kocie łapki
Źródło: pixabay.com/Manuka

Dlaczego koty ugniatają łapkami? Nie każdy zna prawdziwe powody

22 Sierpnia 2020

Koty często zachowują się w sposób niezrozumiały dla ich właścicieli. Czasem potrafią wpatrywać się godzinami w jeden punkt, w niektórych wypadkach, mimo tego, że kupujemy im dziesiątki zabawek i drapaków one i tak wolą naszą skarpetkę albo poręcz fotela. Niektórzy opiekunowi mruczków zastanawiają się, czemu ich pupile lubią ugniatać rzeczy łapkami.

Kot kładzie się nam na kolanach, po czym zaczyna ugniatać nasze ciało łapkami, tak jakby rozrabiał ciasto na pizze. Czasem może to być nieprzyjemne, jeśli na przykład pupil zadrapie nas nieprzyciętym pazurem, lub naciśnie zbyt mocno na wrażliwy punkt. Wiele osób źle interpretuje to zachowanie odczytując je jako ruch, mający nas drażnić lub irytować. Jak można się domyślić intencje mruczka są jednak zupełnie inne. Jeśli zrzucimy go wtedy z kolan, kot będzie miał powody do smutku. Z jego punktu widzenia sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Warszawa. Znalazła na podjeździe małego pieska. Chwilę później okazało się, że bardzo się myliłaWarszawa. Znalazła na podjeździe małego pieska. Chwilę później okazało się, że bardzo się myliłaCzytaj dalej

Koty często ugniatają ciało człowieka łapkami

By zrozumieć to zachowanie musimy cofnąć się do czasów, kiedy nasz kocur był jeszcze malutkim kociakiem. Zwierzaki są wtedy praktycznie ślepe, mają bardzo miękkie łapki, a ich pazury nie są w stanie zadrapać niczego. Gdy maluchy są głodne zaczynają ugniatać sutki kociej matki łapkami, by stymulować produkcję mleka. Pożywiając się, przytulone do boku swojej opiekunki mruczki czują się bardzo bezpiecznie i przyjemnie. Mruczą wtedy z zadowolenia. Leżąc na kolanach swojego właściciela kociak czuje się prawie jak w objęciach swojej mamy. W związku z tym instynktownie zaczyna wykonywać te same ruchy, które sprawdzały się dawniej w analogicznej sytuacji. Jest to wyraz poczucia bezpieczeństwa i bliskości z opiekunem. Oczywiście kocie pazurki mogą być nieprzyjemne dla naszych ud czy kolan, jednak warto pamiętać, że jeśli w takiej chwili zrzucimy pupila z siebie, naruszymy jego poczucie komfortu. Następnym razem może wejść na nasze uda z dużo mniejszą radością.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Weterynarze nie dawali pitbullowi żadnych szans. Chcieli go uśpić, w ostatniej chwili został uratowany
2. Okrzyknięto go najbrzydszym tygrysem świata. Czy zasługuje na miłość?
3. Kobieta spędziła noc w schronisku w sali z psem. Powód przyprawia o łzy

Zrzucony kot czuje się, jakby wyrzekła się go matka

Kot nie rozumie, że może sprawiać nam ból. To zachowanie nie łączy się według niego z agresją, ma być dla nas miłe. Mruczki nie zdają sobie sprawy, że są większe i silniejsze, a ich pazurki są dużo ostrzejsze niż gdy były malutkimi kociakami. Najlepiej poradzić sobie z tym przycinając regularnie ich pazury. Możemy też zadbać o to, by między naszymi kolanami a zwierzakiem znalazł się gruby koc, którego nie będzie mógł przebić. Wtedy wciąż będzie się czuł bezpiecznie, a my nie będziemy mieli powody by kończyć tą chwilę intymnej bliskości z naszym pupilem.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nie mieści się w głowie, jak potraktowali Szarika po śmierci. Porażające fakty
  2. W czasie ślubu pan młody zalał się łzami, gdy zobaczył, co robi panna młoda. Niezwykła historia
  3. Dlaczego psy liżą ludzi? Nie każdy zna prawdziwe powody
  4. Mops po raz pierwszy poznaje jeża. Reakcja jedyna w swoim rodzaju
  5. Martwe ptaki w fontannie braniewskiego. Dzieci się tam kąpią, psy piją wodę, uważajcie
  6. Pilne ostrzeżenie GIS dla wszystkich Polaków, nie żyje już 11 osób. Nie chodzi o koronawirusa

źródło: petportal.pl

Następny artykuł