piesek
Źródło: facebook/Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt (28.06.2020)

Urzędniczka trzymała kundelka w pełnym żarze. Zagłodzone zwierzę walczy o życie

29 Czerwca 2020

Kundelek przetrzymywany był w strasznych warunkach. Zwierze mieszkało w kojcu, pozbawionym zadaszenia czy ochrony przed upałem w rogu posesji. Pies jest niedożywiony i chory. Obecnie walczy o życie w klinice weterynaryjnej. Tłumaczenia kobiety, której grozi do trzech lat więzienia są oburzające.

Kundelek przykuł uwagę działaczy z Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt. Aktywistom udało się odebrać psa kobiecie i przewieźć go do lecznicy dla zwierząt. Jest jednak w ciężkim stanie a rokowania są niepewne, działacze są jednak dobrej myśli i nie zamierzają się poddać. Zapowiadają, że dołożą wszelki starań by pies, posiadający ogromną wolę życia, wrócił do zdrowia.

Mężczyzna rozbił ferrari za 1,8 mln zł. Policjanci nie dowierzali, słysząc powódMężczyzna rozbił ferrari za 1,8 mln zł. Policjanci nie dowierzali, słysząc powódCzytaj dalej

Kundelek żył w zatrważających warunkach

Kojec, w którym zamknięty był pies znajdował się na południowym skraju posesji. Był w miejscu praktycznie cały czas znajdującym się w słońcu. Urzędniczka będąca specjalistą ds. pozyskiwania funduszy zewnętrznych, Lidia R. nie zapewniła mu żadnej ochrony przed upałem. Na dodatek badania wykonane przez weterynarzy po tym jak fundacja przejęła psa od kobiety wykazały, że zwierzę było odwodnione i niedożywione, miało pchły oraz zaniedbane, przerośnięte pazury. Warunki w jakich trzymany był kundelek musiały odbić się nie tylko na jego stanie fizycznym, ale także jego psychice.

To jednak nie koniec cierpień tego psa. Wykonane od razu po interwencji badania pozwoliły wykryć ogromny guz śledziony, który musiał zostać natychmiast zoperowany. Rokowania dotyczące operacji są niepewne, tak poważny zabieg może jeszcze pogłębić problemy zdrowotne wynikającej ze złej opieki jaką otoczony był kundelek.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Pies tonął na jej oczach. Właścicielka rzuciła się do wody, fale przykryły ją
2. Rodzice tylko na chwilkę zostawili noworodka samego ze swoim psem. Niebywale, co zrobiły zwierzaki, wszystko się nagrało

Tłumaczenia urzędniczki oburzają

Podczas interwencji, po której pies znalazł się pod opieką fundacji, właściciele psa byli obecni na posesji, jednak zdecydowali się nie wychodzić z domu do wolontariuszy. Kilka dni później kobieta postanowiła porozmawiać z nimi. Zadzwoniła do nich by wyjaśnić, że nie miała obowiązku zajmować się leczeniem psa, który był stary i schorowany. Dodała, że i tak planowała uśpić psa na początku następnego tygodnia. Zwłokę podczas której kundelek cierpiał bez dostępu do wody i odpowiednich ilości jedzenia tłumaczyła "brakiem dostatecznie dużego samochodu pozwalającego na transport psa do weterynarza." Urzędniczka w ogóle nie dostrzegała swojej winy oraz cierpienia zwierzęcia, które spowodowała.

Wolontariusze złożyli w jej sprawie zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. W sądzie może jej grozić nawet do 3 lat więzienia.

ZOBACZ ZDJĘCIE:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Owczarek niemiecki i corgi właśnie zostali rodzicami. Ich szczeniaki są niezwykłe
  2. Mężczyzna spadł z drabiny i zemdlał. Jego pies zrobił niesamowitą rzecz, ratownicy nie mogli uwierzyć
  3. Ktoś zatrzymał samochód przy drodze i zabrał yorka. 14-letnia suczka jest chora, wyznaczono nagrodę
  4. Zamknęła córkę w domu z kotami i szczurami na 26 lat. Żywiła ją kocią karmą, straszne
  5. Tylko 1% ludzi widzi na rysunku kota. Czy jesteś wśród nich?
  6. Zostawił psa w samochodzie w najgorętszy dzień roku. Temperatura w środku rosła z każdą minutą

Źródło: facebook/Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt

Następny artykuł