ksiądz z bezdomnym psem
Źródło: facebook.com/Ewangelicy w Ostródzie

Wielkie brawa. Polski ksiądz na mszy przedstawił wiernym bezdomnego pieska do adopcji

26 Września 2020

Ksiądz ze wsi Łęguty w województwie warmińsko-mazurskim postanowił pokazać wiernym, jak powinno traktować się naszych czworonożnych przyjaciół. Bezdomność zwierząt to problem istniejący na całym świecie, o czym niestety świadczy konieczność kolejnych akcji organizacji zajmujących się interwencjami. Ten ksiądz postanowił zmienić czyjś świat na lepsze i wziął sprawy w swoje ręce,

Ksiądz z Łęgut podczas mszy zdobył się na piękny gest. Proboszcz Wojciech Płoszek zaangażował się w akcję, która ma na celu promocję adopcji bezdomnych zwierząt. Jak wiadomo, problem jest ogromny. Jak przytacza K-Mag, w przepełnionych schroniskach w Polsce znajduje się ponad 100 tysięcy zwierzaków. Nie wliczają się w to oczywiście niezarejestrowane przypadki, gdy psy i koty żyją na ulicach.

Poruszający powrót husky'ego do domu po 3 latach. Chora na białaczkę kobieta stoczyła batalię o swojego przyjacielaPoruszający powrót husky'ego do domu po 3 latach. Chora na białaczkę kobieta stoczyła batalię o swojego przyjacielaCzytaj dalej

Ksiądz promuje adopcję zwierząt na mszy

Pozytywna akcja miała miejsce w Łęgutach, w parafii Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego. Ksiądz proboszcz, Wojciech Płoszek dostał propozycję wzięcia udziału w projekcie od Moniki Dąbrowskiej, aktywistki i pomysłodawczyni „Biegu na sześć łap". Dąbrowska postanowiła do pomocy w promocji adopcji bezdomnych psiaków zaangażować lokalne parafie, pierwszy raz pomysł wszedł w życie na początku 2020 roku m.in w Olsztynie. Jednak pandemia koronawirusa znacznie spowolniła działania "Biegu na sześć łap". Teraz kolejny ksiądz dołączył się do akcji i zdradził swoje motywacje.

- Są to Boże istoty, stworzenia, za które jesteśmy odpowiedzialni, co wynika chociażby z historii stworzenia świata. Człowiek jest odpowiedzialny za świat. Powinien opiekować się zarówno światem, jak i stworzeniami, które w nim występują, a nie tylko go wykorzystywać i bezmyślnie używać. Skoro Pan Bóg te zwierzęta stworzył, to na pewno nie jest dla niego obrazą, że przychodzą do jego domu - cytuje słowa proboszcza Wojciecha Płoszka K-Mag.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Golden retriever zorientował się, że jedzie do weterynarza. Wideo z auta rozkłada na łopatki
2. Zaadoptowali szczeniaczka, zdjęciem pochwalili się w sieci. Potem zrobili mu coś przerażającego, koszmar
3. Meksyk. Wyciągnęli z kanałów gigantycznego szczura. Przechodnie nie dowierzali własnym oczom

Pozytywna akcja w Kościele

Cała akcja ma na celu pokazanie wiernym psów, które czekają na kochający dom. Po nabożeństwie w kościele w Łęgutach, na salę niespodziewanie wprowadzono 5-letniego Krisa - psa cierpiącego z powodu niedoczynności tarczycy. Akcja nie była zapowiedziana, wierni więc nie spodziewali się ujrzeć bezdomnego pieska przy ambonie, jednak zareagowali na jego widok entuzjazmem! Zwierzak jest pod stałą opieką projektu "Mokre Nosy". Monika Dąbrowska bardzo się stara, by pies znalazł kochający dom - w przeszłości założyła mu przykładowo konto na Tinderze, by wypromować akcję „Pokochaj Psiaka Bezdomniaka". Teraz Kris został zaprezentowany wiernym Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego i być może dzięki temu uda się mu w końcu znaleźć nową rodzinę. Jednak nie tylko on został przedstawiony wiernym - po mszy na dziedzińcu czekały na nich jeszcze cztery inne zwierzaki gotowe do adopcji!

Wspaniale, że kolejny ksiądz zaangażował się w tak pozytywną akcję. Zwłaszcza teraz, gdy trwa dyskusja na temat praw zwierząt, potrzebna jest każda para rąk, by pomóc tym, którzy bez nas mogą sobie nie poradzić. Proboszcz parafii twierdzi, że akcja spotkała się z dużym entuzjazmem.

- Nikt raczej nie miał z tym problemu. Byli zainteresowani tym, co się dzieje. [Wierni - przyp.red] podchodzili do piesków, rozmawiali z opiekunami i wypytywali o możliwości pomocy oraz adopcji. [...] Nie słyszałem, by komukolwiek ta akcja się nie spodobała - powiedział K-Magowi.

ZOBACZ ZDJĘCIE:

Golden retriever słucha, jak właściciel gra na gitarze. Mina psa, kiedy muzyka ucicha jest po prostu bezcennaGolden retriever słucha, jak właściciel gra na gitarze. Mina psa, kiedy muzyka ucicha jest po prostu bezcennaCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pola Raksa gwiazdą “Czterej pancerni i pies”. Tak dzisiaj wygląda gwiazda serialu
  2. Wychudzona suczka została znaleziona na śmietniku. Zdjęcia po kilku tygodniach zapierają dech
  3. Suczka zobaczyła, że ktoś zabiera jej jedyne dziecko. Zareagowała błyskawicznie, niezwykłe wideo
  4. Lojalny pies nie potrafił powstrzymać łez. Do ostatniej chwili nie wierzył w straszną prawdę o swoim właścicielu
  5. Wybrał dla psa obraźliwe imię, uwiązał na łańcuchu. Inspektorzy nigdy nie spotkali się z tak tragiczną sytuacją w jednej z polskich wsi
  6. Są nowe ograniczenia. Polaków czekają utrudnienia w ulubionym kurorcie. Duże zmiany za granicą

źródło: k-mag.pl

Następny artykuł