Mężczyzna stoi z psem
Źródło: Facebook/WBTV

Przy poczcie znalazł przerażonego labradora. Po kilku dniach poznał o nim prawdę, odebrało mu mowę

1 Maja 2020

Labrador stał pod pocztą i nie wiedział, dokąd ma pójść. Pies wyglądał na zgubionego. Pewien mężczyzna postanowił mu pomóc.

Jason Gasparik wyszedł z poczty i kierował się prosto do domu. Pod budynkiem zauważył jednak przerażonego labradora, który z pewnością nie wyglądał na bezdomnego. Pies o umaszczeniu czekoladowym wyraźnie wyglądał jakby się zgubił i potrzebował pomocy. Mężczyzna nie pozostawił biednego czworonoga w potrzebie. Wziął go do siebie do mieszkania, aby w spokoju pomyśleć nad rozwiązaniem sytuacji. Labrador spokojnie poszedł za tymczasowym właścicielem. Jason rozpoczął akcję poszukiwawczą.

Labrador zgubił się w okolicy

Mężczyzna zrobił zdjęcie psu i umieścił w serwisach społecznościowych. Za pomocą mediów chciał odnaleźć właściciela zwierzaka, jednak pomimo wielu postów na różnych stronach, ten nie zgłaszał się. Jason zabrał labradora do weterynarza, aby ocenić jego stan zdrowia i dowiedzieć się, czy pies nie ma czipa. Okazało się, że pies miał mikroczipa, jednak w bazie zapisany był numer telefonu hodowcy psa! Mężczyzna z Pensylwanii ledwo pamiętał, komu sprzedał zwierzaka. Wydawało mu się, że kilka lat wcześniej pies trafił do osoby mieszkającej w Charlotte w Karolinie Północnej.

Jason Gasparik nie poddał się jednak, był zdeterminowany, aby znaleźć dom labradorowi. Skoro nowe media nie pomogły, mężczyzna postanowił spróbować w stary sposób i na wielkim kartonie napisał: "Czy znasz tego zgubionego psa"? Jason przymocował karton do kijka, aby ten był bardziej widoczny. Następnie stanął na rogu ruchliwej ulicy i próbował zwrócić na siebie uwagę kierowców.

DZISIAJ GRZEJE: 1. 5-letnia dziewczynka spotkała na polu 14 owczarków niemieckich. Ojciec wszystko nagrał
2. Golden retriever zachował się jak prawdziwy bohater. Właściciel powinien się wstydzić, jest nagranie

Gasparik stał kilka godzin, jednak nikt się nie zatrzymał. Mężczyzna nie poddał się i kolejnego i jeszcze przez kilka następnych dni wychodził ze znakiem i psem na drogę. Wierzył, że właściciel zauważy znak i w końcu zatrzyma się, aby odebrać ukochanego labradora. Całe szczęście, okazało się, że szalony sposób okazał się strzałem w dziesiątkę! Właściciel psa, Sam zobaczył znak, gdy przejeżdżał ulicą, bo szukał labradora.

Labrador trafił do ukochanego domu. Pies o imieniu Indy z pewnością drugi raz będzie się bardziej pilnować opiekuna, a właściciel oczywiście jej.

ZOBACZ ZDJĘCIE:

SuczkaSuczka trafiła do właściciela
twitter/Meilin Tompkins

Mężczyźni znaleźli psaJason zrobił sobie zdjęcie z właścicielem
twitter/Meilin Tompkins

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Przygarnęła zaniedbaną suczkę. Nie wiedziała, że pies skrywa tajemnicę, gdy prawda wyszła na jaw, od razu musiała reagować
  2. 5-letnia dziewczynka spotkała na polu 14 owczarków niemieckich. Ojciec wszystko nagrał
  3. Weterynarz napisał, co zwierzęta robią na moment przed uśpieniem. Słowa lekarza poruszają
  4. Weterynarz amputował kotu uszy. Teraz uroczy mruczek podbija internet, jest niezwykły
  5. Brakuje pieniędzy na utrzymanie jamników. Zwierzęta błagają o wsparcie, nie mają na leczenie i jedzenie
  6. Jej dom spłonął w ogromnym pożarze. Gdy wróciła na miejsce tragedii, zobaczyła swojego psa

Źródło: cesarsway.com

Następny artykuł