właścicielki z domu. Miał bardzo ważny powód
  6. Uciekali przed horrorem. Mieli tylko jedno wyjście. Dramat w Europie. Nagranie wbija w fotel

Źródło: theanimalclub.net

Następny artykuł