farcik
Źródło: https://pomagam.pl/mdfc6y3a

Kundelek nie widzi i nie słyszy. Ostatnia szansa, by zapewnić mu godną starość

9 Września 2020

Kundelek potraktowany został w okropny sposób. Ślepe i głuche zwierzę zostało prawdopodobnie wyrzucone przez byłego właściciela. Zwierzak nie ma szans na przeżycie na ulicy. Gdy go znaleziono, na miejsce wezwano weterynarza. Po pobieżnym badaniu podjął on decyzję o uśpieniu go. Wolontariusze zdążyli wziąć go pod opiekę dosłownie w ostatniej chwili. Gdyby zgłosili się pięć minut później, pies mógłby już nie żyć.

Kundelek wiele w życiu wycierpiał. Niepełnosprawny zwierzak ma około 15 lat. Został potraktowany jak niepotrzebny mebel i porzucony. Gdy został znaleziony i zabezpieczony, podejrzewano, że jest ciężko chory. Zgłoszono jego pojawienie się władzom gminy, które oddelegowały na miejsce weterynarza. Ze względu na jego wiek i ślepotę, ten postanowił poddać go eutanazji. Nie sądził, że ktokolwiek mógłby chcieć zaopiekować się takim zwierzęciem. Okazało się, że bardzo się pomylił.

Miał stracić życie poprzez śmiertelny zastrzyk. Wolontariusze siłą odebrali psa z rąk właścicielkiMiał stracić życie poprzez śmiertelny zastrzyk. Wolontariusze siłą odebrali psa z rąk właścicielkiCzytaj dalej

Kundelek miał zostać uśpiony

Zgłosili się po niego wolontariusze Kraśnickiego Stowarzyszenia Pomocy Zwierzętom "Tulimy". Zadziałali dosłownie w ostatniej chwili. Lekarz zdążył podać już psu środek uspokajający, przygotowujący go do otrzymania kolejnego zastrzyku ze środkiem usypiającym. Gdyby zadzwonili dosłownie 5 minut później, kundelek zostałby zabity. Choć raczej nie ma szans na wyleczenie ślepoty psa, zdaniem członków stowarzyszenia, zasłużył on przynajmniej na godną emeryturę. Staruszek jest drobnym kundelkiem, waży zaledwie 6 kilogramów.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Jeż i kot są najlepszymi przyjaciółmi. Nietypowy duet stał się prawdziwymi gwiazdami
2. 80-latek chciał zabić muchę. Pół mieszkania zdewastował nagły wybuch
3. Psy były przekonane, że ich właściciel się topi. Natychmiast przystąpiły do akcji, niesamowite wideo

Prowadzona jest zbiórka na kundelka

Zwierzak otrzymał imię Farcik, prawdopodobnie ze względu na okoliczności, w jakich dostał się pod opiekę osób z fundacji. Kundelek nic nie widzi i bardzo słabo słyszy, jednak przejawia ogromną wolę życia. Entuzjastycznie reaguje na kontakt z człowiekiem, uwielbia być dotykany i głaskany. Porusza się samodzielnie, jednak wymaga doświadczonego opiekuna, który zadba o to, by nie zrobił sobie krzywdy. Wolontariusze zbierają obecnie pieniądze na badania profilaktyczne i odpchlenie kundelka. Chcą, by przynajmniej jesień życia przeżył w spokoju, otoczony miłością. POMÓC MOŻNA TUTAJ! LICZY SIĘ KAŻDY GROSZ.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Niesamowite odkrycie po 44 latach. Anna Jantar napisała wzruszające słowa w dniu narodzin Natalii Kukulskiej
  2. Mężczyzna uratował psa rasy beagle przed uśpieniem. Pies podziękował mu w niezwykły sposób
  3. Jechała autostradą, gdy zobaczyła jak ktoś wyrzuca coś z auta. Kobieta błyskawicznie zareagowała
  4. Sparaliżowana po wypadku dziewczynka poznaje swojego psa-pomocnika. Uchwycono magiczny moment na zdjęciach
  5. Dorobił się milionów na przemyśle futrzarskim. Milioner tłumaczy się z warunków panujących na fermach zwierząt
  6. Potężny żywioł na południu Europy. Niszczy wszystko, co spotka na drodze

źródło: omagam.pl/mdfc6y3a

Następny artykuł