Kotka Delicja
Źródło: Cztery Łapy Żychlin

Ma tylko 4 miesiące, a już przeżyła koszmar. Kotka Delicja błaga o drugą szansę, liczy się każda złotówka

6 Stycznia 2021

Kotka o imieniu Delicja została znaleziona na cmentarzu w Suserzu. Młode zwierzątko wałęsało się między grobami, próbując zwrócić na siebie uwagę. Została dostrzeżona przez osobę o dobrym sercu, która od razu spostrzegła, że z jej żuchwą oraz przednią łapką dzieje się coś bardzo złego. Kotka trafiła do lecznicy, gdzie znajduje się pod opieką doświadczonych weterynarzy. Mimo to w dalszym ciągu wymaga zabiegu amputacji jednej z kończyn. Potrzebna jest pilna pomoc w uzbieraniu kwoty na pokrycie kosztów operacji.

Kotka Delicja ma zaledwie cztery miesiące, ale w ciągu tak krótkiego czasu już zdążyła zaznać niewyobrażalnego cierpienia i zaniedbania ze strony człowieka. Zwierzę w typie rasy kota bengalskiego było niemal niewidzialne. Pozostało mu jedynie żałośnie miauczeć, kryjąc się na mrocznym cmentarzu w województwie mazowieckim.

Kotka musi przejść operację, by wrócić do zdrowia

Delicja dostała szansę na lepsze życie dzięki mężczyźnie, który przypadkiem usłyszał jej smutne wołanie o pomoc. Nie pozostał obojętny na ciężki los schorowanego kota, który żył na cmentarzysku. Zabrał ją ze sobą i przekazał pod opiekę zaufanej organizacji na rzecz ratowania potrzebujących zwierząt.

Dzięki inicjatywie Cztery Łapy Żychlin prowadzonej przez Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Gminy Żychlin kotka otrzymało niezbędną pomoc weterynaryjną. Zrobiono jej profilaktykę, testy fiv, felv, których wyniki okazały się być negatywne. Ponadto zostało zaczipowana.

Jednakże wstępna diagnoza lekarska od samego początku nie napawała zbytnim optymizmem. Gołym okiem można było zauważyć, że dolegliwością sprawiającą Delicji największą trudność jest uszkodzona prawa łapka. Lekarze przypuszczają, że czworonóg prawdopodobnie zawiesił się na ogrodzeniu i długo walczył, żeby się uwolnić.

- Kotka ma nieodwracalnie zniszczony splot barkowy, zerwane są połączenia nerwowe i w łapce nie ma czucia. Niezbędna jest amputacji. Widoczny jest też zanik mięśni na niej. Pozostawienie jej może zakończyć się tym, że kotka łapkę tę potraktuje jako ciało obce i w końcu będzie próbowała ją np. sobie odgryźć. Nie możemy na to pozwolić - piszą wolontariusze w treści prowadzonej zbiórki pieniężnej.

Kot śpi lub leży w kuwecie - czy jest się czym martwić? 3 przyczyny, których nie powinno się ignorowaćKot śpi lub leży w kuwecie - czy jest się czym martwić? 3 przyczyny, których nie powinno się ignorowaćCzytaj dalej

Oprócz chorej kończyny problemem niemożliwym do zignorowania jest też szczęka kotki. Dolna część czaszki zwierzęcia uległa złamaniu, dlatego również powinna zostać zoperowana.

- Poza łapką jest jeszcze połamana żuchwa, która również wymaga ingerencji chirurgicznej. Nie mamy pojęcia, jaka krzywda mogła się przydarzyć temu kociakowi - dodają zrozpaczeni członkowie organizacji Cztery Łapy Żychlin.

Konieczne jest jak najszybsze uzbieranie kwoty na pokrycie leczenia i kosztów operacji Delicji. Z racji tego, że nie pochodzi ona ani z Żychlina, ani z Bedlna, wolontariusze nie mają wielkich szans na otrzymanie pomocy ze strony gminy. Jedynym wyjściem jest zwrócenie się po pomoc do darczyńców. Potrzebne jest około 1400 zł:

  • 213 zł pierwsza wizyta z całą profilaktyką, testy na fiv i Felv, badanie krwi, usg)
  • 492 zł operacja amputacji kończyny, leki przeciwbólowe i antybiotyk, ubranko pooperacyjne.
  • 400 zł operacja żuchwy, kontrolę, leki
  • 300 zł sterylizacja i rekonwalescencja.

Link do zbiórki na ratunek Delicji znajduje się TUTAJ. Liczy się każda złotówka. Ponadto, jeśli rozpoznajesz kotkę ze zdjęcia lub wiesz, kto może być jej właścicielem, członkowie organizacji proszą o kontakt telefoniczny pod numerem 609856625.

Artykuły polecane przed redakcję Świata Zwierząt:

Źródło: zrzutka.pl

Następny artykuł