Koziołek Kozik stracił życie
Źródło: facebook/diozpl

W nieludzki sposób pozbawili życia koziołka. Obroża leżała 100 metrów od ciała

15 Sierpnia 2020

Koziołek był mieszkańcem Ośrodka Ochrony i Ratownictwa Zwierząt DIOZ - Pałac w Dziwiszowie. Wolontariusze wielokrotnie chwalili zwierzę i publikowali jego zdjęcia na oficjalnym fanpage'u fundacji, mówiąc, że świetnie dogaduje się z ludźmi i psami. Niestety, wczorajszego dnia pracownicy organizacji powiadomili o bestialskim mordzie dokonanym na koziołku. Nieznany sprawca nie miał skrupułów.

Koziołek o imieniu Kozik był stałym mieszkańcem specjalnego ośrodku w Dziwiszowie. Pracownicy fundacji Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt mówili o nim w samych superlatywach, był jednym z ulubionych podopiecznych i w ciągu najbliższych dni miał zostać poddany zabiegowi kastracji, a następnie przetransportowany do nowego domu - Stajni Parkitnych w Kowarach. Tragiczna wiadomość o losie Kozika pojawiła się w piątek na oficjalnej stronie DIOZ, aktywiści przekazali mrożącą krew w żyłach informację o tym, że zwierzę zostało zamordowane w niebywale brutalny sposób.

Puścili buldogom film z dreszczykiem. Kto by przewidział, że zareagują w taki sposóbPuścili buldogom film z dreszczykiem. Kto by przewidział, że zareagują w taki sposóbCzytaj dalej

Sprawca pozbawił koziołka głowy

Życie Kozika zostało mu bestialsko odebrane w noc z czwartku na piątek. Ktoś zakradł się pod odsłoną nocy na teren placówki w Dziwiszowie i z chirurgiczna precyzją odciął koziołkowi głowę ostrym narzędziem. Ciało zwierzęcia zostało przewleczone z nieznanego miejsca i porzucone na pokaz w pałacowym ogrodzie. Głowy Kozika nie znaleziono na terenie ośrodka. Pracownicy mają podejrzenia, że sadysta, który dopuścił się bestialskiego morderstwa kozła zabrał ją, aby zrobić z niej trofeum.

DZISIAJ GRZEJE:1. Właściciel pochował swojego pupila. Następnego dnia wydarzył się prawdziwy cud
2. Pies „ratujący” swoją właścicielkę. Najlepsze, co dziś zobaczysz, dobry humor gwarantowany do końca dnia

- Patolog dokonujący oględzin rany potwierdził ponad wszelką wątpliwość, że zwierzę zostało zamordowane przez człowieka. W miejscu znalezienia zwłok nie było śladów krwi, jak również głowy. Obroża, w której nasz Kozik na co dzień chodził, znajdowała się 100 m od zwłok - informuje Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt.

Niestety, tożsamość sprawcy pozostaje tajemnicą. Tego samego dnia wolontariusze DIOZ wyznaczyli nagrodę pieniężną za wskazanie sprawcy bestialskiego mordu koziołka w wysokości 5 tysięcy złotych.

- Bardzo obawiamy się o życie wszystkich naszych podopiecznych - nie wiemy, czy jutro jakiś pies nie zostanie otruty, krowa zaszlachtowana, czy koza zakatowana przez sadystę - martwią się w poruszającym wpisie.

Plan budowy nowego ośrodka

Jak zapewnia DIOZ, to nie pierwsza taka sytuacja na terenie pałacyku w Dziwiszowie. Pracownicy już wcześniej borykali się z innymi poważnymi problemami.

- Permanentnie ktoś rozcina nam ogrodzenie, niszczy pastuchy na pastwiskach, wypuszcza zwierzęta, by biegały po całej wsi, uszkadza instalację wodną i energetyczną. W dzierżawionym obiekcie nie mamy również spokoju za sprawą poczynań poprzedniej zarządcy Pałacu - Krystyny K. Kilka lat temu zlicytowana przez komornika kobieta otrzymała prawo do zamieszkiwania w pałacu. Prowadziła tu pseudostajnię. Obecnie na każdym kroku próbuje utrudnić nam funkcjonowanie, gdy przyjeżdża raz na jakiś czas ze szpitala. W chwili zabójstwa Kozika nie było jej na miejscu - tłumaczy DIOZ we wpisie na Facebooku.

Obawy wolontariuszy, co do funkcjonowania ośrodka w przyszłości oraz bezpieczeństwa podopiecznych, którzy go zamieszkują ciągle rosną. Z tego powodu DIOZ bierze pod uwagę wykupienie i zagospodarowanie działki między Wałbrzychem a Świdnicą, gdzie aktywiści mogliby zbudować nowy i w pełni bezpieczny ośrodek pomocy potrzebującym zwierzętom. Nie jest to jednak proste zadanie, cena działki wynosi 475 tysięcy złotych, dlatego jej kupno przy obecnych wpłatach od darczyńców wciąż pozostaje niemożliwe. Do tej pory organizacji udało się zgromadzić kwotę 100 tysięcy złotych, jednak w obliczu ostatnich tragicznych zdarzeń została uruchomiona specjalna zbiórka, która może pomóc pracownikom w osiągnięciu ich celu.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Na zdjęciu jest pies. Tylko najbardziej spostrzegawczy potrafią go znaleźć
  2. Tajna broń Jolanty Kwaśniewskiej. Na czym polega sekret pierwszej damy polskiego stylu?
  3. Pieski poznały nowego członka rodziny, czekały na to aż 9 miesięcy. Ich reakcja chwyta za serce
  4. Znalazł świetny sposób na wybrednego psa. Każdy właściciel powinien spróbować tej sztuczki
  5. Zostawił owczarka niemieckiego w hotelu dla psów. 2 tygodnie później wydarzyła się okropna rzecz
  6. Niemal wszystko zablokowane. Turyści nie wiedzieli, co się dzieje. Widok był druzgocący

Źródło: wroclaw.wp.pl, facebook/DIOZpl

Koniecznie obejrzyj nieziemsko pyszny i prosty przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł