kotka brunia
Źródło: ratujemyzwierzaki.pl/

Kotka Brunia cudem przeżyła wypadek. Fundacja prosi o wsparcie, potrzebna każda złotówka

17 Października 2020

Kotka Brunia wycierpiała naprawdę wiele. Obecnie wolontariusze fundacji Ochrony Zwierząt w Łomiankach robią wszystko, by mogła wieść szczęśliwe życie. Zwierzak znajduje się pod ich opieką, jednak potrzebne są środki na opłacenie jej leczenia. Zwierzak musiał przejść poważną i kosztowną operację. Na zebranie wymaganej kwoty pozostało niewiele czasu.

Kotka mieszkała na posesji, na której obecnie znajduje się lokal usługowy przy ulicy Brukowej w Łomiankach. Zabiedzony zwierzak przykuł uwagę odwiedzających ją osób. Siedział skulony w kącie i nie zbliżał się do ludzi. Początkowo sądzono, że mogła komuś uciec, lub się zgubić, jednak przeprowadzony z przeprowadzonego w okolicy wywiadu dało się wysnuć straszny wniosek. Byli właściciele mruczka porzucili ją, przeprowadzając się do nowego domu. Najwyraźniej nie było w nim miejsca dla niej. Od tej pory koczowała przy budynku, który kiedyś zamieszkiwali jej opiekunowie.

Kożuchowska żali się na kredyt we frankach, wcześniej zarobiła 2 mln w pół roku. W trudnych chwilach może liczyć na wsparcie psich przyjaciółKożuchowska żali się na kredyt we frankach, wcześniej zarobiła 2 mln w pół roku. W trudnych chwilach może liczyć na wsparcie psich przyjaciółCzytaj dalej

Kotka została porzucona przez właścicieli

W lokalu otwarto szkołę akrobatyki dla dzieci. Rodzice uczniów placówki zauważyli wałęsającą się po okolicy kotkę i zaalarmowali fundację. Pracownicy fundacji wzięli ją pod opiekę, umieszczając ją w domu tymczasowym u wolontariuszki. Zwierzak miał już gdzie mieszkać, jednak okazało się, że ma poważne problemy ze zdrowiem.

- Zauważyliśmy, że Brunia ciężko oddycha i często siedzi skulona. Zapadła decyzja o zrobieniu rtg. RTG wykazało bardzo niebezpieczną przepuklinę przeponową. Prawdopodobnie po wypadku samochodowym lub innym silnym uderzeniu. Czas zaczął działać na niekorzyść Bruni - czytamy w opisie zbiórki na jej leczenie.

Przepuklina okazała się być bardzo poważna. W nocy 11 października kotka przeżyła silny atak duszności. Przewieziono ją do kliniki weterynaryjnej na warszawskim Bemowie. Dzięki inkubatorowi udało jej się przetrwać noc.

DZISIAJ GRZEJE:1. Właściciel zgotował psu koszmar. Ratownicy wciąż nie mogą uwierzyć, poszukują złoczyńcy
2. Myśleli, że ich pies jest chodzącym ideałem. Wszystko zmieniło się, gdy zobaczyli nagranie z ukrytej kamery
3. Karetka zabrała właściciela do szpitala. Niemożliwe, co zrobił lojalny pies

Kotka przeszła poważną operację

Niezbędne okazało się przeprowadzenie operacji przepukliny. W każdej chwili mógł nadejść kolejny atak. Fundacja podpisała więc wymagane zgody. Okazało się, że uratowanie kotki będzie kosztować 2 tysiące złotych. To ogromna kwota dla organizacji utrzymującej się z datków. Postanowiono więc zwrócić się do miłośników zwierząt z prośbą o pomoc.

-Kochani, Brunia ma tylko nas i jej los jest w Waszych rękach! Naszym obowiązkiem jest jej pomóc. Jest bezdomna, lecz miała w życiu trochę szczęścia i spotkała w końcu ludzi, którzy zaczęli jej pomagać i chcą polepszyć jej los. Ze swej strony gwarantujemy, że Brunia już nigdy nie będzie głodna i już nigdy nikt jej nie porzuci - apelują wolontariusze.

Datki wpłacać można TUTAJ.

Bassador nagle przewrócił się na ziemię, a właściciel wyciągnął telefon. Przechodnie nie wiedzieli, co się dziejeBassador nagle przewrócił się na ziemię, a właściciel wyciągnął telefon. Przechodnie nie wiedzieli, co się dziejeCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. "Królowe życia": Izabela Macudzińska spodziewa się nowego członka rodzin. Kobieta podzieliła się radosną informacją
  2. Zrobiła zdjęcie z fleszem, kiedy jej pies nieustannie szczekał. Dojrzała straszny szczegół, przerażające
  3. Dramat rozegrał się w parku. Łzy same cisną się do oczu, kiedy dowiadujemy się, co stało się szczeniakowi
  4. Zaśpiewała anielskim głosem, aż wszyscy zdębieli. Chihuahua najlepszą piosenkarką 2020 roku
  5. Przemyśl. Dramatyczny i poruszający apel właścicielki pitbulli. "Najlepiej jest uśpić i mieć problem z głowy, bo jest nagonka"
  6. Masz banknot 20 zł? Może być wart fortunę, lepiej przeszukaj portfel

Źródło: ratujemyzwierzaki.pl

Następny artykuł