Policja zajęła się sprawą królików
Źródło: pixabay/diegoparra

Zatrważające odkrycie w domu 65-latka. Znaleziono żywe króliki w lodówce, sprawca skrzywdził je w najgorszy sposób

6 Grudnia 2020

Króliki przetrzymywane w starej lodówce w domu 65-letniego mieszkańca Zdzieszowic (woj. opolskie) zostały odebrane w wyniku interwencji. Wolontariusze należący do Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w asyście policji przeżyli szok, gdy zobaczyli skandaliczne warunki, w jakich przetrzymywano zwierzęta. Sprawcy haniebnego czynu postawiono zarzuty. Przyznał się do winy.

Świadkowie horroru, jakiego doświadczały króliki w domu 65-letniego mężczyzny, niezwłocznie zgłosili sprawę na policję. Z ich relacji wynikało, że mieszkaniec gminy Zdzieszowice nie wywiązuje się z obowiązku opieki nad zwierzętami. Wręcz przeciwnie - spełnia swoje sadystyczne zachcianki kosztem niewinnych istnień. Króliki wiele wycierpiały.

W tajemnicy przed szefem opiekował się bezdomnym psem. Nie przewidział, do czego dojdzie, gdy zostanie przyłapanyW tajemnicy przed szefem opiekował się bezdomnym psem. Nie przewidział, do czego dojdzie, gdy zostanie przyłapanyCzytaj dalej

65-letni mężczyzna zgotował królikom piekło

Funkcjonariusze ze Zdzieszowic potwierdzili informację dotyczącą złego traktowania zwierząt, a następnie ustalili tożsamość sprawcy. Po przybyciu na miejsce policjanci razem z wolontariuszami TOZ, szybko odkryli, że ich podejrzenia są jak najbardziej trafne.

W domu 65-letniego mężczyzny znaleziono zwierzęta przetrzymywane w koszmarnych warunkach bytowych, których stan zdrowia wymagał jak najszybszej interwencji ze strony lekarza weterynarii.

- Jak wynikało z relacji osób, które powiadomiły policję, stłoczone zwierzęta przetrzymywane były w starej lodówce i wózkach sklepowych, bez dostępu do wody i pokarmu - mówi sierż. sztab. Ewelina Karpińska z Komendy Powiatowej Policji w Krapkowicach.

"Warunki bytowe były fatalne" - komentują policjanci.

Teksty wybrane dla Ciebie:

Sprawcy postawiono zarzuty

Funkcjonariusze ze Zdzieszowic zebrali wystarczającą ilość materiałów dowodowych, które pozwoliły na postawienie konkretnych zarzutów znęcania się nad zwierzętami.

65-letni mężczyzna nie przeczył popełnionym przez siebie czynom, przyznał się do winy. Zgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt grozi mu kara do 3 lat więzienia.

- Dzięki pomocy pracowników Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, króliki trafiły do bezpiecznych azyli - zdradza policja ze Zdzieszowic, dodając, że teraz ich życiu i zdrowiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.

Dzięki pomocy Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami króliki trafiły do bezpiecznych azyli. Mamy nadzieję, że wkrótce znajdą nowych właścicieli. Oby zagwarantowali im odpowiednie warunki do końca życia.

Po 15 wspólnie spędzonych latach wyrzucili suczkę na bruk. Powód decyzji nie mieści się w głowiePo 15 wspólnie spędzonych latach wyrzucili suczkę na bruk. Powód decyzji nie mieści się w głowieCzytaj dalej

Zobacz także w naszych serwisach:

źródło: se.pl

Następny artykuł