Labrador bronił swojego nieprzytomnego pana
Źródło: twitter/rexchapman

Opiekun labradora nagle stracił przytomność. Świadkom odebrało mowę na widok poruszającej reakcji psa

3 Października 2020

Labrador o imieniu Nina jest wiernym kompanem niewidomego mężczyzny chorującego na cukrzycę. Pies przewodnik towarzyszy mu o każdej porze dnia i nocy na wypadek nieoczekiwanych niedogodności wynikających z jego choroby. Gdy opiekun zwierzęcia nieoczekiwanie zemdlał na środku ulicy, zachowanie Niny zaskoczyła wszystkich. Świadkowie dramatycznego zdarzenia oraz medycy przeprowadzający akcję ratunkową przecierali oczy ze zdumiewania. Jej reakcja wzrusza do łez.

Labrador jest jedną z ras, która świetnie sprawdza się w roli psów przewodników dla osób niewidomych i wymagających specjalnej pomocy w życiu codziennym. Profesjonalnie przeszkolony pies-asystent ma bardzo odpowiedzialne zadanie do wykonania, od którego zależy zdrowie, a nawet życie ich właścicieli. Posłuszne czworonogi stają się oczami osób, które prowadzą, dlatego muszą być gotowe na nawet najbardziej wymagające okoliczności, stanowiące zagrożenie dla ich opiekunów. Jednakże, nie wszystkie sytuacje są możliwe do przewidzenia.

90-latek pożegnał się z chorą suczką. Nagranie z ostatniego spotkania starych przyjaciół wyciska łzy z oczu90-latek pożegnał się z chorą suczką. Nagranie z ostatniego spotkania starych przyjaciół wyciska łzy z oczuCzytaj dalej

Labrador nie odstąpił nieprzytomnego właściciela na krok

Nina, czyli suczka przewodniczka o biszkoptowym umaszczeniu jest nierozłączną partnerką niewidomego mężczyzny. Poważna choroba, z którą zmaga się jej właściciel prawdopodobnie doprowadziła go do nieodwracalnej ślepoty, co w konsekwencji złączyło ich losy. Jak można się domyślić, mężczyzna wymaga stałej opieki i asysty, w szczególności w miejscach publicznych. Niestety, przy tak poważnym schorzeniu, jakim jest cukrzyca, istnieje duże ryzyko niedocukrzenia, czego objawem jest utrata przytomności. Może do tego dojść w każdej chwili, dlatego natychmiastowa reakcja ma ogromne znaczenie.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Golden retriever nie widział pana od 6 tygodni. Gdy wreszcie go zobaczył, nie potrafił się powstrzymać
2, Pies niechcący uderzył dziecko, wszystko się nagrało. Niesamowite, co zrobił chwilę później
3. Dziś Światowy Dzień Zwierząt 2020. Pochwalcie się swoimi milusińskimi

Pewnego dnia właściciel Niny nagle stracił przytomność i osunął się na środku ulicy. Dzięki długim godzinom szkoleń, lojalny czworonóg doskonale wiedział, jak zareagować w takiej sytuacji. Jednakże, emocje związane z nieprzewidzianym pogorszeniem się zdrowia mężczyzny i tak zdążyły jej się udzielić. Suczka położyła się na klatce piersiowej opiekuna i czekała w tej pozycji aż do momentu, gdy karetka zjawi się na horyzoncie. Świadkowie zdarzenia próbowali uspokoić psa i odciągnąć go od pracujących paramedyków, lecz Nina nie zgadzała się na to, aby opuścić ukochanego pana nawet na sekundę. Na nagraniu widać, że bardzo mocno dyszy i rozgląda się niespokojnie wokół. To oczywiste, że niewinne zwierzę musiało przeżyć ogromny szok.

Mamy nadzieję, że historia ta zakończyła się szczęśliwie, a Nina wkrótce będzie mogła ponownie pracować u boku swojego opiekuna.

ZOBACZ WIDEO:

Maleńki corgi z rozpędu skoczył na kanapę. Nie wszystko poszło zgodnie z planem, wideo rozkłada na łopatkiMaleńki corgi z rozpędu skoczył na kanapę. Nie wszystko poszło zgodnie z planem, wideo rozkłada na łopatkiCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Rok po narodzinach oddali jego siostrę do adopcji. Poszukiwania Patryka były bezskuteczne, aż w końcu wpadł na właściwy trop
  2. Widzisz na zdjęciu coś więcej niż psa? Tylko 1% ludzi potrafi rozwiązać zagadkę z XIX wieku
  3. Szczeniaczki utknęły w głębokiej studni. W środku była ogromna, jadowita kobra
  4. Chciał oddać koty przed wyprowadzką za granicę. Prawda okazała się być inna, wolontariusze są wściekli
  5. Sceny jak z filmu akcji. Rekin zaatakował mężczyznę, nie do wiary co zrobiła ciężarna żona
  6. Właśnie zapadła decyzja w sprawie drugiego lockdownu. Wielu łapie się zza głowy po wieściach za granicy

Źródło: twitter

Następny artykuł