kotka uratowała kociaki
Źródło: facebook.com/North Shore Animal League America

Kotka 5 razy wracała do stojącego w płomieniach domu. W środku znajdowały się jej kociaki

12 Lipca 2020

Kotka pokazała, że nie tylko ludzie zdolni są do poświeceń dla swoich bliskich. Strażacy gaszący płonący budynek dostrzegli ją gdy pierwszy raz wynurzyła się z kłębów dymu otaczających pogorzelisko. Z ulgą przyjęli to, że udało jej się uratować, jednak chwilę później zamarli, widząc jak wraca w żar. Gdy zrozumieli czemu zwierzę działa wbrew swojemu instynktowi oniemieli.

Kotka wykazała się nie tylko odwagą i opiekuńczością, pokazała też, że jest zdolna do ogromnych poświęceń, by pomóc swoim dzieciom. Gdyby nie jej determinacja małe kotki nie przeżyłyby pożaru. Instynkt macierzyński wziął górę nad strachem przed zagrożeniem i ogromną temperaturą. Za swoje bohaterstwo kotka zapłaciła jednak wysoką cenę. Udało jej się uratować z opresji 5 swoich kociąt, jednak sama potrzebowała pilnej pomocy.

Wakacje z kotem? O czym należy pamiętać planując wspólny wyjazdWakacje z kotem? O czym należy pamiętać planując wspólny wyjazdCzytaj dalej

Kotka nie bez wahania weszła do płonącego budynku

Straż pożarna otrzymała zgłoszenie o płonącym przydomowym garażu. Zwykle w takich sytuacjach w okół pożaru kręcą się przerażeni ludzi, bojąc się o swój dobytek. W tym wypadku, gdy przeżyli na miejsce dostrzegli krążącą dookoła budynku wyraźnie zaniepokojoną kotkę. Nie mieli jednak czasu zastanawiać się nad zagadkowym zachowaniem czworonoga - musieli podjąć akcję gaśniczą zanim ogień rozprzestrzeni się na inne zabudowania. Po chwili zrozumieli czemu futrzak był tak przejęty sytuacją i nie uciekał od zagrożenia. Z budynku wyłonił się kocia mama, trzymając w pyszczku swoje dziecko. Przejęci strażacy patrzyli jak raz za razem wchodzi w płomienie i ratuje swoje potomstwo od śmierci. Gdy piąty, ostatni z kotków znalazł się bezpiecznie przed budynkiem, zauważyli, że kotka mocno ucierpiała w pożarze.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Golden retriver znalazł niecodzienną pracę w szpitalu. Jego pojawienie się wywołuje uśmiechy pacjentów
Ich pies wrócił do domu wykończony.
2.
Pies złapał małego kota i przesunął na bok. Nieprawdopodobne, co kierowało zwierzęciem

Kotka była dotkliwie poparzona

-Jej oczy były spuchnięte tak, że nic nie widziała, jej uszy i łapy były poparzone, całe jej futro było osmolone - skomentował zajście David Giannelli, jeden ze strażaków uczestniczących w akcji, w poście zamieszonym na jego profilu w mediach społecznościowych.

Po ugaszeniu pożaru, cała uwaga ratowników skupiła się na kotach. Od razu ruszyli do kliniki weterynaryjnej. Niestety nie udało się uratować jednego z jej kociaków, jednak pozostała czwórka wyszła z opresji z lekkimi obrażeniami. Mimo swoich obrażeń, kotka ciągle dotykała swoich dzieci nosem, sprawdzając czy wszystko z nimi w porządku. Wciąż nie mogła otworzyć oczu. Nawet w tak poważnym stanie, z bolesnymi obrażeniami na ciele, troszczyła się o swoje potomstwo bardziej niż o swój los. Kotka po kilku miesiącach wróciła do zdrowia, choć wciąż widać po niej ile wycierpiała. Szczególnie po oczach. Historia skończyła się jednak szczęśliwie. Wszystkie zwierzęta znalazły kochające domy.

Na cześć heroicznego wyczynu Scarlett, powstała nagroda nosząca jej imię. "Scarlett Award to Animal Heroism" przyznawana jest co roku kotu, który dokona czegoś wielkiego.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zobaczyliśmy, co robi owczarek i popłakaliśmy się ze śmiechu. Filmik podbija sieć
  2. Nie zdążyli do kliniki i stało się, na parkingu. Niesamowite nagranie podbija internet
  3. Rabowali domy, byli nieuchwytni. Wpadli przez małego owczarka niemieckiego
  4. Milioner zamienił rzeźnię w schronisko dla psów. Wydał całą fortunę na pomoc dla zwierzaków
  5. Mariola Bojarska-Ferenc apeluje o rozsądną opiekę nad zwierzętami. "Pies to nie zabawka"
  6. Łukasz Szumowski zabrał głos tuż po wyborach. Chodzi o epidemię

Źródło: animalchannel.co

Następny artykuł