znaleziony kundelek
Źródło: facebook.com/Fundacja Psi Azylek - Zwierzęta w Potrzebie

Przywiązał kundelka do drzewa i zostawił na mrozie. Przez strach pies był w okropnym stanie

5 Stycznia 2021

Trudno zrozumieć, dlaczego ludzie dopuszczają się tak okrutnych czynów. Biedny, niedowidzący kundelek został znaleziony w przeddzień Sylwestra w okolicach Głobikowej w powiecie dębickim. Ze strachu ledwo oddychał. Teraz będzie szukał nowego domu.

Mały kundelek, nazwany przez wolontariuszy Misio został porzucony na mrozie, przywiązany do drzewa. Biedny psiak był przerażony tym, co go spotkało i chwilę mu zajęło, by dojść do siebie. Teraz przebywa pod opieką Fundacji Psi Azylek, która zadba, by nigdy już nie musiał się niczego bać.

Kundelek zostawiony na mrozie

Biedny kundelek najwyraźniej znudził się staremu właścicielowi, który zostawił go na mrozie na pewną śmierć. Na szczęście ktoś w porę zauważył Misia i uratował go przed smutnym losem.

Mały, stary i niedowidzący piesek został znaleziony w strasznym stanie. Wychłodzony organizm był tylko jednym z jego problemów.

- Piesek był przypuchnięty, wymiotował, miał mocną biegunkę. Martwiliśmy się bardzo o niego. Na szczęście, wszystko się już unormowało, piesek ma porcjowane jedzenie. Nazwaliśmy go Misio - powiedziała w rozmowie z SE Irena Nowak, prezes Fundacji Psi Azylek.

Fundacja opublikowała na swoim profilu post opisujący lepiej Misia. Będzie szukał nowego domu, gdy tylko będzie na to gotowy.

- Przywiązany do drzewa. Stary, niedowidzący, niewielki piesio. I to paskudne kolucho przy szyi. Nie szukamy właściciela, bo on z pewnością też go nie szuka. Misio będzie przebadany, odrobaczony, zaszczepiony, zaczipowany i przygotowany do ADOPCJI! - czytamy.

Ogień pojawił się w nocy. Spłonęła obora, niestety nie wszystkie zwierzęta przeżyłyOgień pojawił się w nocy. Spłonęła obora, niestety nie wszystkie zwierzęta przeżyłyCzytaj dalej

Staruszek szuka domu

Kundelek zostanie odpowiednio przygotowany do adopcji, a wolontariusze liczą, że uda mu się znaleźć nowy dom - pomimo podeszłego wieku i problemów ze wzrokiem.

- Ktoś chciałby dać staruszkowi dom? [...] Czasem cuda się zdarzają - wyrażają nadzieję wolontariusze.

Miejmy nadzieję, że mimo trudnych przeżyć, kundelek da radę o nich zapomnieć i znaleźć nowych, kochających ludzi. Psi seniorzy z niepełnosprawnościami w końcu też zasługują na miłość i opiekę.

- Czasem zdarza się, że dzwonią ludzie i pytają o pieski, których nikt inny nie chce. Mamy nadzieję, że Misio znajdzie dom - podsumowuje w rozmowie z SE Irena Nowak.

Zobacz zdjęcia:

Artykuły polecane przed redakcję Świata Zwierząt:

Źródło: se.pl

Następny artykuł